Zobacz pełną wersję : kielz zdrojowy
ktos podawal swoim pupilkom?
wczoraj zakupilem taka mrozonke i sie zastanawiam czy jest bezpieczna:)
ja podaję kiełże pielęgnicom, jest jednym z najbezpieczniejszych pokarmów, nie przenosi właściwie żadnych organizmów niebezpiecznych dla ryb, w którymś z numerów "Akwarium" był dość szczegółowy opis, autor wyszczególnił tam jeden gatunek pasożyta atakujący ryby, jednakże eliminuje go mrożenie, jest to bardzo dobry pokarm, intensyfikuje wybarwienie ryb, pobudza perystaltykę jelit, jednakże tylko dla większych ryb, mniejsze nie dają sobie z nim rady, siekanych kiełży mniejsze ryby nie chciały jeść
jest przewidziany dla altumow i bocji wiec powinny sobie poradzic:)
corydoras
09-13-2004, 17:39
jeden z najlepszych pokarmow
dzieki za odpowiedzi :)
rybki juz papusiaja, z mniejszymi sztukami nawet ramirezy sobie radza:)
Wegorz_rex
09-19-2004, 20:36
A co myślicie o żywych, łapanych w jeziorze kiełżach i ośliczkach ?
Ośliczki znajdziesz w jeziorach i stawach pod starymi liścmi i korzeniami.
Kiełże żyją przede wszystkim w czystych strumieniach pod kamieniami.
Dobre są też małe larwy chruścika które podajemy zazwyczaj bez domków.
Do odłowu ich dobre są ramki drewniane lub z innego materiału na spodzie której jest drobna siatka. Szybkim ruchem wyciągasz z dna jakieś resztki, kamienie itp. na siatkę, zanurzasz ramkę do połowy w wodzie i sprawdzasz co złowiłeś. Ja tak łowię ośliczkę.