Zobacz pełną wersję : Witam i pytanko
bad_saint
10-06-2004, 13:55
Wiatam na forum trafiłem dopiero dziś i odziwo widze ze w końcu znalazłem forum którego szukałem od dawna :11:
Mam swoje zbiormik 300 l i w nim skalary: 4 pary
Mam pytanie ostatnio się zastanawiałem żeby urozmaicić sobie zbiornik co można bez konfliktowo (powiedzmy) trzymać z skalarami?
Jakieś propozycje i sugestie.
Thx
Witaj i odpowiedź: wszystko co nie ubije skalarów i nie zostanie przez nie ubite. Da się dopasować : tęczanki, kąsacze - poza najmniejszymi, żyworódki, spokojne pielęgnice, prawie wszytko przydenne, karpiowate itd. Może chociaż oczekiwany kolorek lub kształcik albo w której strefie ma pływać?
ja polecam pielgnice uaru, a nie z pielgnic zbrojniki wszelkiego rodzaju.
bad_saint
10-06-2004, 14:15
szukam czegoś przydennego i coś kolorowego
cos kolorowego : hypancistrus zebra (droga, ale na prawde warto), panaque nigrolineatus, pecktoltia sp. i inne "L" glonojady......
Z ryb pielegnicowatych raczej tylko uaru no i pielegniczki. Ryby kasaczowate odradzam (takie jest moje zdanie).
(Sorki ze nie pisze literek z ogonkami, ale cos mi sie w komputerze popsulo)
* a móglbys jeszcze powiedziec jaka jest dlugosc twojego akwarium ?
biopiotr
10-06-2004, 17:31
Ja ze skalarami trzymam pielęgnice sajica (Archocentrus sajica ) nawet doczekałem się potomstwa - oczywiście odłowiłem je zaraz by skalary nie zjadły ale od 2 lat jest pełna zgoda miedzy tymi rybami mam jeszcze zbrojniki niebieskie i kiryśniki czarnoplame
MinimalnyWojtas
10-06-2004, 20:55
biopiotr: Ja jestem zwolennikiem akwariów biotopowych, więc nie pochwalam takiego połączenia (skalary z sajicami) To są rybcie o zupełnie różnych wymaganiach co do wody.
bad saint: fajnie muszą wyglądać skalarki w przestronnym zbiorniku :) Ja bym nic nie dodawał, na pewno pięknie się prezentuje takie stadko.
Pewno że można dodać, wybór jest duży. Uaru bym nie dodawał bo akwa troszke przymałe jak na taką ilość skalarów z dodatkiem dużych uaru. Ale jakieś stado kąsaczkowatych prezentowałoby się naprawdę ładnie :)
Ryby przydenne...wiadomo...można dodać...mi osobiście bardzo podoba się Dysichthys coracoideus (niesamowita ryba)
Ja bym dorzucił jakieś pielęgniczki. Np ramireza 4szt (2+2), kakadu 4szt(3+1), agasiza (2+1) lub parkę borelii. Zeby ożywić dno możesz wrzucić kilka kirysków :D
Ja też nie dodawałbym Uaru - za mocno niszczą rośliny i są dość cipowate przy żarciu. Skalary wyżerałyby większość spyży. Dużo lepszym rozwiązaniem byłyby np. skośnopręgie. A z kolorowych może poprostu mieczyki.
biopiotr
10-07-2004, 08:27
biopiotr: Ja jestem zwolennikiem akwariów biotopowych, więc nie pochwalam takiego połączenia (skalary z sajicami) To są rybcie o zupełnie różnych wymaganiach co do wody.
możesz rozwinąc temat proszę , bo bardzo mnie zainteresował, a i z pożytkiem dla moich rybek będzie
Witam :) ja ze skalarkami trzymałem akary błękitne , akary z maroni, pielegnice skosnopregie, zbrojniki, bocje wspaniale i lamparcie i wszyscy żyli w zgodzie :) z tym że akary blekitne dosyc duży teraz zajmowały ale nie były tak agresywne żeby którejś z rybek zrobić krzywde, najspokojniejsze są z tego akary z maroni choć dla niektórych może ona nie być atrakcyjną rybą, osobiscie mi sie bardzo podoba :)
pozdrawiam
MinimalnyWojtas
10-10-2004, 22:32
biopiotr: Akwaria biotopowe to takie baniaki, w któych żyją organizmy zamieszkujące te same środowiska (zbliżone) np. możesz zrobić akwarium oddające charakter czarnych wód w Ameryce Południowej, akwarium o charakterze Afrykańskich jezior (Malawi, Tnganika czy Wiktoria), akwa. Azjatyckie czy oddające jeziora Ameryki Centralnej. Każdy biotop charaktryzuje się określonymi warunkami takim jak np. chemia wody, prąd wodny, oświetlenie zbiornika, dno itp. Urządzając takie akwarium biotopowe, zdobywamy informacje na temat biotopu który nas intersuje, tworzymy warunki charakterystyczne dla tego biotopu no i wpuszczamy organizmy, zamieszkujące ten biotop.
Jest to bardzo korzystne dla ryb i roślin (bądź jakich kolwiek innych organizmów) z tego względu, że zapewniasz im odpowiednie warunki na 100% :) Nia ma obawy (tak jak to jest w akwarium wielkogatunkowym mieszanym) że jednemu gatunkowi będzie dobrze, a drugi będzie się czuł u nas w baniaku źle. W takim akwarium panuje wspaniała harmonia.
Twój błąd polega na tym, że zestawiłeś ze sobą 2 gatunki zamieszkujące 2 zupełnie różne biotopy. Skalary zamieszkują o ile się nie myle BIAŁE wody Ameryki Południowe, w których ph jest niskie a woda jest bardzo miękka. Sajice żyją w środowisku przeciwstawnym do tego, czyli ph wysokie (alkaliczne, zasadowe), woda jest twarda. Zamieszkuje ona jeziora Ameryki Centralnej. Poza tym charaktery obu gatunków ryb są diametralnie różne. Sajica jest agresywnym (w miare :) )szczelinowcem, lubiącym raczej szybko pływać. Skalary pływają majestatycznie i zdecydowanie bardziej wolą kryć się wśród przeróżnych korzeni niż w kamieniach. Są spokojne i nieagresywne w stosunku do ryb swojej wielkości. Są to przykłady z których wynika jak bardzo różnią się środowiska w jakich żyją te 2 gatunki. Możnaby założyć dla nich 2 zupełnie różne akwaria, które pod względem wyglądu znacznieby się od siebie różniły. Te 2 gatunki są rybami odpornymi i dlatego przeżyją w wypośrodkowanym przez Ciebie środowisku, ale czy będą się wnim czuły rewelacyjnie...wątpię :)
To tyle rozwinięcia, hehe ;)
biopiotr
10-11-2004, 14:25
Dzieki serdeczne - co prawda moje wykształcenie botanika pozwala mi wiedziec co to biotop ale dalej czytalem z zainteresowaniem dużym i musze powiedzieć że doceniam Twoje uwagi - bede myslał w którą stronę ameryki się udać ....z biotopem oczywiście :)
pozdrawiam
MinimalnyWojtas
10-11-2004, 16:06
Dzięki za miłe słowa...no i oczywiście życzę powodzenia. Pozrdawiam również :)