PDA

Zobacz pełną wersję : Karmienie rybek


Destroyer
03-15-2004, 13:22
Czym najlepiej karmić rybki (co najbardziej lubią) ?
Jak trzeba karmić rybki (np. 2 razy dziennie) czy inaczej ?

Maciek Szulc
03-16-2004, 22:08
ech.... mala uwaga na przyszlosc Destroyer, jak zadajesz pytanie to precyzuj je!!
jakie rybki????
- dovii albo dorosle festae, zjedza wszystko co zyje i sie rusza i ma ponizej 10cm.
- gupiki jedza zarcie dla gupikow - najczesciej gotowe pokarmy.
- palety pokarmy wlasnej roboty
- roslinozerne jadza rosliny a miesozerne co innego:) chyba logiczne.

wiec o jakie ryby ci chodzi??

generalnie lepiej czesciej i malo karmic niz rzadko i duzo.

Lord Paszka
03-17-2004, 08:33
Czym najlepiej karmić rybki (co najbardziej lubią) ?
Jak trzeba karmić rybki (np. 2 razy dziennie) czy inaczej ?

Proponuję dwa razy dziennie porcjami, które przez 2 min znikną. Raz w tygodniu całodzienny post.

Co do menu to trzeba jak najbardziej urozmaicać. Nie wolno podawać monotonnego jedzenia. Może to doprowadzić do wielu chorób.

Destroyer
03-17-2004, 14:21
Chce mieć takie rybki:
-neonki
-mieczyki
-molinezje
-glonajady
-itp.
Wole wiedzoieć na zapas żeby nieszukać pokarmów na ostatnia minute :wink:

Maciek Szulc
03-17-2004, 14:45
z takimi rybami problemu nie bedzie: platki, granulaty itp. dla glonojadow gotowane warzywa moga byc np. marchewka, kalafior itp.

Olo
03-17-2004, 15:19
z takimi rybami problemu nie bedzie: platki, granulaty itp. dla glonojadow gotowane warzywa moga byc np. marchewka, kalafior itp.

Swoją drogą, marchewkę dla glonożernych gotować czy parzyć.
Ja stosuję parzoną (jak kalafiora) i nie bardzo się nią zachwycają.
Podgotować? I do jakiego stanu?

Maciek Szulc
03-17-2004, 22:14
marchewka to takie wredne warzywo ktore jest cholernie twarde... powinno sie je troszke podgotowac, ale nie tak zeby byla miekka jak w zupie, bo glonojady maja ja skubac a nie jesc rozgotowana marchwianke! co o czasu to musisz poeksperymentowac, bo ja glonojadow nie posiadam wiec takich rzeczy nie robie. z tego co pamietam to Katka
ma glonojady i jest specjalistka od takich wlasnych pokarmow dla nich (chyba nie pomylilem osoby... :? )