mati
10-24-2004, 15:06
Ostatnio kupiłem żywe robale (ochotka i wodzień), bo moje pielęgniczki płatki wypluwają, a mrożonki przesiewają przez skrzela.
Robale trzymam w słoiczkach z wodą. oraz widziałem kiedyś płatki z dodatkiem czosnku. Czy ma sens wrzucenie po kilka malutkich kawałków czosnku do robali? Czy może on "zabić" niektóre pasożyty, które być może znajdują się w robalach? Widziałem kiedyś płatki z dodatkiem czosnku, podobno dzięki niemu zostają zabite niektóre pasożyty wewnętrzne. Czy te "bakteriobójcze" związki mogą przejść w jakiś sposób z czosnku na ochotki? :?
A poza tym są też płatki, które uwydatniają czerwony kolor. Czy gdybym do słoiczka z robalami włożył kawałeczek buraka, to one dostałyby trochę czerwonego barwnika i później dostałyby go ryby?
Wydaje mi się to wszystko troche dziwne i niemożliwe, ale może jednak ma to sens? :wink:
Robale trzymam w słoiczkach z wodą. oraz widziałem kiedyś płatki z dodatkiem czosnku. Czy ma sens wrzucenie po kilka malutkich kawałków czosnku do robali? Czy może on "zabić" niektóre pasożyty, które być może znajdują się w robalach? Widziałem kiedyś płatki z dodatkiem czosnku, podobno dzięki niemu zostają zabite niektóre pasożyty wewnętrzne. Czy te "bakteriobójcze" związki mogą przejść w jakiś sposób z czosnku na ochotki? :?
A poza tym są też płatki, które uwydatniają czerwony kolor. Czy gdybym do słoiczka z robalami włożył kawałeczek buraka, to one dostałyby trochę czerwonego barwnika i później dostałyby go ryby?
Wydaje mi się to wszystko troche dziwne i niemożliwe, ale może jednak ma to sens? :wink: