Zobacz pełną wersję : Fatum kosiarek
Witam,
kupilem jakis czas temu 3 kosiarki. W przeciagu kilku dni 2 padly ostala sie jedna (chyba im azotyny zaszkodzily). Wczoraj kupilem znowu kosiarke bo tamtej jednej strasznie sie nudzi. Gania caly czas otocinclusy nawet kiryska raz pogonila. Niestety nowy zakup dlugo sie nie utrzymal., zostal wciagniety przez filtr. Nie wiem czy zrobilem jakis blad przy wpuszczaniu czy moze rybka byla lewa. Inne rybki kupione wraz z kosiara zyja i maja sie dobrze.
Czy mozliwe jest aby kosiarki byly tak ciekawskie ze wplywaja do filtra a tam im leb skreca. Tylko one sa tak cienkie zeby sie tam dostac.
pozdro
A dlaczego nie?
Mnie bocja wpłynęła do węża od kubła... (cześć jej pamięci)... bo głupek ... czyli ja nie zabezpieczył
Maciek Szulc
03-15-2004, 19:38
ja slyszalem historie o krewetce (chyba to byla krewetka), ktora przez dlugi czas - kilka miesiecy siedziala sobie w kubelku, bo zostala tam wessana... oczywiscie wyszla z tego przy zyciu :)
Panowie, tu nie ma sie z czego smiac. Biedna kosiarka jest sama. A ja boje sie kupic nowa bo znowu ja szlak trafi. Tak zle tak nie dobrze, no kruca fix nic nie poradzi.
dziadekk
03-15-2004, 19:43
Chodziło o krewetkę Amano.
Spotkało to Jana Poświatę (a właściwie jego krewetę :1: ) - opisywał to na holenderskim.aip, ale nie pamiętam dokładnie czy ta krewetka w końcu po wyciągnięciu przeżyła, czy nie.
Maciek Szulc
03-15-2004, 19:52
co do kosiarek, to mialem ten sam problem, kupowalem i mi padaly (w sumie kupilem 3 i 3 padly :( ) ale byly z jednego sklepu, wiec pomyslalem ze jaies trefne, ale teraz mysle ze przyczyna mogla byc inna...
Ja kupiłem 3 kosiarki i po jakims czasie została tylko jedna...
Podejrzane o zaginięcie kosiarek sa otoski, gdyz kosiarki troche je ganiały lecz są to fakty niepotwierdzone...
W celu poszukiwan przekopano cały żwirek ciał nieodnaleziono...
W moim 240 litrowym akwarium jest 5 kosiarek (było 6), jedna wyskoczyła podczas gdy była otwarta na chwilkę pokrywa (podmieniałem wodę) :? , Oczywiście goniła ją inna z kosiarek.....
Pozostałe mają się świetnie :)
Dosc czesta mozna trafic 'podrobki' kosiarek, ktore to nie maja tak samych wspanialych wlasciwosci oczyszczania akwariow z glonow nitkowatych. Polska nazwa to bodajze glonojad malajski /kosiarki to glonojad tajski/. Tak przynajmniej tak spotkalem sie w zoologach. Lacinskich nazw nie pamietam :wink:. Roznia sie niewiele, szczegolnie formy mlodociane sprzedawane w sklepach, w ktorych czesto nawet plywaja w tych samych zbiornikach. Kosiarki sa smuklejsze i maja wyrazniejszy czarny pasek ciagnacy sie przez caly cialo wraz z pyszczkiem. Niestety 'pseudokosiarki' sa bardzo agresywne dla innych robek.
Co do padania kosiarek. Mozliwe ze masz nieodpowiednie warunki dla nich. Chociaz z tego co wiem to bardzo odporne rybki i nie maja zbyt duzych wymagan.
Nie śmiać się. Mi kubełek wessał 8 danio pręgowanych i 8 miedzików - była za tłem strukturalnym a ochronka filtra spadła. To że ryby znikają zza tła zauważyłem po jakimś czasie (pare dni? tydzień?). Pływały w środku - 6 danio i 2 miedziki. Ciał reszty nie znaleźono :cry: Ale chodźby wyłowiłem za tła 8 ryb :? Inaczej nie wiem czy bym sobie poradził...
Kosiarkowego fatum czesc druga.
Wczoraj kupilem kosiarke, bo tak jak mowilem mam tylko 1 i marny z niej pozytek a pozatym troche sie jej nudzi. Troche przesadzilem z wyborem bo wzialem taka mocno wyrosnieta, ma chyba z 6 cm. Dopiero w aqua zauwazylem ze w porownaniu ze stara jest prawie wogole nie wybarwiona. Bardziej przypomina albinosa niz zwykla kosiarke. Co ciekawe dzis rano wogole nie miala paska tylko cala biala???
Co jest?
Kosiarkowego fatum czesc druga.
Wczoraj kupilem kosiarke, bo tak jak mowilem mam tylko 1 i marny z niej pozytek a pozatym troche sie jej nudzi. Troche przesadzilem z wyborem bo wzialem taka mocno wyrosnieta, ma chyba z 6 cm. Dopiero w aqua zauwazylem ze w porownaniu ze stara jest prawie wogole nie wybarwiona. Bardziej przypomina albinosa niz zwykla kosiarke. Co ciekawe dzis rano wogole nie miala paska tylko cala biala???
Co jest?
Mozliwe, ze wlasnie zakupiles 'pseudokosiarke' poza tym jesli padaja Tobie rybki nie powinienes pod zadnym pozorem dokupowac kolejnych. Jednej przez jakis czas na pewno nic sie nie stanie i nie bedzie sie nudzilo ..
Padaly bo:
1) mialem zbyt wysoki poziom azotynow
2) kosiarki wplywaly do filtra a tam krach i po rybce
Chyba rzeczywiscie kupilem podrobe.
Dlatego rada dla wszystkich. Klienta ma zawsze racje. Wybierajcie rybki sami i nie przejmujcie sie ze mila pani nie moze jej zlowic.
pozdro
Kosiarkowego fatum czesc druga.
Wczoraj kupilem kosiarke, bo tak jak mowilem mam tylko 1 i marny z niej pozytek a pozatym troche sie jej nudzi. Troche przesadzilem z wyborem bo wzialem taka mocno wyrosnieta, ma chyba z 6 cm. Dopiero w aqua zauwazylem ze w porownaniu ze stara jest prawie wogole nie wybarwiona. Bardziej przypomina albinosa niz zwykla kosiarke. Co ciekawe dzis rano wogole nie miala paska tylko cala biala???
Co jest?
Kosiarki jak sie wystrasza, albo cos nie tak z woda, to czesto zmieniaja kolory na takie "wyblakle". Byc moze jak sie zaaklimatyzuja to nabiora ciemniejszych barw. Moze sa w szkou po transporcie i nowym otoczeniu.
Jezeli jutro dalej beda takie blade, tzn ze cos im dolega albo kupiles "nie kosiarki" :wink: :1:
Jacek Pawłowski
03-17-2004, 20:55
Chodziło o krewetkę Amano.
Spotkało to Jana Poświatę (a właściwie jego krewetę :1: ) - opisywał to na holenderskim.aip, ale nie pamiętam dokładnie czy ta krewetka w końcu po wyciągnięciu przeżyła, czy nie.
Witam
Zyją do tej pory i to 3 sztuki,bo było ich 3 w tym filtrze :wink:
Kolorek kosiarki sie troche poprawil ale i tak nie jest tak ladnie ubarwiona jak jej mniejszy kumpel.
Kruca fix rzeczywiscie kupilem falszywa. Ma lekko zolte pletwy. Toz to skandal