PDA

Zobacz pełną wersję : Pytanie o malawi i małe akwarium...


Axl2000
11-06-2004, 18:39
Witam, moj znajomy dzisiaj kupil sobie akwarium 54l (60x30x30 około) i chce w nim zrobic malutkie malawi, co byscie mu poradzili, chce w nim trzymac 3-4 rybcie...co o tym sądzicie? Czy dla tego biotopu 60cm długości starczy? Czy lepiej wybić mu ten pomysł z głowy? Koleś jest napalony jak swinia a typek w zoologicznym powiedzial mu ze jak ma 60cm dlugosci to 4 rybki moze z malawi spokojnie trzymać...:|

Frotka
11-06-2004, 18:55
Cześć
Z tego co wiem i co piszą w serwisie MALAWI , to absolutnym minimum dla tego biotopu jest 80 cm długości , chyba że kolega chciałby muszlowce . One nie są wymagające jeśli chodzi o długość akwa .
A co do sprzedawców -no cóż , niestety nie każdy jest zorientowany co dla jakich rybek jest najlepsze.

Pozdrawiam
Frotka

marking
11-09-2004, 13:45
Zapraszam do lektury topica http://www.akwarystyka.com.pl/forum/viewtopic.php?t=6568 znajdującego się na samej górze w dziale. Do takiego zbiornika polecam jakieś ciekawe muszlowce.

Przemek
01-02-2005, 18:33
54l i malawi :lol: hahaha :!: Wybij mu ten pomysł z głowy (najlepiej młotkiem) :wink: Takich typów w zoologicznych sie nie słucha, bo powiedza Ci wszystko co chcesz usłyszeć. Do tego zbiornika ja także poleciłbym muszlowce :)

sexy kaczor
01-19-2005, 10:31
takkkkk muszlowce to jest wypas albo pare neolamprologus brichardi bedzie napewno zadowolony

aaadrians
01-28-2005, 22:40
oj przesadzacie z tymi wymogami... ja znam goscówke co ma pyszczaki w 60 litrach i dobrze jej sie miewają... a już je ma bardzo długo i rosna jak na drozdżach, są szczesliwe tam. Wiec ja nie uważam ze minimum akwarium dł. to 80 cm.... Takie moje zdanie ale miałem też chęć zrobić muszlowce ale wkurzają mnie że są małe i mało kolorowe

Kaez
01-29-2005, 08:56
oj przesadzacie z tymi wymogami... ja znam goscówke co ma pyszczaki w 60 litrach i dobrze jej sie miewają...
Skad wiesz ze dobrze sie miewaja? pytales sie ich? żenada... wymogi niesa przesadzone tylko takie jakie powinny byc, tych wymogow nie ustala by;e poczatkujacy akwarysta tylko ludzie hodujacy pyszczaki po kilkanascie lat.
a już je ma bardzo długo i rosna jak na drozdżach, są szczesliwe tam.
Znow pytanie skad wiesz ze sa szczesliwe tam????? A to ze szybko rosna to nie znaczy ze jest im dobrze, szybko rosna bo dostaja pokarm i w takim malym akwa niemaja gdzie sie wyplywac, niemaja gdzie tego spalic dlatego idzie im na wzrost.
Wiec ja nie uważam ze minimum akwarium dł. to 80 cm.... Takie moje zdanie ale miałem też chęć zrobić muszlowce ale wkurzają mnie że są małe i mało kolorowe
Fakt każdy może mieć swoje zdanie ale jak czytam twoje to boli mnie głowa z bicia w mór na alarm. Żenada!!! A co do tej gościówki co męczy te pyszczaki to pewnie są młode że jeszcze sie nie powybijały, wpusc do takiego akwarium dajmy na nato dorosly harem trewavasae samca i 3 samiczki, podejzewam ze je wykonczy w przeciegu kilku dni do tygodnia. Muszlowce se male, fakt. Kolorowe? niektore sa, wystarczy popatrzec na ocellatus gold (niewiem jak to sie pisze), i sa tez bardzo ciekawe w zachowaniach rozrodczych i nie tylko i napewno lepiej by bylo muszlakom w takim akwarium niz w malawi. Kiedys jak trzymalem malawi to tez mialem w bardzo malym akwarium, wtedy jeszcze w internecie malo bylo o rybach a w ksiazkach niemoglem znalesc nic o pyszczakach i tez uwazalem ze moim rybom bylo dobrze, a dzis mysle jaki to bylem glupi jak im zycie zepsulem. wiec radze szanownemu koledze zastanowic sie gleboko nad swoim pogladami i jesli kolega chce polemizowac to zapraszam do dalszej dyskusji.

iz
01-29-2005, 12:28
oj przesadzacie z tymi wymogami... ja znam goscówke co ma pyszczaki w 60 litrach i dobrze jej sie miewają... a już je ma bardzo długo i rosna jak na drozdżach, są szczesliwe tam. Wiec ja nie uważam ze minimum akwarium dł. to 80 cm.... Takie moje zdanie ale miałem też chęć zrobić muszlowce ale wkurzają mnie że są małe i mało kolorowe

Jakbym nie miała pyszczaków w 75 litrach to bym Ci może uwierzyła. Powiedz tej "gościówce", że przyjdzie dzień, pyszczaki się wybarwią, a akwarium zamieni się w sajgon. A jeśli chcielibyśmy upychać rybki na siłę, to do puszki wiele sardynek się zmieści...

aaadrians
01-29-2005, 13:19
nie wierzycie haha?? na serio jak chcecie to mam gdzies link do filmików i pare fotek ale byly rrobione wieczorem po zgaszenou swiatla wiec malo ryb widac. Tam sa juz wybarwione rybki :) i żyją jej i czysciutko w akwa a ja lubie jak dużo ryb jest wiec wiecie, i sie nie trzymają żelazne reguły malawi

Przemek
01-29-2005, 14:50
Wierzyć to wierze! Tez bym mogl trzymac w 60l nawet stado piranii, czy pielęgnic pawiookich i pewnie by żyly, tylko nie urosłyby tak duże :( . A jakbym im sprzątał to też by miały czyściutko :roll: Każdy może wsadzić sobie do akwarium co chce i nikt nie może mu tego zabronić. Ja uważam bynajmniej, że trzymanie pyszczaków w 60l to conajmniej barbarzyństwo i ryby te na pewno nie są szczęśliwe tylko się męczą. Jeżeli ty tak sądzisz to świadczy tylko o tobie i twoim braku wiedzy o akwarystyce. Małemu dziecku tez by nie przyszło na myśl że karp się męczy w wiaderku i powiedziałoby, że żyje i jest szczęśliwy :wink: :D

Riddick
01-29-2005, 22:48
My God !!! Tu polemika o 60 L idzie a ja sie zastanawialem czy w 140 ich nie mecze:) A tak zupelnie serio ,robienie czegos na sile nie ma zupelnie sensu..Zawsze marzylem o Malawi.Na poczatku bylo 25L i Gupiki potem 60L Molinezje i Pretniki..i nadszedl czas na Malawi.Wiec cierpliwosci zycze i raczej dolacze sie do zdania kolegow; 60L na Malawi to naprawde malo:(

Kaez
01-31-2005, 08:26
Zawsze to powtażam i również w tym przypadku nie powstrzymam się aby nie napisać tych słynnych słów SZTUKĄ NIE JEST WSADZIĆ RYBE W SZKLANKĘ, LECZ STWORZYĆ JEJ W ODPOWIEDNIM ZBIORNIKU WARUNKI ZBLIŻONE JAK NAJBARDZIEJ Z NATURALNYMI i to nie jest żadna ściema. chyba oto chodzi by tak było jak pisze tu na czerwono. i tu pytanie do kolegi co pisał o tej gościówce czyż prawdy na czerwono nie napisałem??????? każdy człowiek mający chociaż podstawową wiedzę powie ci to samo, początkujący moze twierdzic inaczej, więc nie bądźmy laikami tylko profesjonalistami. Naszym rybkom ma byc dobrze i tyle. jesli sie ma zamale akwa lepiej zrezygnowac z danych gatunkow.