PDA

Zobacz pełną wersję : Trofcie


amisu
08-22-2004, 17:17
Jakie moze byc najmniejsze akwa dla trofci i ile sztuk powinno byc minimalnie :?:

Estel
08-22-2004, 21:22
120x40x40
A co do liczby to zalezy...najlepiej jak najwięcej ale o tym powiedzą mądrzejsi ode mnie :wink:

wojtass_maniak
08-22-2004, 22:07
Przynajmniej 100x40x40 to jest najmniejsze minimum trofy powinny byc trzymane w stadach po min. 8 sztukz danegogatunku przy czy najlepiej 1-2 samce, wyjatkiem sa trofy duboisi ktoresasamotnikami tzn powinny byc proporcje samiec + 3>samice ale duboisow gdzies gora 5 to jest ok. Nie jest wazna wysokosc przy tandze wazne zeby dno bylo jak najwieksze powierzchniowo , zachecam cie do tangi ja sie w neij zarazilemi powoli ja robie akwa 240L juz stoi tlo mam i pokrywa prawie sklejona:) we wtorek szafka itd.

war3
08-22-2004, 22:08
akwa dla doroslych powino byc jak najwieksze ale wadomo ze robimy takie jakie mamy mozliwosci finansowe hyba ze pan Robert M ci zasponsoruje :lol: mozna zaczac od malego zbiornika np 100l ale z czasem trzeba go powiekszyc wazne jest to aby byl jak najdluzszy
wiec lepiej pozbieraj od razu na duzy ja ma 150x50 i mi wystarcza w zupelnosci

Robert M.
08-23-2004, 21:09
Przynajmniej 100x40x40 to jest najmniejsze minimum"
Trochę jestem przerażony, gdy słyszę,że takie wymiary to minimum.
Proponuję Ci zamieszkać jakiś czas w klatce 1mx1m - powiedzmy 2 -3 tygodnie. To minimalna powierzchnia w jakiej będziesz się dobrze czuł :-))

" Nie jest wazna wysokosc przy tandze "

Ależ Ty okropieństwa opowiadasz ! :-)) Właśnie wysokość to dość istotna kwestia. Przecież Maswa żyje do 7m głębokości.... A sąinne gatunki żyjące na różnych głębokościach, albo tuż pod powierzchnią, albo.....


Jakie moze byc najmniejsze akwa dla trofci i ile sztuk powinno byc minimalnie :?:

O Zuzannie jest taka miła fraszka :
"zobaczyli starcy Zuzannę w kąpieli... Chcieli ją przestraszyć, ale czym nie mieli "

Zuziu, zacznij od muszlowców i im podobnych. Jak kupisz duże akwa pomyśl o trofeusach. :)

amisu
08-23-2004, 21:19
Zuziu, zacznij od muszlowców i im podobnych. Jak kupisz duże akwa pomyśl o trofeusach. :-)

Spoko, ja sie tylko tak zapytałam, dla własnej wiedzy!! I tak mam wystarczająco dużo zajecia z tymi moimi, a od wrzesnia praktyki w akwarystycznym to juz wogóle mi te ryby obrzydną :wink:

wojtass_maniak
08-23-2004, 21:47
Robert skad ty masz takie dziwne dane :lol: :lol: :lol: duboisy moga zyc w 100cm dlugosci bo nie sa to trofy zyjace w stadach tylko samotniki a wysokosc jest najmniej istotnym wymiarem w akwarium z tanga widziales kogos kto mialwyzsze niz 50cm akwarium z trofami??? bo ja zazwyczaj spotykam sie z 35-50cm przy czym 50 to i tak za duzo lepiej litraz z wysokosci poswiecic na dlugosc zbiornika. Poczytaj najpierw troszke i poogladaj akwaria z trofami a nie gadaj pierdow. Wiecej niz 100cm dluigosci potrzebuje reszta trofow , 4-5 duboisom wystarczy w zupelnosci.

mapan
08-24-2004, 06:43
Pewnie się Robert naczytał "pierdow" na stronie www.tropheus.com.pl i udaje ważnego :wink: Myślę, że nie powinien polemizować z takimi autorytetami jak wojtass-maniak, bo się tylko wstydu naje.
PS. Już dawno się tak nie ubawiłem cztając ppowyższe posty :P
Maciek

Robert M.
08-24-2004, 06:46
Poczytaj najpierw troszke i poogladaj akwaria z trofami a nie gadaj pierdow. Wiecej niz 100cm dluigosci potrzebuje reszta trofow , 4-5 duboisom wystarczy w zupelnosci.

Masz rację stary, może najpierw trochę poczytam.

mapan
08-24-2004, 06:53
Robert skad ty masz takie dziwne dane :lol: :lol: :lol: Poczytaj najpierw troszke i poogladaj akwaria z trofami a nie gadaj pierdow.

Toś chłopie walnął jak dzik w sosnę!!

Belgrano
08-24-2004, 09:49
Z powodzeniem starczy 200l, przy czym długość powinna być jak najdłuższa za to wysokość nie ma znaczenia. W takim akwa z powodzeniem mozna na początek wsadzić z 15szt, małych, potem jednak jak dorosna warto redukowac obsadę.

Belgrano
08-24-2004, 09:52
duboisy moga zyc w 100cm dlugosci bo nie sa to trofy zyjace w stadach tylko samotniki
Ja z powodzeniem hodowalem stado w 200L przy czym było to 100cm długości jednak dorosłe beda sie nieco gniotły, no i zachowania nie bedą tak ciekawe bo będą sobie dominanty wchodziły w parade lub 1 zacznie rzadzić wtedy reszta bedzie na kńcu akwa.

a wysokosc jest najmniej istotnym wymiarem w akwarium z tanga widziales kogos kto mialwyzsze niz 50cm akwarium z trofami??? Ja tak mam w swojej 600L mam 60cm:-)) Fakt za wysoko, ale juz tak miałem jak kupowałem akwa:-))

wojtass_maniak
08-24-2004, 10:36
Mapan a co nie mam racji:-/??? Mozna u ciebie gdzies wGliwicach dostac kamieniedo tangi tanio???

Robert M.
08-24-2004, 11:40
Z powodzeniem starczy 200l, przy czym długość powinna być jak najdłuższa za to wysokość nie ma znaczenia. W takim akwa z powodzeniem mozna na początek wsadzić z 15szt, małych, potem jednak jak dorosna warto redukowac obsadę.

Piotrek ! I to Ty piszesz takie posty ? Jestem zdruzgotany... :oops:
Patrząc w ten sposób szybko dojdziemy do wniosku, że 15 litrów to całkiem sporo jak na stado 12 sztuk. A 10 cm wysokości dla Maswy wystarczy - po co ma sie bydlę wysoko nosić !
Czy Wy tworzycie getta dla swoich ryb ?
Żyje sobie pewien Japończyk, który nowonarodzone kociaki zamyka w butelce. I wyobraźcie sobie - żyja w ten sposób po kilka lat!!
Swoje kształty dostosowuja do..... butelki.
A jak cieszą ludzkie oko !!

Belgrano
08-24-2004, 11:48
Piotrek ! I to Ty piszesz takie posty ? Jestem zdruzgotany... :oops:
Patrząc w ten sposób szybko dojdziemy do wniosku, że 15 litrów to całkiem sporo jak na stado 12 sztuk. A 10 cm wysokości dla Maswy wystarczy - po co ma sie bydlę wysoko nosić !

Robert ja napisałem "na poczatek" jesli ryba jest mała do 5cm spokojnie może byc, nie napisałem że 200l ma byc docelowe dla stada 15szt dorosłej ryby:-)

Robert M.
08-24-2004, 12:07
Robert ja napisałem "na poczatek" jesli ryba jest mała do 5cm spokojnie może byc, nie napisałem że 200l ma byc docelowe dla stada 15szt dorosłej ryby:-)[/quote]

Wszystko jasne. Pozdrawiam.
R.

wojtass_maniak
08-24-2004, 12:35
No a mi nie chdozilo otoze 200L jest ok dla 15 sztuk, ja gadam o tym ze 100x40x35-50 jest dobre dla paru duboisow :-/

Belgrano
08-24-2004, 12:46
No a mi nie chdozilo otoze 200L jest ok dla 15 sztuk, ja gadam o tym ze 100x40x35-50 jest dobre dla paru duboisow :-/

Ja znam hodowców co maja z 3 szt. w 1 akwarium, tyle że trzeba miec doswiadczenie bo samiec potrafi zameczyc samice. Ja mam tez 3 szt. ale w 600L i z innymi Tropheusami wiec nie mam problemu walk tak drastycznych, jednak na początek nie polecilbym 3 Masw w 200L zbiorniku, zresztą najladniej Tropheusy prezentuja się w wielkich stadach i z tego powodu ja myslę o pozostawieniu 2 duzych stad.

amisu
08-24-2004, 18:29
:10: :10: :10: STOP STOP STOP :10: :10: :10:

Juz wiem wszytsko!! Koniec kłótni!!

corydoras
08-24-2004, 19:13
Mapan a co nie mam racji:-/??? Mozna u ciebie gdzies wGliwicach dostac kamieniedo tangi tanio???

kamienie tanio sa ......
wystarczy wycieczka krajoznawcza - młot dluto i jazda

wojtass_maniak
08-24-2004, 20:16
corydoras jakie miejsce polecasz w okolicy zabrza :) ?

TooOld
08-29-2004, 08:34
Z powodzeniem starczy 200l, przy czym długość powinna być jak najdłuższa za to wysokość nie ma znaczenia. W takim akwa z powodzeniem mozna na początek wsadzić z 15szt, małych, potem jednak jak dorosna warto redukowac obsadę.

najpierw piszesz to co powyżej , a potem :

Robert ja napisałem "na poczatek" jesli ryba jest mała do 5cm spokojnie może byc, nie napisałem że 200l ma byc docelowe dla stada 15szt dorosłej ryby:-).

niby racja, ale sugerujesz aby ktos w 200 litrach trzymał mniejsze stado - i tu bym sie nawet zgodził o ile nie chodziłoby o osobę początkującą , doświadczony hodowca trofci z powodzeniem może trzymac kilka sztuk w takim akwarium, niedoswiadczony (podkreślam w trofciach!!!!) nawet i 300 litrach będzie miał kłopoty z obsadą

war3
08-29-2004, 21:29
najwazniejse zeby dac im jak najwieksze jakie tylko mozemy i na jakie nas stac.

Belgrano
08-30-2004, 08:42
niby racja, ale sugerujesz aby ktos w 200 litrach trzymał mniejsze stado - i tu bym sie nawet zgodził o ile nie chodziłoby o osobę początkującą , doświadczony hodowca trofci z powodzeniem może trzymac kilka sztuk w takim akwarium, niedoswiadczony (podkreślam w trofciach!!!!) nawet i 300 litrach będzie miał kłopoty z obsadą[/quote]
Oczywiście że bedzie miał kłopoty, dlatego ja zaczynajac kilka lat temu przygode z Trofciami, po poprzedniej Tanganice, wybrałem metode przerybienia na poczatek i tak przez 2 lata utrzymywałem bez zgonów i chorób takie stado, moze miało z 12szt, czyli mniej niz pisałem. Natomiast inna sprawa jest jeśli osoba uzna że p o2 latach zostaje na tym litrażu to przez tem czas jakies doswiadczenie juz ma i jesli akutrat ma stado Maswy to moze albo zmniejszyc ilośc ryb albo zwiekszyc akwarium.

rafe
09-20-2004, 21:40
Mnie radzono żebym nie patrzył na wysokość, ale na długość i szerokość. Jednak i na wysokość dałem "aż" 50cm mając na zasadzie więcej wody, mniej procentowo azotanów itd. Hmm nikt nie pisze na temat szerokości, może już dłużej "praktykujący" coś napiszą , ja dopiero odpaliłem tanganike a moje Malawi ma 40 cm szerokości?

Jaimz
09-21-2004, 11:10
Z tymi wymiarami to nie jest tak prosto. Moim zdaniem najważniejsza jest długość. Z dwóch powodów. Pierwszym jest możliwość powstania jak największej ilości terytoriów, które mają swoją długość, tutaj jednak wiele zależy też od wystroju, podobnie jak w przypadku drugiego powodu. Jest nim miejsce do gonitwy. Z mojego rozeznania wynika, że jeśli akwarium jest długie i 1 ryba goni 2 to nie będzie za nią za każdym razem płynęła przez 2 metrowy zbiornik. I znowu w takim 2m-ym jest więcej miejsca, gdzie ta pierwsza może zanurkować i zniknąć. Pierwszy powód nie dewaluuje się w przypadku przerybienia, bo wtedy terytoria są mniejsze i jest ich więcej, jeśli w ogóle o nich będzie mowa.
Szerokość przekłada się również na wielkość i ilość terytoriów. W szerokim akwarium zdecydowanie łatwiej skonstruować ciekawy i dobry dla ryb wystrój. Do tego dochodzą walory estetyczne, a przede wszystkim głębia.
Jestem zwolennikiem przerybienia i zbiorników otwartych, w których ryby nie mają za bardzo czego bronić tylko pływają w toni. Moim zdaniem 50 cm wysokości to minimum w takim przypadku. Widziałem ostatnio prawie 70cm wysokości akwarium przy 120cm długości i robiło wielkie wrażenie. Co prawda jak na mój gust to było tam o 60% za dużo kamieni (ryby wtedy się chowają w grotach) i było w nim jedynie 13 malutkich Kasang, więc na odważne pływanie i wykorzystanie wysokości jest jeszcze czas.
W przepadku, kiedy jesteśmy limitowani wielkością pokoju i nie możemy sobie pozwolić na bardzo długi zbiornik, jego szerokość często też nam zjada powierzchnię operacyjną pokoju to moim zdaniem śmiało można uderzać wzwyż. Tam zazwyczaj jest niezagospodarowane miejsce i musimy mieć na uwadze jedynie wytrzymałość stropu i możliwość manipulowania w akwarium. Metodą na poradzenie sobie z 2 kwestią jest ustawienie go niżej niż zazwyczaj.
Kuba

Tadek
09-21-2004, 16:49
witam miałem stado bemb15szt i 9 dubois kupowalem małe bo mialy po 3cm dorastaly w zbiorniku 240l 120/40/50 dorastając niebyło problem€w ale przy dojrzałych rybach problem był bemby byly teroryzowane przez dubois sprzedalem bemby zostawilem 1-2 wszystkie RYBY ZMIENILY SIĘ NIEDOPOZNANIA. Wynik taki ze większe stado dubois w ciasnym akwa zawsze steroryzuje reszte.

Jaimz
09-21-2004, 17:09
Wiesz, z Bembami to też jest tak, że trudno o ryby z dobrego źródła i to, co miewamy w akwariach to zazwyczaj F-ileśtam i zarazem F-nie-wiadomo-ile. Ja od zupełnie malutkich ryb miałem takie stado. W chwili gdy były już na tyle podrośnięte, że podchodziły do tarła dokupiłem stado Katang F1 i pomimo wielkiej różnicy w wielkości, bo Katangi miałem bardzo małe to te 2 były 8 razy odważniejsze i lepiej sobie radziły. Spotkałem się też z opinią, że Duboisi o wysokim F stają się agresywne. Takiej agresji u Tropheusów nie widziałem, jaką miał mój kolega wśród Duboisi – został z dorosłym samcem i resztą samic + młode.
Teraz moje największe Duboisi, młodsze od Katang o kilka miesięcy są od nich 1,5 raza wieksze. Ale terroryzowania nie obserwuje. Chyba najbardziej narwana jest dominująca Kasanga. Oczywiście podczas tarła samiec Duboisi goni wszystkie ryby, ale trudno mu się dziwić ;-) pomimo tego, w tych sytacjach nie ma jakiegoś problemu. Wśród Katang widziałem wyraźne pobicie – popękane płetwy, dopadnięte łuski. U Duboisi tego nie zaobserwowałem.
Podobno żeby nie było problemów z agresją u Tropheusów i w poszczególnych stadach trzeba wpuścić samca Petrochromisa, on wszystkich doprowadza do porządku jak zaczynają się szarogęsić. Na preclu był o tym wątek jakiś czas temu.
Kuba