Zobacz pełną wersję : sposoby na zmniejszenie Ph - oprócz chemi???
Prosze o podzielenie sie ze mną waszymi metodami na zbijanie Ph nie używając zadnej chemi.
znam dwa:
-- jakieś korzenie
-- wlanie troszke przegotowanej wody ( oczywiście ostudzonej :lol: )
A może cosik jeszcze??
Ph mozna (w jakims stopniu) korygowac za pomoca co2. - jednak korygowac a nie znaczaco zmieniac.
Torf,szyszki olchy-ale musisz napisać z jakiej wartości do jakiej i jaką masz tw.węglanową.
Właśnie, to czy trwale uda się zmienic wartość PH zależy od twardości węglanowej ( Tww , KH ), nei moze ona wynosic więcej niż 4 stopnie niemieckie.
Kationity do zmiękczania wody przy okazji ją zakwaszają, a potem mozna jeszcze użyć: korzeni, szyszki olchy, torfu, CO2, kryptokoryn ( muszą być już zadomowione w akwa).
-- wlanie troszke przegotowanej wody ( oczywiście ostudzonej :lol: )
Hm... Według postu Ducha i Lorda Paszki gotowanie wody obniża twrdość (i to nie znacznie) natomiast pH podwyższa, więc ten pomysł odpada :roll: . Słyszałem jeszcze o liściach dębu (zeszłorocznych, zebranych spod drzewa), ale sam tego nie stosowałem.
[Hm... Według postu Ducha i Lorda Paszki gotowanie wody obniża twrdość (i to nie znacznie) natomiast pH podwyższa, więc ten pomysł odpada :roll: .
Dzis robilem test... woda nie przegotowana Two = 20.. przegotowana 16... czyli sie nie oplaca jezeli chodzi o zmiekczenie.
Jeśli chodzi o zmniejszenie twardości to najlepszym i chyba najbardziej popularnym jest dolewanie pod czas podmianki dowy destyowanej albo dla tych co mają za dużo kasy kupienia filtra odwróconej osmozy...
Mam pytanie jakie powiny byc mniej więcej dobre parametry wody dla roślinnek i zwykłych rybek?
dla tych co mają za dużo kasy kupienia filtra odwróconej
Nie prawda.. mozna wykonac takze kolumne do zmiekczania wody... koszt takiego "urzadzenia" to okolo 50zl.. a Two mozesz zbic do wartosci bliskiej ZERU..
co wazne zaden z elementow kolumny sie nie zuzywa.. bo kationit mozna regenerowac.
dla tych co mają za dużo kasy kupienia filtra odwróconej
Nie prawda.. mozna wykonac takze kolumne do zmiekczania wody... koszt takiego "urzadzenia" to okolo 50zl.. a Two mozesz zbic do wartosci bliskiej ZERU..
co wazne zaden z elementow kolumny sie nie zuzywa.. bo kationit mozna regenerowac.
Mozesz napisac albo dac linka gdzie jest opisane jak taki filtr zrobić??
np. tu:
http://www.manhattan-project.prv.pl/
Mam pytanie jakie powiny byc mniej więcej dobre parametry wody dla roślinnek i zwykłych rybek?
Średnio na jeża wychodzi PH=6 Tww 4-6 Two do 10.
To dal takich zwykłych rybek, a te bardziej wymagające często potrzebują dużo twardszej wody a neonki no bardziej kwaśnej.
Mam pytanie jakie powiny byc mniej więcej dobre parametry wody dla roślinnek i zwykłych rybek?
Średnio na jeża wychodzi PH=6 Tww 4-6 Two do 10.
To dal takich zwykłych rybek, a te bardziej wymagające często potrzebują dużo twardszej wody a neonki no bardziej kwaśnej.
Z tym pH to chyba przesadziles dla roslin najbardziej odpowiedznie pH to okolo 6.8-7, a neonki w wodzie kwasniejszej niz 6 :? Hmm....
neonki w wodzie kwasniejszej niz 6 :? Hmm....
W "czarnych wodach" dorzeczy Rio Negro pH jest poniżej 5,0(a nawet spada do 3,9) :D ....i neony żyją...................co prawda tam to już chyba nic nie rośnie :lol: :lol: :lol:
W "czarnych wodach" dorzeczy Rio Negro pH jest poniżej 5,0(a nawet spada do 3,9) :D ....i neony żyją...................co prawda tam to już chyba nic nie rośnie :lol: :lol: :lol:
Qrcze o tym nie wiadzialem :roll: rzeczywiscie tam to chyba juz nic nie rosnie :?
Ale wydaje mi się ,że przez sam kationit jak puścisz to i tak nie bedzie można tego porównać do RO.Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem
jest zakup RO do większego akwa.
Lord Paszka
03-09-2004, 13:04
W "czarnych wodach" dorzeczy Rio Negro pH jest poniżej 5,0(a nawet spada do 3,9) :D ....i neony żyją...................co prawda tam to już chyba nic nie rośnie :lol: :lol: :lol:
Qrcze o tym nie wiadzialem :roll: rzeczywiscie tam to chyba juz nic nie rosnie :?
Pewnie tylko rzęsa jest na tyle wytrzymała i ma dosyć światła aby utrzymać się w takim kwasie .....
mario_76
03-09-2004, 14:45
Prosze o podzielenie sie ze mną waszymi metodami na zbijanie Ph nie używając zadnej chemi.
znam dwa:
-- jakieś korzenie
-- wlanie troszke przegotowanej wody ( oczywiście ostudzonej :lol: )
A może cosik jeszcze??
Mam niedokładne testy niestety (sera) ale wode z kranu mam około 8Ph, natomiast po włożeniu do akwa dość dużego korzenia po dojrzaniu akwarium Ph jest na poziomie 7.
pH MOJEJ WODY = 8!!!!!!!!! KURCZE strasznie dużo.
Innych parametrów nie znam ponieważ narazie mnie nie stac, ale wydaje mi się żę przy takim pH wszystkie inne parametry też są do kitu.
Kurcze dzis chciałem sobie kupić korzeń a tu szok taki średni korzeń kosztuje 25zł drogi!!
A co sądzicie o tych preparatach pH minus???? Nie szkodzi to temu wszystkiemu co żyje albo Probuje żyć w mojej wodzie?? :?
Nie polecam preparatów typu pH+/- gdyż : są straaaasznie drogie, działają na krótką metę i powiedzmy że się sprawdzają przy zbiornikach 25-40l.
Odnośnie korzenia to : GDZIE TAK ZDZIERAJĄ :?: :!: :?: :D
Może był to jakiś importowany korzeń np. z drzewa Mopani? Zdradzę Ci że za korzeń w moim baniaku ( :arrow: galeria) zapłaciłem 30pln w sklepie na osiedlu (a korzeń ma tak koło 4kg). Swoją drogą to za taki sam korzeń w sklepach sieci Kakadu zapłaciłbym pewnie ponad 100pln :wink:
Heh dokładnie - byłem dzis w Kakadu!!! a korzeń ważył może 1kg.
Kurcze złodzieje!!!
:evil: