PDA

Zobacz pełną wersję : Pytanie o oprawy bryzgoszczelne firmy AAG Stucchi


Vincenzo
08-14-2004, 13:38
Główkując ciągle nad przerobieniem oryginalnej pokrywy na akwarium jak najmniejszym nakładem pracy i przy jak najmniejszej utracie obecnej estetyki pokrywy, natrafiłem we wcześniejszych postach na następujący obrazek w katalogu jednej z firm zajmujących sie oświetleniem:

http://www.aagstucchi.it/products/image/72dpi/S123070.JPG

To mógłby być pomysł na dodanie przynajmniej jednej świetlówki do pokrywy. Mam w związku z tym jedno pytanie: czy ktoś orientuje się, czy takie oprawki montuje się po prostu do układu elektrycznego w miejsce starych (pojedynczych), czy konieczne jest zastosowanie do dwóch świetlówek dwóch niezależnych układów ze starterami itd.?..
Proszę o odpowiedź zwłaszcza osoby, które zastosowały podobne rozwiązanie u siebie, albo wiedzą, jak zbudować taki układ. W kwestii elektryki jestem niestety lajkonikiem... :roll:

pbern
08-14-2004, 17:43
kazda ze swietlowek ma wlasna elektronike, chyba ze masz odpowiedni statecznik elektroniczny (nie magnetyczny).

Kris
08-14-2004, 22:29
A jakiej mocy świetlówki chcesz zastosować?

Vincenzo
08-15-2004, 10:20
W tej chwili w pokrywie mam 2x30W, ale co to jest dla 240l, jeśli mają tam rosnąć rośliny? :roll: Pokrywę wykleiłem całą od środka cienką samoprzylepną folią aluminiową, co już poprawiło oświetlenie zbiornika. Dodałbym jeszcze przynajmniej jedną świetlówkę 30W (czyli zamienił jedną z już obecnych na 2x30)... I tylko nie wiem, czy nie trzeba by grzebać w elektronice?.. Jeśli tak, to ja osobiście wysiadam... :?

pbern
08-15-2004, 12:25
wyglada to tak ze musisz dokupic kolejny statecznik + dlawik (jezeli kupisz statecznik magnetyczny, w przypadku elektronicznego nie jest to wymagane).

calosc do polaczenia nie jest trudna i bez problemu sobie poradzisz.