PDA

Zobacz pełną wersję : inwazja glonów?? Pomóżcie!!!


pietrek
03-17-2004, 21:36
mam akwa 45l, hoduję 4 karliki szponiaste i dwie traszki waltla. Świetlówka w pokrywie świeci się cały dzień. Korzeń znajdujący się w akwarium na powierzchni 12 cm2 (6x2), pokrył się ciemnozielonym osadem i ciągle go przybywa. to samo coś pokryło (od 50% do 75%) liście żabienic, górną część łupiny kokosa i część kamieni. pozatym drugą część kamieni pokryło jakies coś brązowe. To samo dzieje się z tylną ścianą (taką czarną, plastikową, wypukłą). W ogule jeszcze nie nawoziłem roślin. Nużaniec również został zaatakowany. Jego liście jakby gniły (też czymś się pokrywają) i odpadają. Dzieje się to wszystko stopniowo od jakichś 3 tygodni, a akwarium mam miesiąc. Nie mam pojęcia co się dzieje i co robić !!! :4: . Bardzo proszę o radę...

Duch
03-17-2004, 22:12
Stanowczo za długo oświetlasz akwa (powinno to być 10-12h). Jakie masz tam światło (ile wat i jaka świetlówka)? Co do tych zielonych glonów to czy jest to łatwe do usunięcia ręką (maśli się w palcach) czy wogóle nie zchodzi? Sprawdż na stronie :
http://www.glony.friko.pl/
w galerii czy nie ma tam takiego glonu jak u Ciebie. Ten brązowy glon na kamieniach to prawdopodobnie okrzemki....a z nimi to różnie :D (najczęściej pomaga zwiększenie oświetlenia...ale czasami wręcz odwrotnie :wink: ). Są one częstą plagą w nowych akwariach. IMO najlepsza broń na okrzemki to eskadra otocinklusów...niestety nie zawsze da się je wpuścić (a do akwa z Twoją obsadą to nie mam zielonego pojęcia :1: :oops: )

semagic
03-18-2004, 09:11
Jeżeli jest to jedna świetłówka to o nadmiarze oświetlenia raczej nie mówimy. Generalnie w miesięcznym akwarium jak w piosence "wszystko może się zdarzyć" zainteresowałbym się poziomem związków azotu. Może musisz doraźnie zrobić kilka mniejszych częstszych podmian wody.Czeka Cię jeszcze dobry miesiąc dojrzewania.

pietrek
03-18-2004, 14:27
jak zmniejszę czas oświetlania z 11 - 15 godzin do 10, i będę podmieniał wodę przynajmniej raz w tygodniu, to glony same zejdą, czy nie będą sie dalej rozprzestrzeniać? a może polecicie mi jakiegoś dobrego slimaczka?

Lord Paszka
03-18-2004, 14:39
jak zmniejszę czas oświetlania z 11 - 15 godzin do 10, i będę podmieniał wodę przynajmniej raz w tygodniu, to glony same zejdą, czy nie będą sie dalej rozprzestrzeniać? a może polecicie mi jakiegoś dobrego slimaczka?

Niestety nikt Tobie nie zapewni tego, że przy tych zabiegach glony same zejdą. A i ślimaczek nie załatwi wszystkich. Zdecydowanie zbyt długo oświetlasz akwarium i to musisz zmienić.

enigma
03-18-2004, 14:46
Ślimaki Ci nie pomogą tak samo jak kosiarki nie zjedzą glonów niktowatych co ostatnio sprzedawca prubował mi wmówić. Można by o nich nakręcić odcinek ,,Usterki,, :D

semagic
03-18-2004, 14:58
Dokładnie tak, niestety glony są jak brzydka kobieta, sama nie odejdą..... :wink:

Raffy
03-18-2004, 16:03
ja mam glony na tylnej szybie akwa :(

oświetlenie : 40W zarówka
obsada: masa roślin i 5 załobniczek, 5 molly, 6 kirysków i bojownik
filtracja: aquael 50l.


co robić ? zaciemnić akwa przez tydzień, czy jakoś tak ?

Mregal
03-18-2004, 17:46
Dużo roślin, nawożenie Co2, regularne podmianki wody, 10-11h oświetlenia o to sposób na glony...

Kosiarki, glonojady i inne glonożerne bestie likwiduja tylko skutki a nie przyczyne powstawania glonów.

dziadekk
03-18-2004, 20:00
Nużaniec również został zaatakowany. Jego liście jakby gniły (też czymś się pokrywają) i odpadają.
Mnie to wygląda na chloroze (oczywiście w połączeniu z niezakończonym cyklem azotowym).
Jak wcześnie wpuściłeś rybki do dojrzewającego akwa, czy przy odpalaniu baniaka stosowałeś biostartery, czy dodajesz żelazo oraz czy znasz poziom fosforanów?

pietrek
03-18-2004, 20:19
Jak wcześnie wpuściłeś rybki do dojrzewającego akwa, czy przy odpalaniu baniaka stosowałeś biostartery, czy dodajesz żelazo oraz czy znasz poziom fosforanów?


po ok półtora tygodnia, nie rybki, a 2 traszki waltla i 4 karliki szponiaste, nie stosowałem biostarterów, nigdy nie nawoziłem, nie znam poziomu fosforanów. Jedynie co tam wrzucałem, to rozmrozony pokarm

dziadekk
03-18-2004, 20:26
Rodzaj stworzeń wodnych w tym przypadku nie ma znaczenia.
Akwarium po prostu nie zdążyło dojrzeć.
Zmierz parametry wody wtedy może da się coś więcej napisać.

Raffy
03-19-2004, 05:45
a ja słyszałem że mozna przykryć akwarium na 3 dni to glony znikną, mogę tak zrobić ?

Duch
03-19-2004, 07:28
Z tym zaciemnieniem to nie zawsze skutkuje...niektóre glony są naprawde uparte. Oprócz zaciemnienia musi za tym iść wyjałowienie wody z ewentualnych nawozów płynnych(odebranie pokarmu glonom)...niestety może się to odbić na roślinach. Napewno pomaga na sinice. O mojej batalii :D z cyjanobakteriami możesz poczytać w:
http://www.akwarystyka.com.pl/forum/viewtopic.php?t=203

semagic
03-19-2004, 08:50
Zaciemnienie, owszem pomaga, ale porównałbym je do wychowywania z głodem jako głównym czynnikiem wychowaczym. Dwa cały czas nie likwidujesz przyczyn a objawy. Glony nie są zjawiskiem samoistnym a powstają na skutek zachwiania stabilności baniaka, najczęściej nadmiaru jakiegoś związku. Naprawdę postaraj się dowiedzieć co masz nie tak w wodzie np.związki azotu, fosforany. Najlepszą metodą usuwania zaś glonów jest niestety łapa w akwarium, jeżeli nie poznasz przyczyny to jej z baniaka nie będziesz w ogóle wyciągał.