PDA

Zobacz pełną wersję : Będe tatą


Messiah_182
08-26-2004, 20:10
Witam
Moja gubiczka niedługo bedzie miała małe. Czy mam ją odłowić i przełożyc do innego akwa czy pozostawić w tym?
W moim akwa jest parka gupików, 10 neonów, 5 kirysków, i krewetka filtrująca.Boje się ze jezeli nawet ich nie zjedza to filtr je wciągnie. Mam aqua szut z kubełkiem wypełnionym włókniną. Co wy byscie zorbili?? Jak miałbym ewentualnie wyposażyc to drugie akwa??
Pozdrawiam

oI0
08-26-2004, 20:13
a moze lepiej po prostu kup kotnik , impreza niedroga a szanse na odchowanie wiekszej ilosci narybku wzrasta.

Messiah_182
08-26-2004, 20:17
Mam kotnik ale boje się ze narybek wypłynie przez dziurki w kotniku.
Pozdrawiam

Raffy
08-26-2004, 20:47
do kotnika się wkłada rodzacą się samiczkę a maluchy uciekają przez szpare i juz sa bezpieczne. A do odchowu maluchów przyda się KOJEC albo drugie akwarium

zeus60
08-26-2004, 21:16
U mnie w akwarium gupiczka urodziła dwa tygodnie temu. Tym razem już niechciało mi się odławiać młodych, zapewniłem im tylko dużej ilości roślin, w tym pływających, by miały gdzie się schować. Nie zuważyłem by jakoś ilość młodych się zmiejszyła, a za to szybciej rosną.

radzio222
08-26-2004, 22:50
tak troche [OT] rozumiem ze sam zaplodniles ta gupiczke skoro bedziesz tata...

Messiah_182
08-26-2004, 23:34
tak troche [OT] rozumiem ze sam zaplodniles ta gupiczke skoro bedziesz tata...
Zawsze tak wszytko bierzesz dosłownie?? :?

Włożę w takim razie ją do osobnego zbiornika. Mam wolne 9L i 54L. 9L wystarczy na odchów?? Nie mam za bardzo roślin pływających ale mam 2 sztuczne chyba w pudełku. Nadadzą się??

Czy w osobnym zbiorniku także umieścić kotnik? Gdziesz czytałem chyba żeby odłowić samicę żeby nie zjadła młodych. To prawda?

Pozdrawiam

Messiah_182

zeus60
08-27-2004, 09:03
Ja bym nie wkładał do akwarium żadnych sztucznych roślinek, a samice po porodzie trzeba odłowić spowrotem do dużego akwarium.

Koleszek
08-27-2004, 17:31
Narybek gupika pływa przy powierzchni. Przy tej obsadzie akwa jedynym zagrożeniem dla nich mogą być tylko ich rodzice, a zwłaszcza matka. Po prostu jak się urodzą to wyłów je do tych 9 l i powinno wystarczyć. Roślinek niemusisz dawać, ale jeśli masz np. kabombę - to daj. Będą się lepiej czuły. Pomyśl wcześniej o pokarmie - np. Mikrovit Vegetable Tropicala.

Q
08-27-2004, 17:54
Moim skromnym zdaniem co najwyzej mozesz byc wujkiem albo ojcem chrzestnym.
No chyba ,ze sie tak postarales ,ze rybka zostala zaplodniona in-vitro????

A tak powaznie to ja bym se wogole tym narybkiem nie przejmowal. Sam powinien sie odchowac. To taka naturalna selekcja, zostana najsilniejsze. Mowie tak bo potem mozesz miec klopoty w stylu przerybione akwa.
No chyba ,ze cgcesz maluchy sprzedac albo oddac.
Naprawde gupik pyli sie jak dziki, samiczki non-stop sa brzuchate.

Lolo
08-27-2004, 19:31
Popieram Q gupiki mnożą się jak szalone (króliki to dla nich impotenci) i lepiej ich nie odławiaj-przetrwa wystarczająca ilość.

Bloody
08-27-2004, 19:59
a ja jeszcze się zapytam, bo też młode gupiki będę mieć niedługo- jak gruba jest (mniej więcej oczywiście) samica, żeby się zacząć 'martwić'? ;)
mam zamiar ją odłowić do mniejszego akwarium i kiedy urodzą się młode- spowrotem do ogólnego

małe rybki wytrzymają jakoś bez filtra dopóki będą w tym małym baniaku? ewentualnie czy filtr fan micro mógłby im zaszkodzić jakoś? :)