Zobacz pełną wersję : Nikogo niema w domu. Brevisy
Tetrazon
10-26-2004, 22:48
Otóż moja para dziwnie sie zachowuje. Od prawie tygodnia ich niewidziałem gdyż siedzą cały czas w muszli. Widać w niej tylko kawałek płetwy ogonowej samca dzięki temu wiem że żyją (gramoli sie od czasu do czasu). Inne oznaki życia to znikanie zadawanego wodzienia wodzienia i pojawianie się u wyloyu muszli nowych odchodów. Jest to dobrana para po 3 miotach. Niewiem co jest grane. Płochliwość? Na początku gdy je sprowadziłem był podobny efekt z tym że wypływały, natomiast po miesiącu było z tym w pełni ok. Dbam o warunki wodne.
Żeby niebyło jestem już troche doświadczony to już moja druga para.
Posze pomóżcie.
Tetrazon
10-27-2004, 23:39
Ej Panowie i Panie!
Jeśli niepotraficie mi pomóc w konkretny sposób, może jakieś przypuszczenia.
Będe rad jeśli dostane chociaż wyrazy współczucia.
Na stan obecny bez zmian :cry:
Może tak, osobiście uważam brevisy za najbardziej płochliwe muszlowce. Zwłaszcza jak są same w akwarium, to każdy ruch za szybą je płoszy. Inaczej się zachowują w akwarium gdzie pływają inne muszlowce, lub opo prostu więcej brevisów, wtedy z reguły są widoczne ;-)
Tetrazon
10-30-2004, 11:49
Dzięki.
Ale to akurat wiem. Zresztą niemiałem wcześniej tego problemu. Wszystko było ok. Nawet gdy podchodziłem do aqwa niechowały sie do muszli. A tu nagle ich niema. Wszysko jakby bez powodu.
Mam pewną koncepcje, może to to, zobacze sprawdze.
Dzięki.
Ale to akurat wiem. Zresztą niemiałem wcześniej tego problemu. Wszystko było ok. Nawet gdy podchodziłem do aqwa niechowały sie do muszli. A tu nagle ich niema. Wszysko jakby bez powodu.
Mam pewną koncepcje, może to to, zobacze sprawdze.
a w jakich miesiącach się nie chowały i w jakim jesteś (nie dokładnie) wieku ??
Tetrazon
10-30-2004, 21:37
Dzięki.
Ale to akurat wiem. Zresztą niemiałem wcześniej tego problemu. Wszystko było ok. Nawet gdy podchodziłem do aqwa niechowały sie do muszli. A tu nagle ich niema. Wszysko jakby bez powodu.
Mam pewną koncepcje, może to to, zobacze sprawdze.
a w jakich miesiącach się nie chowały i w jakim jesteś (nie dokładnie) wieku ??
???????????????
Każdym innym niż ten. A ja (?) ile mam lat? Wybacz kompletnie nierozumiem, więc nieodpowiem.
chodziło mi o to,że jesli były wakacje i był ktoś w domu bez przerwy to ryby sie przyzwyczaiły, teraz jest rok szkolny i mogły się odzwyczaić od widoku człowieka za szybą
Tetrazon
10-31-2004, 07:57
Faktycznie, bardzo możliwe. Zwłaszcza że studiuje, czyli mogły sie przez październik poprostu odzwyczaić. W takiej sytuacji możliwy jest chyba powrót do stanu poprzedniego. Ale z drugiej strony z poprzedną parą niemiałem tych probelmów. Istnieje jescze jedna możłiwość ale to dopiero później moge sprawdzić.
Dzięki :D
Tetrazon
12-01-2004, 16:42
W poprzedni poniedziałek licząc od tego posta zaobserwowałem poraz pierwszy od prawie miesiąca swoje ryby w pełnej krasie. Co dziwne samica była bradziej śmiła od samca, co w normalnym zachowaniu wygląda odwrotnie. Mimo to ryby były bardziej płochliwe niż przed tym tajemniczym zniknięciem. Niestety w dalszym ciągu niewiem co to było.
Dnia dzisiejszego odsprzedałem parę wraz z około 30 maluchami (z dwuch miotów).
Tak zakończyła się ( przynajmniej na razie) moja przygoda
z muszlowcami, która trwała okrągłe 2 lata.