sweet_baboo
03-07-2004, 14:14
witam wszystkich forumowiczów:)
mam pewien problem z paletką, młody red pigeon. około 4 dni temu rybki zostały w czasie mojej nieobecnosci przekarmione, moczonym i jak sie okazuje tez nie-moczonym granulatem. trzem nic nie "dolegało" natomiast jedna, ta najbardziej zawsze łapczywa;) pływała z pękatym brzuszkiem aż zaczęła kałść się na boku na dnie:( nastepnego dnia dwukrotnie kąpałam ją w wodzie z solą (sposób leczenie zaparć z http://www.discus.org.pl/ ), co pomogło, bo rybka po drugiej kąpieli przestała się kłaść, zrobiła się bardziej żwawa i brzuszek nie był już taki "wypchany" (moment po wpuszczeniu do akwa z soli robiła kupki wiec nic dziwnego ze brzuszek zmalał:) ).ale dzisiaj widzę ze znowu sie kładzie na boku:( przy czym do jedzenia, które rzucałam pozostałym paletkom, bo nie chciałam wszystkich tak bardzo głodzic, podpływała i nawet zjadła. wiec poza leżeniem nie zachowuje sie jak ryba chora (tzn. ma apetyt). wiec co to moze byc? na razie zwiekszylam temperature do 31 stopni, i nie mam mozliwosci przełozenia rybki do akwa kwarantannowego:( moze to wciaż zaparcie? kolejna kąpiel w wodzie z solą? help:( :cry:
mam pewien problem z paletką, młody red pigeon. około 4 dni temu rybki zostały w czasie mojej nieobecnosci przekarmione, moczonym i jak sie okazuje tez nie-moczonym granulatem. trzem nic nie "dolegało" natomiast jedna, ta najbardziej zawsze łapczywa;) pływała z pękatym brzuszkiem aż zaczęła kałść się na boku na dnie:( nastepnego dnia dwukrotnie kąpałam ją w wodzie z solą (sposób leczenie zaparć z http://www.discus.org.pl/ ), co pomogło, bo rybka po drugiej kąpieli przestała się kłaść, zrobiła się bardziej żwawa i brzuszek nie był już taki "wypchany" (moment po wpuszczeniu do akwa z soli robiła kupki wiec nic dziwnego ze brzuszek zmalał:) ).ale dzisiaj widzę ze znowu sie kładzie na boku:( przy czym do jedzenia, które rzucałam pozostałym paletkom, bo nie chciałam wszystkich tak bardzo głodzic, podpływała i nawet zjadła. wiec poza leżeniem nie zachowuje sie jak ryba chora (tzn. ma apetyt). wiec co to moze byc? na razie zwiekszylam temperature do 31 stopni, i nie mam mozliwosci przełozenia rybki do akwa kwarantannowego:( moze to wciaż zaparcie? kolejna kąpiel w wodzie z solą? help:( :cry: