Zobacz pełną wersję : Pokrywa z form do ciasta.
Ja zrobiłem z dwóch prostokątnych, odblaskowych form, są do nabycia w sklepach gospodarczych, w różnych wymiarach. Obcinamy nożycami, można mocnymi nożyczkami, w obu formach po jednym krótszym boku i składamy je do siebie nieco zakładając (~ 1 cm) . Wszystko lutujemy ze sobą, kilka punktów lutowniczych bo musi być sztywna. Potem to oklejamy okleiną taką jaka się nam podoba, ja okleiłem drewnopodobną. Listwę oświetleniową, po prostu przykręcamy do pokrywy przez przewiercone w niej otwory, ja ją miałem ze starej lampy, a że była ona na dwie świetlówki dołożyłem trzecią i wymieniłem startery na elektroniczne (z kompaktów), żeby nie była taka ciężka i nie grzała tak mocno. W sumie niebrzydko to wyszło, jedynym mankamentem tej konstrukcji jest szyba, którą muszę co jakiś czas czyścić. :wink:
A tak wygląda efekt mojej pracy.
Tez kiedys mialem zamiar zrobic taka pokrywe ale niemoglem znalesc odpowiedniej wielkosci form a ladnie to wyglada i napewno tansze jak pokrywa ze spienionego pcv
Fajne tylko jak ja mam akwa 240l i 120cm dłudości to chyba nie dostane takich długich foremek. Do małego akwa spoko. IMO trochę bedzie za wysoki ok10cm , ja zrobiłem z spienianego na 25l to wysokośc wynośi 5cm.
Pozdro...
Możesz dać nie dwie wzdłóż ale np. cztery w poprzek, obcinasz wtedy po jednym dłuższym boku w dwóch formach a w dwóch wszystkie. Potem to lutujesz i usztywniasz listwami oświetleniowymi, bo zakładam, że będziesz chciał zamontować cztery świetlówki.
Niestety ja już zrobiłem z pcv i jestem zadowolony koszt to ok130 zł.Jeszcze jedno mam akwa panoramiczne(ścięte boki)to już by było trochę trudniej.
Pozdro...
hi , mysle ze to sredni pomysl , to jest blacha nei malowana i moze ci latwo rdzewiec.
Mam ją już dwa lata i nie widzę żadnych zalążków rdzy. :lol: A że teraz zamieściłem ten pomysł to przez to, że kupiłem sobie aparat cyfrowy i mogłem porobić zdjęcia tej pokrywy. :P