Zobacz pełną wersję : zmiana warunkow stymuluje rozmnazanie
Rav_Lublin
09-10-2004, 10:07
temat wydaje mi sie wazny i ciekawy, dlatego postanowilem stworzyc nowy post
tajemnica szybkiego tarla jest b. prosta. tez sie z tym spotkalem i nie ma co sie dziwic. po prostu nie kazdy pamieta, ze w naturze warunki srodowiska sa zmienne i sezonowe, tak samo jak rozmnazanie jest uzaleznione od pory roku, a my w akwa mamy zawsze stale warunki.
np. ramirezki najczesciej rozmnazaja sie podczas pory deszczowej co jest zwiazane z tym, iz zmniejsza sie twardosc wody i ph wraz ze wzrostem opadow.
WNIOSEK:
zmiana warunkow stymuluje tarlo. byc moze masz u siebie b. miekka wode niz w sklepie, po drugie na pewno w sklepie bylo duze zageszczenie co nie sprawialo komfortowych warunkow do odbycia tarla. po trzecie ramirezki zyja dosyc krotko i szybko musza troszczyc sie o potomstwo .
zawsze rozmnazajac jakas rybke musimy sie okreslic nie jakie mielismy warunki, tylko z jakich warunkow zmienilismy na jakie - i w tym przypadku to jest istotne.
Przykład: popularna kosiarka nie rozmnaza sie z jednego powodu a akwa. Mianowicie jej okres legowy przypada na pore deszczowa, gdzie duze opady powoduja tworzenie sie rozlewisk poza korytem rzek i innych akwenow. tam na plytkiej wodzie kosiara sie rozmnaza. my w akwa mamy stale warunki i nie jestesmy w stanie "stworzyc" np. kosiarce rozlewiska o nizszym ph i twardosci itd.
mam nadzieje, ze bzyblizylem troszke ta sytuacje i ten problem.
uwagi spostrzezenia i dodatkowe opinie mile widziane
A jakie zmiany warunków stymulują rozm. gupikó?
Rav_Lublin
10-18-2004, 15:35
gupiki tak sie latwo rozmnazaja, ze uwazam, iz nie ma powodow kombinowac i stymulowac rozrodu:D poczekaj az beda dorosle i co najwazniejsze musi byc samiec i samica i to powinno byc najlepszym stymulatorem.
a tak na powaznie zeby co kolwiek sie rozmnazalo musza byc odpowiednie warunki - temperatura i jakosc wody. nie sadze zeby w wodzie o duzej zawartosci azotanow, zamulonym dnie, zielonych szybach i kilometrowych nitek co kolwiek chcialo sie mnozyc. to tak jak ktos by chcial sie p...ć na wysypisku smieci :D
http://www.apisto.pl/chris_pory.php
witam, polecam ten artykuł, tu jest trochę odpowiedzi na nurtujące pytania
a tak na powaznie zeby co kolwiek sie rozmnazalo musza byc odpowiednie warunki - temperatura i jakosc wody. nie sadze zeby w wodzie o duzej zawartosci azotanow, zamulonym dnie, zielonych szybach i kilometrowych nitek co kolwiek chcialo sie mnozyc. to tak jak ktos by chcial sie p...ć na wysypisku smieci :D
Pewna moja znajoma wraz z mezem zanim ja poznalam zalozyla sobie akwarium, ktore nie przypomina akwarium tylko niesplukiwany kibel. Baniak ma okolo 60 l. Odziwo rosnie w nim zabienica amazonska i nawet puscila kwiatka :shock: Plywaja w tym akwarium gupiki (masa gupikow) woda jest czarna nawet glony tam nie rosna poprostu gowienko na gowienku przykryte gowienkiem, nigdy w zyciu czegos takiego nie widzialam. A gupiki sa zdrowe i sie rozmnazaja, ampulari tez jest masa i tez sie rozmnazaja. Filtr jest jakis maly aquaela wlanczany na 1h dziennie nie czyszczony (nie sadze zeby jeszcze cos ciagnal) jak rowniez i zwykla zarowka tez wlanczana na 1h. Woda smierdzi a zeby zobaczyc co plywa trzeba sie mocno zblizyc do akwa i bardzo wyostrzyc wzrok.
Ja doczekałem się pierwszgo tarła ramirezów dodając liści dębu, jak tylko je wrzuciłem to po godzinie się wytarły, może to zbieg okoliczności, ale proces ten powtórzę.
Przykład: popularna kosiarka nie rozmnaza sie z jednego powodu a akwa. Mianowicie jej okres legowy przypada na pore deszczowa, gdzie duze opady powoduja tworzenie sie rozlewisk poza korytem rzek i innych akwenow. tam na plytkiej wodzie kosiara sie rozmnaza. my w akwa mamy stale warunki i nie jestesmy w stanie "stworzyc" np. kosiarce rozlewiska o nizszym ph i twardosci itd.
Zgadzam się w 100%, że okresowa zmiana warunków stymuluje ryby do tarła. Artykuł, do którego link podał Sulej opisuje to znakomicie.
Natomiast z powyższym przykładem pozwolę sobie nie zgodzic się. Wydaje mi się, że okres lęgowy kosiarki jest jednym z wielu i chyba nie najistotniejszym powodem, dla którego nie rozmnaża się w akwa. Gdyby miał być to jedyny powód to bez problemu rozmnażano by ją w "niewoli". IMHO, porę deszczową z rejonów skąd pochodzi kosiarka (Azja) bardzo łatwo zasymulować w akwa. Wystarczy obniżyć poziom wody, podnieść temperaturę, dodawać stopniowo "deszczówkę" w postaci wody z RO lub przepuszczonej przez kationit. Na gurami to działa, więc dlaczego nie działa na kosiarki mimo, że pochodzą z tych samych rejonów?
Ja doczekałem się pierwszgo tarła ramirezów dodając liści dębu, jak tylko je wrzuciłem to po godzinie się wytarły, może to zbieg okoliczności, ale proces ten powtórzę
Tylko nie wsyp za dużo. Podobno nadmiar liści nie jest najlepszy. Wynika to chyba ze zbyt dużego stężenia garbników jakie powstaje gdy dodamy zbyt dużo liści. Przez pewien okres miałem trochę liści dębowych w akwa z kakadu. Nie zauważyłem zwiększonej ochoty na sex. Nie twierdze jednak, że nie działają podniecająco na rybki :wink: .
Co do ramirez to zmiana warunków działa na nie jak płachta na byka. U mnie zawsze nowo nabyte ramirezki wycierały się w ciągu 1-5 dni od wpuszczenia do akwa. Niestety doprowadzić do tarła to jedno a doprowadzić do wylęgu larw i utrzymać narybek przy życiu to drugie. Mnie się ani razu nie udało. Ramirezki wymagają zdecydowanie miękkiej, czystej wody. Niemniej powodzenia. BTW jak tam 10-tka kakadu?? Trzymają się?? :D
MartinTexas
10-21-2004, 17:35
v Też widziałem takie akwaria, w których prawie nic nie było widać, a gupików masa, one to chyba każde warunki wytrzymują, a czasami to w tych skrajnych to warjują i w dodatku praktycznie nie chorują, ale koniec takiego akwa może być krytyczny skończy się na jego unicestwieniu.No i co za satysfakcja, jak nie wiadomo co się tam ma i mało co widać :? Ale inne ryby to by już tego chyba nie wytrzymały.
witam cięIDDT, niestety miałem problemy z samcami, zeszły mi dwie sztuki, dopiero tydzień temu kupiłem nowego samca, strasznie trudno jest znaleźć coś odpowiedniego, dopuściłem do niego dwie twoje samiczki i czekam, zanim się zaklimatyzują to trochę czasu mine, reszta pływa sobie w ogolnym, jak ruszy nowe 200l to pierwsze zamieszkają tam kakadu, mam nadzieję że dopiero wtedy będzie się działo. Pozdrawiam.
Ps. ogólnie to sa bardzo ładne, cały czas są żółte z czarnymi pręgami, widać że w dobrej kondycji.
Aby przyspieszyć tarło ryb większości gatunków wystarczy podmienić część wody na świeżą.
Ostatnio tydzień po podmianie wody ikrę złożyły naskalniki kędzierzawe.
Poza tym jakie będziesz utrzymywał warunki w akwarium tak ci się rybki odwdzięczą.
Wracając do tych naskalników czytałem że potrzebują ok pół roku aby się zaaklimatyzowały i przystąpiły do tarła. U mnie nastąpiło to po 2 miesiącach.
Utrzymujcie rybki dobrych warunkach. :wink:
ostatnio mialem dlugo nieczyszczone akwa :D zdecydowalem wyczyscic akwa. gdy było gotowe napowietzralem je pzez ok. 24 godz.(bez ryb).nastepnego dnia gdy je wpuscilem ryby chyba sie ucieszyly :lol: 2 dni pozniej do tarła przystąpily kirysy spizowe(pomimo 25stop. temp.) i brzanki rózowe...... :lol: