Zobacz pełną wersję : Lublin
waldik41
04-23-2006, 07:24
Witam.Tak sobie przeglądam wasze spostrzerzenia na temat sklepów zoo i pomyślałem ,aby sprawdzic jak to jest w Lublinie.
Może ktoś napisze swoje uwagi o lubelskich sklepikach
Pozdrawiam
:arrow: Lublin - ul.Turystyczna fajny duzy sklepik wiele akwariuw do oglądania HIT-ZOO
:arrow: Lublin-w Tesco tez fajny sklepik duzy wybur akwaria morskie KING-ZOO
:arrow: Puławy-kolo chotelu Izabela fajny sklepik duzy wybur bardzo tanio ZOO-MARKET
:arrow: Lublin-ul Łęczyńska szczerze mówiąc nie byłem jeszcze w tym sklepie ale podobno jest tam duzy wybur a ceny takie średnie
ktosiek_20
04-26-2006, 22:25
HEJ :!: Moim zdaniem to tak:
:arrow: na turystycznej sa nawet 2 sklepy.Jeden Hit-zoo( moim zdaniem DROGO troche), a drugi przy Leclerku
:arrow: TESKO-fajny sklep, ale ceny tez sa fajne.
:arrow: sklep na Nadbystrzyckiej nad GROSZKIEM przy politechnice
:arrow: jest tez nowy sklep w Leclerku na ZANA w tej nowej galerii
Co ci moge polecic.Hmm ,sam nie wiem.zalezy czego szukasz.Na turystycznej dwa sklepy fajne.W tesko maja dużo roślin.
Nowy w leklerku to słaby na razie ale to dopiero co otworzony wiec trzeba poczekac moze jeszzce troche.
Nad groszkiem.Hmm.Studiuje na Politechnice wiec mam blisko.Czesto tam zagladam,tam zaczeła sie moja przygoda z akwarystyka.Dosyc fajny sklep.
Lublin - ul.Turystyczna fajny duzy sklepik wiele akwariuw do oglądania HIT-ZOO
Lublin-w Tesco tez fajny sklepik duzy wybur akwaria morskie KING-ZOO
Puławy-kolo chotelu Izabela fajny sklepik duzy wybur bardzo tanio ZOO-MARKET
Lublin-ul Łęczyńska szczerze mówiąc nie byłem jeszcze w tym sklepie ale podobno jest tam duzy wybur a ceny takie średnie
nie wypowiem się bo z oferty korzystam bardzo rzadko ale ostatnia pozycja to raczej sklep na ul. Nałęczowskiej ( tuż obok Parady) też nowy
Sklep na Łeczyńskiej :?: Na Łeczyńskiej nie ma żadnego sklepu.Na 100% chodziło o Nałeczowską
:arrow: jest tez nowy sklep w Leclerku na ZANA w tej nowej galerii
Nie polecam. Drogo, mało roślin/ryb. Na osiedlu Łęgi, przy szkole podstawowej, koło Aldika (jak będę mieć dokładny adres to podam) jest sklep zoologiczny. Zmieniła się właścicielka. Obecna może nie ma strasznie dużo towaru, niemniej jednak zawsze sprowadza to co jest komuś potrzebne (oczywiście o ile będzie to dostępne w hurtowni)
Witam
Ja szukałem sporo po Lublinie dobrego sprzedawcy no i sklepu kupując rybki i sprzęt no i sięgając po fachową poradę.
Na Nałęczowskiej nie ma najlepszego wyposażenia ale sprzedawca (byle nie młody – ten o rybach wie, że żyją w wodzie – fajny jest) jest dobry w te klocki.
Wg. mnie najbardziej kompetentny i oblatany w temacie (choć ostatnio obrażony na mnie bo więcej pytam niż kupuję ;) ) jest gość w sklepiku na Kraśnickiej (naprzeciwko szpitala - dojazd od tylu) rybki zdrowiutkie i tanie (odporne na nowicjuszy ;) ). Acha warto mieć czas aby go posłuchać, polecam, jak ktoś z nim pogada niech się tu wypowie. Pure fachowiec.
Ciekawy sklepik (aczkolwiek nie najlepiej uposażony) jest na Męczenników Majdanka - od ronda pod mostem i 50m dalej po prawej stronie przy ulicy, porządne zadbane rybki, miła obsługa.
A NAJGORSZYM Z NAJGORSZYCH jest Zoo King w Tesco i zapluty jąkaty, obłąkany cwaniaczek przy rybkach (jak bym go dorwał po pracy...) wciska kit, nie zna się na rzeczy i jest CHAMEM i rybki z tamtego sklepu mi nie rosną (poważnie - mieczyki niedorozwoje:) )! Sprzedał mi chore skalary które wyzdychały i pociągnęły za sobą inne (w tym i świeciki kongoliańskie które też tam kupiłem) – mimo ROZWAŻNYCH prób ratowania (przeżyły tylko stare dobre zbrojniki n.). Przyznał się po fakcie (zauważyłem, że im też wyzdychała znaczna część ryb i żadnej rekompensaty nie otrzymałem! :( Hodowane na chemii wystarczy wziąć wodę i zrobić testy - TRAGEDIA kompletnie odradzam. Niestety trafiłem tam zanim trafiłem na Kraśnicką :((
Ps. wie ktoś gdzie tanio kupić krewietki filtrujące "Atya gabonensis" (takie niebieskie) albo karłowate "crystal red" ?
vvirtualnie
06-27-2006, 15:04
hahaha nieźle się uśmiałem :D
czy pan maxmen to nie jest przypadkiem sprzedawca z Kraśnickiej, który próbuje wyeliminować konkurencje z Zoo King??
słyszałem wiele pochlebnych opinii o Zoo King, jeszcze nikt nie narzekał jeśli chodzi o fachowość sprzedawców i zdrowie rybek w tym sklepie!
dobry sklep jest na Kunickiego oraz nad Groszkiem na Narutowicza (albo to juz Nadbystrzycka)
Sprostowanie – bo maxio poczuł się urażony:
Neeee :)
„pan” maxumen to zwykły zjadacz chleba i (powiedzmy amatorski) hodowca rybek (2x200L paletki, cz.neony, kosiarki, kiryski, boćki, amano + skalary (kilka par), mieczyki, gubiki (karma:) ), zbrojowniki n., wężowidełko, przeźroczka i.,)
amm no i zawiedziony mocno klient zoo kinga – zostawiłem tam kiedyś 500 kupiłem dużo malo popularnych rybek + 2 piiii... skalary, pojechałem później po cuś jeszcze do zookinga (jakoś przed nowym rokiem to bylo) patrzę a tu skalarki zdychają (z akwarium w którym były i moje) no ale nic, nie odłowiłem swoich, ryzyk fizyk no i... padły wszystkie!!! pomimo fachowych porad (fachowca) jak leczyć.
Podczas żniw zarazy jadę i pytam w tesco zaplutego frajera (chciał bym go spotkać na ulicy (albo w klubie czy barze) ) „co się dzieje?” a gość jak z mordą na mnie że na rybki nie ma reklamacji (nie składałem takowej – prosiłem o poradę) itd. no ale ja widzę, że coś nie tak – skalarów w akwa w którym byly juz nie ma, rybki się pozamieniały miejscami w ciągu tygodnia – mocno przetrzebione zresztą – no chyba, że była gigantyczna poświąteczna wyprzedaż ( ale raczej ktoś je uczył korzystać z WC)
no to odpuściłem sobie trochę ale... padła reszta (poza zbrojownikami – mam je do dziś) no znów dawaj i z pytaniem „czego ty mnie człowieku w h..a robisz i oczywiście co jest? ew. jakaś rekompensata” no ok. teraz trafiłem na innego - gość w porządku ZAISTE przyznał się do kwarantanny w sklepie (jakoś inaczej nazwał ten pomór) no ale... jednak choróbsko było!!!
->Więc nie poinformowany kupiłem chore ryby za cenę zdrowych!!! Gratis dostałem darcie mordy od jąkatego wariata o wyrazie twarzy debila i cwaniaka (i jego charakterystyczne mocne krople śliny w kącikach ust – niektóre opuszczały lokalizacje i gnały w stronę klienta!!! bleh). Zdrowy gość mi powiedział, że z tą sprawą musiał bym na szefa poczekać, ja chciałem oprzeć się na rzeczniku praw konsumenta ale nie lubię biurokracji, kłutnie mnie męczą itd. więc odpuściłem mojeR.I.P. świciki kongolańskie, boćki, neony innesa, razbory k., piii skalary, stare glonojady syjamskie i jeszcze parę.
Tak w ogóle to poza krzykliwym jąkatym frajerem reszta chłopaków jest wporządku, ciągle kupuję tam pomniejsze rzeczy, których indziej nie znajdę – sklep jest dobrze uposażony, taki zwierzęcy supermarket – byle pchnąć towar, najlepiej hurtem, ale ryb więcej tam nie kupię – nie ma bata!
A na kraśnickiej to pan rrrysiu :) łeb jak sklep, no, jak każdy sprzedawca lubi coś sprzedać ale w granicach rozsądku :) no i szanuje klienta – poczułem się kimś wyjątkowym ;) dla niego szacuneczek no ale monopolistą nie jest a ja poprostu preferuje robić najpierw tam zakupy – ufam mu ale nikogo nie zmuszam, sprawa indywidualna, ale skoro rozmawiamy na poście o sklepach to wkleiłem swoje zdanie ot i wszystko
Pozdrawiam
słyszałem wiele pochlebnych opinii o Zoo King[/b], jeszcze nikt nie narzekał jeśli chodzi o fachowość sprzedawców i zdrowie rybek w tym sklepie!
Ja mam zastrzeżenia co do fachowości tego sprzedawcy z problemami w wymowie.Niby spec od roslin a jak zapytałem go o rotale sp.green to wciskał mi bajery że takiej rosliny nie ma
dobry sklep jest na Kunickiego oraz nad Groszkiem na Narutowicza (albo to juz Nadbystrzycka)[/quote]
Również polecam.W miare przyzwoite ceny i miła obsługa.
Ja zaopatruję się w sklepiku na Alejach Racławickich, tylko nie w tym przy ulicy, ale w głębi osiedla w wieżowcu, rybki są zdrowe i niedrogie. Nie polecem natomiast sklepów na Chopina i Świętoduskiej w podwórku.
Co do sklepów w marketach to niemam wyrobionego zdania.
[quote="Gop"]Ja zaopatruję się w sklepiku na Alejach Racławickich, tylko nie w tym przy ulicy, ale w głębi osiedla w wieżowcu, rybki są zdrowe i niedrogie. ]
Najprawdopodobnie jest to Baks. :D
Czarodziej
08-31-2006, 06:31
Byłem w większości tu wymienionych sklepów zoologicznych. I wrażenie jakie odniosłem:
-Kraśnickie gość ma dużą wiedze ale ma też swoje dziwne filozofie. Np żadnych wapieni w akwa nie zależnie czy to mieczyki czy pyszczaki, mało rybek.
-Droga M.M. Sklepik nie zaduży ale rybki ładne i zdrowe troche zakręcona starsza pani. Ma nawet pysie i to w tym gatunku co mi pasują.
-Polibuda sklep dość przestronny i mają nawet literature. Kupiłem tam książke. Poza tym nawet fajna młoda dziewczyna akurat wtedy tam była a to zawsze przyjemniej zakupy robić. Ale widać że conieco wiedzą na temat pysiów.
-King ZOO. Tam mimo olbrzymiego wyboru różnych pierdół obsługa jakoś tak średnio się tobą interesuje. A jak oni się mną średnio interesują to ja wcale się nimi nie będę interesował.
-Zoo Hit jest tam taki dość dobrze zbudowany gość który co nie co ma wiedzy na temat rybek. Mają tam świetne akwa zaraz przy wejściu po prawej stronie z afrykańskimi pielęgnicami ale rybki to artyści tak się ślicznie ganiają poprostu piękne są. Jedyne co może zniechęcać to ceny troche wyższe.
-Sklep przy Leclercu na turystycznej niedaleko zoo hitu. Mało rybek i jakaś obsługa tak mało interesująca się człowiekiem.
To wszystkie sklepy, które zwiedziłem w Lublinie.
*Jeśli mogę coś dodać to zgodze sie z niektórymi przedmówcami ze jednak sklep w Tesco nie jest taki zły. Juz troche tam kupowałam rybek i jestem bardzo zadowolona. Jest tam na co popatrzec bo maja naprawde ładne rybki i inne zwierzatka.
* Fajny tez jest sklepik na Meczenników Majdanka. Rzeczywiscie starsza pani nieco zakrecona i moze o rybkach malo wie, ale małzenstwo pracujace z nia bardzo sympatyczne. Akwaria maja bardzo zadbane i ładne.
* Jest tez sklepik na Bronowicach , przy przystanku 7 na przeciwko Stokrotki ( ul Krańcowa). Byłam tam raz i jakos z mieszanym uczuciem wyszlam. Panuje tam mroczny klimat :) ale rybki bomba . Niektóre 1 raz widzialam a w innych sklepach takich nie bylo.
* Jest sklepik na kunickiego przed samym mostem. Nie wiem czy jeszcze jest , ale jest okropny. Prowadzi go starszy pan i katuje rybki. Woda brudna jak nie wiem co. Ryby chore. NIE polecam!!!
* Sklep przy Leclercu na Turystycznej jakos nie przypodobał mnie sie. Jak zawsze jestem to mają mało roślinek. A rybki nic specjalnego.
* Polecam tez sklep na Racławickich naprzeciwko hotelu Młyn. Zawsze doradza, porozmawiaja o problemach zwiazanych z akwarium. Jestem zadowolona z kupowanych tam rybek.
mi sie podoba sklep zoo-sklep. Miło tanio i ogólnie spoko
Tesco - jestem poczatkujacym akwarysta, bylem tam kilka razy, wystawiam duzego plusa za wybor roslin, kupilem juz kilka szt i wszystkie rosna gitara, 2 otoski zywe i zdrowe
obsluga raczej bez zastrzezen, nie wszyscy panowie znaja sie na rzeczy, ale na pewno w kazdym momencie na sklepie bedzie choc 1 fachowiec
rybki plywaja w ladnie zagospodarowanych akwa, az milo popatrzec
ceny urzadzen technicznych/testow/nawozow kosmos, radze kupowac na www
ceny roslin i rybek wyzsze niz standard, ale nie sa to duze roznice, przy zakupie popularnych gatunkow niezauwazalne dla kieszeni
co jeszcze, sprowadzaja towar pod zamowienie, Otoski 'zebra' 30zl/szt watpie, aby to byla okazja, ale z tego co czytalem w Lodzi podobnie chodza
Al Spoldzielczosci Pracy - mily pan, zna sie na rzeczy, zrobil mi szafke pod akwa, trzyma sie i wyglada estetycznie, niedrogo, polecam
Leclerc na Zana - slaby wybor rybek, nie wygladaja na zadowolone z warunkow panujacych w akwa, w niektorych tlok, inne plywa np kilka szt w tym 1 tetra niebieska bodajze, pytam, czy sprowadziliby mi stadko, -nie, ale kto kupi 1 rybke plywajaca w stadzie...rosliny WSZYSTKIE po 10zl/szt, brak wykazu dostepnych, sprzedawca nie zna nazw lacinskich
korzenie leza na polce, wszystkie jednakowe, w jednakowej cenie, wyjatkowo nieatrakcyjne, sprzedawca probuje mi wmowic, ze zatona
wiecej tam nie zawitam bo i po co wlasciwie
ul Sympatyczna - bardzo sympatyczny rodzinny interes, ktorego klientem jestem od jakis 10 lat, mlody pan zna sie na rzeczy, jezdzi do Lodzi, starszy pan zawsze stoi za lada, nawet ok, jednak starsza pani nie potrafi liczyc, jest niemila, nie ma zielonego pojecia o akwarystyce, a ostatnio to nawet jej nie widzialem w sklepie, moze juz nie pracuje, jak na sklep osiedlowy wybor rybek ok, karmy standardowe ceny
okolica ul Rycerskiej - maly sklepik osiedlowy, ostatnio przechodzilem to wpadlem, rybek mi szkoda, najchetniej bym wszystkie wykupil i wpuscil do Wisly, tam mialyby bardziej sprzyjajace warunki bytowe :(
roslinki skandal, nie nadajace sie do niczego, sprzedawczyni mowi doslownie 'ja tu tylko pracuje' , nie ma pojecia o gatunkach 'mamy co widac' , ciekawy jestem czy w ogole wie, ze wode sie czasem wymienia, bo w sklepie akwarystycznym (!) jest ona syfiasta
w sklepie smierdzi karma dla psow i odchodami jakis swinek morskich czy czegos takiego, jest 1 ciekawe zwierzatko (ciekawe bo sie w ogole nie rusza i wyglada jak z Kosowa) chyba szynszyl, na moje oko juz ze 2 lata tam stoi o chlebie i wodzie
Uwaga! Nie wchodzic! (z reszta pewnie i tak niedlugo go zlikwiduja)
os. Poreba (chyba ul Bursztynowa) - bylem tam kilka razy, BARDZO mily pan z lekka nadwaga, dowiadywalem sie w sprawie szafki pod akwa, pomimo, iz od poczatku bylo wiadomo, ze szafki pod wymiar mi nie zrobia to otrzymalem sporo rad dt tego jak takowa powinna wygladac, gdzie szukac i jak rozpoczynac urzadzanie nowego zbiornika. Spory wybor b.ciekawych zwierzat, gekonow, kameleonow itp, nigdzie takiego nie widzialem, duzy ruch, chyba wielu zadowolonych klientow. Siostra kiedys kupila tam koszatnice z wyposazeniem, byla bardzo zadowolona, kilkukrotnie chodzila tam dowiadywac sie o jakies drobnostki i potrzeby zwierzecia, pomimo mlodego wieku obsluga uczciwie podchodzila do klienta. polecam
Co do sklepu na Kraśnickiej to jest najlepiej wyposażony w rośliny.
Facet na zapleczu ma ogród roślin byłem bo jestem tam często bo mam niedaleko. Ma bardzo wiele gatunków. Mam pytanko facet sprzedaje tam swój nawóz do roślin u mnie po nim rośliny zaczęły dziurawieć, czy ktoś może go używał i miał podobne objawy czy tylko mnie się to zdarzyło.
Jedna rada nie kupujcie gdy jest tylko jego żona zawyża ceny :( i nie słuchajcie się za bardzo jej rad
Ogólnie sklep na 5
znajomy kupił w tesco ( king zoo ) akwa i było dziurawe - no to sorry... bez komentarza !
ktosiek_20
12-04-2006, 18:20
Może to był tyko wypadek, nie można tak odrazu tego sklepu przekreślać. Mogło to być wina nawet złego transportu ze sklepu do domu i zależy jaka wielkość tego akwarium. Ja osobiście jestem zadowolony z kupionych tam roślin. Bardzo dobrze rosna i wszystko sie zgadza cdo tego co mówił sprzedawca.pozdrawiam :wink:
dorota.sz
12-13-2006, 15:57
king zoo - no cóż. Najpierw jakiś sprzedawca wmówił mojemu mężowi że dla bojownika najlepsza będzie 5 litrowa kula bez filtra i grzałki ale za to z roślinką, która okazała się być roślinką doniczkową.
Dzięki gnijącej roślince (którą na moje nieszczęście przeniosłam do akwa 25 l) bojek dostał martwicy płetw a wtedy pan sprzedawca wcisnął mi lekarstwo na ospę - IchtiomycinC. Z zakupionych tam roślinek przeżyła tylko żabienica.
Generalnie sklep dobrze zaopatrzony, według mnie drogi. Polecam dla osób które znają się na akwarystyce.
damianos
12-27-2006, 01:05
witam jestem nowy na forum a do akwarystyki wracam po ponad 10 latach :D co do sklepow to najbardziej cenie sobie pana Rysia z al. Krasnickich - jak juz pisaliście zna sie na rzeczy i warto go posluchac, zaopatrywalem sie u niego jeszcze kilkanascie lat temu i nigdy sie nie zawiodlem (kiedys mial wiecej ryb ale z tego co piszenie najwyrazniej przezucil sie na rosliny - musze zajrzec do jego "ogrodow" )
al. Spół. pracy przy rogatce - mily koles tez mozna z nim porozmawiac, mozna wybrac cos z roslinek, sprowadzil mi z hurtowni grzalke 5W na zamowienie - jednym slowem na plus, rybki tez wydaja sie zdrowe
splep w Tesco - duzy plus za rosliny i duzy wybor rybek, co do obslugi to kilku chlopakow sprawia wrazenie znajacych sie na rzeczy (jeden nie wiem jak ma na imie smieszy mnie tym ze o co go nie zapytam to snuje tragiczne teorie - ostatnio prawie kazal mi robic przemeblowanie w pokoju zanim mu wytlumaczylem ze promienie slonca nie padaja mi bezposrednio na zbiornik, co do pana jakatego to chyba duzo zalezy od pierwszego wrazenia ;)
sklep przy ul. Elsnera kolo LO - sympatyczna kobietka rybki i rosliny w dobrych warunkach, ostatnio dowiedzialem sie ze ci sami ludzie maja sklep takze przy Lipinskiego (zalozony jako pierwszy i lepiej wyposazony od tego na Elsnera)
sklepik na Koncertowej (filia tego z 1-maja) - zazwyczaj starsza schorowana pani, malo rosli a co do rybek - wydaja sie raczej w dobrej kondycji, wg mnie dosyc niedrogo
jak juz pisalem wracam do akwarystyki i dopiero zaczynam byc bywalcem zoologikow, mam prosbe, moze ktos widzial w ktoryms lubelskim sklepie proporczykowce z Cap Lopez ? bo mi jak narazie sie nie udalo a "choruje" na te rybki :)
pozdrawiam !
Prezesik
01-10-2007, 08:42
A to i ja sie wypowiem na temat sklepow :) Widze ze sporo osob tutaj mowi pozytywnie o sklepie na krasnickiej i ja tez sie wypowiem na jego temat bo to jest konkretny sklep mozna sie duzo dowiedziec od sprzedawcy ktory sie zna na tym co robi, mi np. duzo powiedzial na temat trofeusow a to byly dla mnie cenne informacje :) i jeszcze sklep przy realu ale nie wiem jaka to ulica, tam moim zndaniem jest najlepszy sklep z rybami z tanganiki i malawi a co najwazniejsze znajacy sie na zeczy sprzedawca :) a co do sklepow w marketach to jak wszyscy wiemy duzo maja ale malo wiedza tam trzeba isc z wlasna wiedza :D
sprzedawcy w hit-zoo to koledzy mojego brata ciotecznego :D.zadko bywam w Lublinie(mieszkam w Kurowie) i raczej jezdze do Puław.w zoo-market przy hotelu nie ma nic szczególnego mają za to spory wybór akwariów i różniastych specyfików i karm(dlatego tam jeżdze :p) czasem są nawet ciekawe rybki.i mam pytanko do Was Lublinianie :D czy są tam u Was w sklepach krewetki cardinia sp. hummel??jeśli są to po ile?
szukam bardzo dobrego sklepu z duzymi akwariami, piraniami i dobrymi zdrowymi roslinami.?????????????????
Co do tesko podziele zdanie pana ktory tak go nie lubi, wszystkie rybki tam zakupione mi pozdychały, szczerze polecam na elsnera, kupiłam pysie i zyja mi do tej pory, kiedys w gekonie na wilenskiej mial rybki, kupilam tam duszka i tez sie trzyma do tej pory. JEsli chodzi o jedzenie dla rybek to kupuje w tesko gdyz tam mam najblizej i maja zywy.
Makintosh
02-04-2007, 21:46
Witam
Ja szukałem sporo po Lublinie dobrego sprzedawcy no i sklepu kupując rybki i sprzęt no i sięgając po fachową poradę.
Na Nałęczowskiej nie ma najlepszego wyposażenia ale sprzedawca (byle nie młody – ten o rybach wie, że żyją w wodzie – fajny jest) jest dobry w te klocki.
Wg. mnie najbardziej kompetentny i oblatany w temacie (choć ostatnio obrażony na mnie bo więcej pytam niż kupuję ;) ) jest gość w sklepiku na Kraśnickiej (naprzeciwko szpitala - dojazd od tylu) rybki zdrowiutkie i tanie (odporne na nowicjuszy ;) ). Acha warto mieć czas aby go posłuchać, polecam, jak ktoś z nim pogada niech się tu wypowie. Pure fachowiec.
Ciekawy sklepik (aczkolwiek nie najlepiej uposażony) jest na Męczenników Majdanka - od ronda pod mostem i 50m dalej po prawej stronie przy ulicy, porządne zadbane rybki, miła obsługa.
A NAJGORSZYM Z NAJGORSZYCH jest Zoo King w Tesco i zapluty jąkaty, obłąkany cwaniaczek przy rybkach (jak bym go dorwał po pracy...) wciska kit, nie zna się na rzeczy i jest CHAMEM i rybki z tamtego sklepu mi nie rosną (poważnie - mieczyki niedorozwoje:) )! Sprzedał mi chore skalary które wyzdychały i pociągnęły za sobą inne (w tym i świeciki kongoliańskie które też tam kupiłem) – mimo ROZWAŻNYCH prób ratowania (przeżyły tylko stare dobre zbrojniki n.). Przyznał się po fakcie (zauważyłem, że im też wyzdychała znaczna część ryb i żadnej rekompensaty nie otrzymałem! :( Hodowane na chemii wystarczy wziąć wodę i zrobić testy - TRAGEDIA kompletnie odradzam. Niestety trafiłem tam zanim trafiłem na Kraśnicką :((
Ps. wie ktoś gdzie tanio kupić krewietki filtrujące "Atya gabonensis" (takie niebieskie) albo karłowate "crystal red" ?
masz racje co do King zoo. ja szukałem tam jakichś fajnych rybek i zobaczyłem jakąs zdychającą na dnie bocję. Wolałem nic nie kupic niż ryzykowac.
Co do innych sklepów polecam ten w Leclercu. Kupiłem tam piskorki na które tak polowałem i mieczyka. :) Dobry wybór ryb.
Pozdro wszystkim
ktosiek_20
02-05-2007, 10:02
w Leckerku :?: Chyba żartujesz jak tam jest dobry wybór ryb. Mówimy o tym samym na Zana, czy chodzi ci o sklepy przy Leclerku na Turystycznej :?: Na Zana to słabo z rybami, ROŚLIN to nie ma w ogóle prawie. Pozostałe rzeczy drogie.
Makintosh
02-05-2007, 16:01
chodzi mi o tego w Leclerku nie na turystycznej. A skoro kupiłem te ryby co chciałem to uważam że wybór jest całkiem niezły. Widziałem tam np: piranie.
Nie byłem na turystycznej wiec moze tam wybór jest lepszy. :?
ktosiek_20
02-05-2007, 17:11
hej.no ja nie jestem za bardzo przekonany. moim zdaniem nie ma za dużego wyboru i już. Ze akurat kupiłeś piskorki to nie znaczy ze sklep jest od razu SUPER, a z tymi mieczykami to chyba wszędzie są. Chodzi mi o jakieś ciekawsze gatunki, pielęgnic tam nie ma za dużo. A piranie są chyba, ale nie wiem może ktoś je kiedyś kupi.pozdrawiam
agageolog
02-14-2007, 16:52
a ja mam pytanie o ten sklep na Narutowicza co jest nad groszekiem?? może mi ktoś sprecyzować koło jakiej innej ulicy to jest,bo ja tam jutro bede w tych okolicach i nie bardzo wiem jak trafić???
ktosiek_20
02-14-2007, 18:30
hej. to już nie jest Narutowicza tylko NADBYSTRZYCKA. kończy się Narutowicza na skrzyżowaniu z Głęboka.i idziesz dalej i przed Politechnika po lewej stronie jest ten sklep.po drodze mijasz Swojska Chatę i skrzyżowanie z ulica Gliniana.
agageolog
02-15-2007, 23:02
byłam dziś w sklepie w podwórku Swietoduskiej i normalnie masakra,sklep jest likwidowany i wszystko -50% niby już wykupoione ale warunki nie teges jak dla mnie,byłam też na Narutowicza-maly sklepik,ale koleś w temacie i sporo mi doradził,wiec jak dla mnie ok,niby wybór nie za duży ale grunt to znaleźć to czego sie szuka:)))))
larme_wich
03-09-2007, 17:25
z mojego doswiadczenia:
sklep na meczennikow majdanka- moj wybor, bo po drodze do domu...sprzet drogi, roslinki ladne i wiele gatonkow, rybki plywaja w czystych akwariach, obsluga okej, przy zakupie zywych robaczkow zawsze je odradzaja jak sa juz nieswieze.. i co najwazniejsze bojowniki nie sa tzrymane w szklankach!!!!!
sklep na 1maja w bramie- hmm obsluga nie wiem czy sie zna na rybach ryb tam nie kupowalam, ale akwaria i sprzet tani, za termometr zaplacilam 2,50 a na majdanku byl za 6..., bojowniki w kubkach, wyboru ryb nie ma, rosliny leza w takich pojemnikach, tanie, ale popularne... kupialm tam trawke i do dzis zastanawiam sie czy to roslina akwariowa... niby rosnie, ale jakos nie iwdzialam jej w innych sklepach, ani akwariach..
sklep na turystycznej (nie przy leclerku) drogo, ryb duzo, ale sprzedawczyni szukala ryb po nazwach...a chcialam zobaczyc pretniki karlowate, co do innych ryb to naprawde ciekawe okazy tam sa
sklep na turystycznej kolo leclerka, obsluga wogole nie zainteresowana, rybki przecietne, ciekawe miali tam akwaria , ceny przystepne, duzy wybor preparatow, fajne korzenie
sklep w leclerku na zana, obsluga do kitu, ceny ok, bojowniki plywaja w metnej zupie.. jak pytalam o towarzystwo do bojownika to chlopak wyraznie mi dal do zrozumienia ze ta ryba to killer... a i polecil jak glupiej blandynce (jestem ruda) sztuczne roslinki, bo pewnie i tak nie bede sie tym zajomwac...wrr chodze tam gdy musze.
sklep na swietoduskiej w barmie... teraz likwidowany... wybor urzdzen mizerny..., bylo tam ladne akwarium ze scietymi rogami 30l- jedyne w lublinie chyba, kobieta nie zna sie na rybach...sic! jak chcialam kupic grzaleke i powiedzialm jakie mam ryby to zapytala sie po co bojownikowi gzralka...no comment, ale na wyprzedarzy kupilam grzlake uzywana z termostatem za 12 zl:) ( a z tego sklepu moja bojowniczka pochodzi)
na nadbystrzycka dopiero sie udam...bo podobno tam sa krewetki.. a za jakis miesiac bede chciala je miec...:) narazie mi moje bojownicztka musze urosnac
larme_wich
03-09-2007, 17:26
do usuniecia.. pzrez pomylke 2x
Czarodziej
03-23-2007, 09:41
Czy w którymś sklepie w lublinie dostane zbrojniki tzw eLki a dokładniej chodzi mi o L-260 lub L-262?