PDA

Zobacz pełną wersję : Chora welonka...


Siara
03-12-2004, 21:29
Wygląda to tak:
- jest wyraźnie osłabiona, czasami nawet pływa bokiem na powierzchni, prawie w ogóle nie pływa po akwarium
- na płetwach i ciele pojawiły się jakieś plamki, wygląda to jak nalot z pleśni
- cały czas oddycha przy powierzchni
- apetytu nie brak, zjada co jej podam, można by nawet powiedzieć, że się ożywia w momęcie kiedy wsypuje jedzenie
- odchody są nitkowate, długie (ok. 20 cm), czasami białe

Licze na to, że ktoś potrafi zidentyfikować rodzaj dolegliwości. Z góry dziękuje za pomoc.
Może warto jeszcze dodać, że akwarium działa od niespełna dwóch tygodni.

Duch
03-12-2004, 21:34
Jakie wymiary akwa, jaki filtr, jak często podmieniasz wodę, czy akwarium dojżewało (chociaż 2-3dni)? Te plamki to nalot czy wyglądają bardziej jak wysypka(granuli 0,5-1mm) podskórna?

Siara
03-12-2004, 21:53
Akwarium to kula, ma około 7L. wode ostatnio wymieniałem tydzień temu. Filtr to aqua szut o wydajnosci 50-250L/h. Jest to nalot na powieżchni płetw a na głowie ma coś dziwnego, wygląda jak jakiś pasożyt. Środowisko w akwarium nie dojżewało.

Duch
03-12-2004, 22:20
Może to być jakaś przywra np. Splewka Argulus ale trudno powiedzieć(niech ktoś jeszcze się wypowie)

Jednak na 99,9% to Ty jesteś niestety winny tej chorobie. Po pierwsze to "akwarium" jest o wiele za małe dla tej rybki. Szklane kule całkowicie nie nadają się do trzymania ryb. Akwarium powinno dojrzeć i nie wolno zmieniać całej wody. Proponuję lekturę MINI-KOMPEDIUM DLA POCZĄTKUJĄCYCH AKWARYSTÓW (szczególnie punkty zaznaczone na czerwono) w dziale ogólnym. Powinieneś zainwestować przynajmniej w akwarium 40x25x25 czyli 25litrów (koszt około 30pln+ewentualnie pokrywa 45pln). Filtr już masz więc wystarczy dokupić więcej żwirku.

ps. Trzymanie tej rybki w kuli to męczarnie......powinienem nakrzyczeć na Ciebie ale tego nie zrobię :wink:
ps2. Poczytaj troche a sam się przekonasz że źle z nią postępujesz i robisz jej krzywdę... :(

Siara
03-12-2004, 22:45
O tym, że dla welonki to za mało miejsca to się dowiedziałem po fakcie... ale czy jest jakaś szansa uratowania tej rybki? jeśli nie to czy jest jakiś gatunek który by mógł żyć w takich warunkach? czy poprostu jest to "akwarium" do wyżucenia?

Duch
03-12-2004, 22:59
Do tej kuli możesz co najwyżej włożyć kwiatek lub nasypać cukierków :D . Co do choroby to jak napisalem wcześniej...trudno mi ją zidentyfikować. Możesz zastosować sól akwarystyczną (1pln za małe opakowanie) lub zwykłą(ale niejodowaną) i nasypać 1 płaską łyżeczkę od herbaty. Sól pomaga na niektóre dolegliwości welonek ale nie zawsze......

aniadgm
03-20-2004, 14:47
kupiłam skaleczonego welonka zauwazyłam dopiero w domq to skaleczenie jest strasznie brzydkie i sie powiększa co mam zrobić żeby się zagoiło???

Duch
03-20-2004, 14:59
A jak wygląda to "skaleczenie"? Czy jest to taka czerwona plama (coś jakby wyrwana łuska) z białawym obrzeżem?

aniadgm
03-20-2004, 18:30
to było zadrapanie na skrzelu to nie jest czerwone ale się zmienia raczej białawe, to było napewno skaleczenie

nirnaeth
05-08-2004, 15:40
i co z tym skaleczeniem?!