Zobacz pełną wersję : Problem z Echinodorus osiris
No wlasnie,
roslinak przez jakis tydzien rosla ladnie. Teraz totalnie sie rozplaszczyla. Liscie doslownie leza na zwirku. Do tego na lisciach pojawilo sie milion ciemnych wloskow. Na innych roslinach nie ma czegos takiego. Liscie zczernialy. Da sie cos z tym zrobic czy moge juz wyrzucic roslinke.
Lord Paszka
03-17-2004, 11:53
No wlasnie,
roslinak przez jakis tydzien rosla ladnie. Teraz totalnie sie rozplaszczyla. Liscie doslownie leza na zwirku. Do tego na lisciach pojawilo sie milion ciemnych wloskow. Na innych roslinach nie ma czegos takiego. Liscie zczernialy. Da sie cos z tym zrobic czy moge juz wyrzucic roslinke.
Zdecydowanie można jeszcze coś zrobić z roślinką. Twoja żabienica została zaatakowana przez grony z rodzaju krasnorostów. Przede wszystkim obetnij najbardziej zaatakowane liście i nie przejmuj się, że roślinka będzie wyglądać łyso, jej te liście i tak się już na nic nie przydadzą a nowe będą miały więcej miejsca.
Napisz coś więcej na temat nawożenia oraz oświetlenia (ile W/l).
Krasnorosty pojawiają się, gdy oświetlenie jest mocne oraz wzrasta stężenie PO4 (jeżeli masz testy na PO4 to je wykonaj). Osobiście do walki z tymi glonami polecam Tobie zmiękczenie wody oraz zmniejszenie pH. Musisz to jednak wykonać na tyle delikatnie, aby nie zaszkodzić tym rybom.
No wiec tak,
oswietlenie ma 1x25W na 96L. Roslinka jest centralnie nad swietlowka. PH okolo 7,5 - 8
Generalnie "wloski" sa na 85% roslinki. Co w takim wypadku proponujesz? Uciac zaatakowane listki? Jesli tak to jak szybko odrosna.
Pozatym tak jak piosalem jest strasznie klapnieta.
pomocy
Lord Paszka
03-17-2004, 12:25
No wiec tak,
oswietlenie ma 1x25W na 96L. Roslinka jest centralnie nad swietlowka. PH okolo 7,5 - 8
Generalnie "wloski" sa na 85% roslinki. Co w takim wypadku proponujesz? Uciac zaatakowane listki? Jesli tak to jak szybko odrosna.
Woda ma wysokie pH jak na hodowlę Echinodorusów. Roślina woli zdecydowanie kwaśną i miękką wodę. Nie wiem dokładnie jakie ryby hodujesz, ale może dałoby radę trochę obniżyć pH i twardości. Oświetlenie jest dobre, napisz jeszcze coś o stosowanych przez Ciebie nawozach.
Co do obcinania liści, zdecydowanie jestem za. U mnie Echinodorus RED FLAMEA wykształca średnio dwa liście na tydzień.
Apropos nawozenia.
Uzywam Planta Gainera. Ostatnio przy podnmianie dalem cala dawke (10 strzykow) Wiem ze lepiej podzielic dawkowanie na caly tydzien no ale coz.
Apropos nawozenia.
Uzywam Planta Gainera. Ostatnio przy podnmianie dalem cala dawke (10 strzykow) Wiem ze lepiej podzielic dawkowanie na caly tydzien no ale coz.
No wiec nie dziw sie, ze glony szybko zaatakowaly Twoje roslinki. Przy dawkowaniu cotygodniowym rosliny w pierwszych dniach naworzenia nie daja sobie rady z nadmiarem mikroelementow dzieki temu jest to najlepsza pozywka dla glonow.
Lord Paszka
03-17-2004, 12:50
Apropos nawozenia.
Uzywam Planta Gainera. Ostatnio przy podnmianie dalem cala dawke (10 strzykow) Wiem ze lepiej podzielic dawkowanie na caly tydzien no ale coz.
Nie stosuje się nawożenia codziennego dzieląc na 7 części cotygodniową dawkę. To jest spory błąd a takie nawożenie nic nie daje (osobiście dość długo popełniałem ten błąd).
Najlepiej jest nawozić raz na tydzień dodając do wody zalecaną dawkę. Jednak jeżeli chcesz nawozić codziennie to najlepiej pierwszego dnia dać 50% cotygodniowej dawki a pozostałe 50% podziel na 6 i dodawaj do wody codziennie ( sposób zalecany przez Bartka Lipczyńskiego - producenta PGC). Bartek dodatkowo zaleca dodawanie preparatu na każdy litr podmienianej wody a nie, jak Ty stosujesz, na litr wody znajdujący się w akwarium. W ten sposób bardzo szybko przekroczysz dawkę mikroelementów i zakwit glonów gotowy. Dodając do podmienianej wody nawóz utrzymujesz ilość mikroelementów mniej więcej na stałym poziomie.
PCG stosuję od dwóch tygodni i jestem zadowolony jednak nie stosuję się ściśle zaleceń z ulotki. Podmieniam wodę dwa razy w tygodniu po 15% dodając do wody 150% wskazanej dawki (3ml nawozu na 10l podmienianej wody).
Uzupełniając tylko Lorda, dodam że echinodorusy lepiej rosną jak dostaną co kwartał tabletkę bezpośrednio pod system korzeniowy (mają go bardzo rozbudowanego na marginesie), oraz ciężko dochować się ładnych okazów jeżeli dno jest płytsze niż 7 centymetrów. Nie są to rośliny soecjalnie tolerancyjne, mój osiris reaguje pierwszymi syptomami na braki żelaza w ciągu 2-3 dni, a amazonka na podwyższony poziom PO4 w tym samym czasie.
Rzeczywiscie sam zauwazylem ze maja dosc spory uklad korzeniowy. Ja mam mniej wiecej 4-5 cm podloze pol na pol Aqualit i zwirek.
Tak jak pisalem wczesniej doszlo do powaznego ataku glonow nazywanych przeze mnie wloskami. Wyrwalem roslinke. Rozpadla mi sie na 3 czesci. Czy ona sama tak rosla czy chodowcy po prostu robia z 3 jedna??? No ale nie wazne. Wsadzilem teraz takie 3 kikuty gdzie najwiecej 1 ma 5 listkow i niech rosna.
Co do nawozenia. Jaka jest optymalana metoda dozowania? Czy oprocz Planta Gainera wypadaloby cos jeszcze stosowac? Tylko prosze im mniej chemii tym lepiej. Tak apropos mam wrazenie ,ze im wiecej kupuje testow, jakis uzdatniaczy .... pierdu pierdu to mojemu akwarium wychodzi tylko na szkode.
pozdro
Tak jak napisałem wcześniej, i to, i to. Akurat mam aktulanie sześć różnych żabienic, także można mówić że spsób się sprawdza. Przy podmianie wody (25%-30% co tydzień) daję 40% dawki PGC. potem po 10% przez sześć dni. Co dwa miesiące robię większe sprzątanie dna i wtedy wciskam po korzenie głównie żabienic tabletkę Tetra Crypto.
5 cm korzenia to nic ja ostatnio wyjąłem żabienicę gdzie liści i korzenie były tej samej długości, po pół metra.