SX_
08-31-2004, 22:46
Ja zrobiłem jakiś czas temu skrzynkę (naczytałem się o takich w starych książkach akwarystycznych). Pozbijałem z kilku znalezionych desek pudełko o wymiarach dł x wys. akwarium x 7cm. Pomalowałem całość na czarno. Wkleiłem podłoże (styropian z kasetonu pomalowany na czarno plakatówką) obkleiłem go żwirem. Jest pod kątem dając wrażenie głębi. Przykleiłem świeżo zerwane gałązki roślin typu borówka, paprotka (zwykła domowa) plus jeszcze tam jakieś. Całość spryskałem lakierem do włosów firmy biedronka. Poczekałem aż wszystko wyschnie i wstawiłem za akwarium. Dopóki rośliny nie powiędły było zajedwabiście. Gdy zwiędły też jest spoko, bo lakier troche jednak trzyma. Na tylnej desce (sklejka) są widoczne słoje drewna.
Całość wyglada rewelacyjnie. Optycznie aqua wydaje się dwa razy szersze, a ryby tuż po wstawieniu skrzynki mało się nie pozabijały o tylną szybę tak się chciały do magicznej skrzynki dostać.
Naprawdę polecam. Czas wykonania: zbicie i pomalowanie skrzynki - kilka godzin. Wklejenie roślin - kilka godzin. W przyszłości wywalę te powiędłe siano i wkleję obsuszone już sztywne liście podobnych roślin.
Zdjęcia niestety nie mogę wykonać bo nie mam czym. Koszt prawie darmowy (jeżeli zostało trochę komuś czarnej farby, desek itd.). A efekt jest taki, że nie trzeba mieć roślin w aqua ;-)
Całość wyglada rewelacyjnie. Optycznie aqua wydaje się dwa razy szersze, a ryby tuż po wstawieniu skrzynki mało się nie pozabijały o tylną szybę tak się chciały do magicznej skrzynki dostać.
Naprawdę polecam. Czas wykonania: zbicie i pomalowanie skrzynki - kilka godzin. Wklejenie roślin - kilka godzin. W przyszłości wywalę te powiędłe siano i wkleję obsuszone już sztywne liście podobnych roślin.
Zdjęcia niestety nie mogę wykonać bo nie mam czym. Koszt prawie darmowy (jeżeli zostało trochę komuś czarnej farby, desek itd.). A efekt jest taki, że nie trzeba mieć roślin w aqua ;-)