Zobacz pełną wersję : Młode bojowniki!
Czym i jak karmić młode bojowniki? Czytałem że karmić Mikrovitem. Ale czy sypać im czy też robić zawiesinę? A może jeszcze są inne pokarmy? Jak często? Dzięki za odpowiedzi. :cry:
na twojim miejscu spytał bym się w zoologicznym alemoże ktoś ci jescze pomoże z forum pozdrawiam
Paweł1991
08-08-2004, 15:57
ja miałem małe bojowniczki i karmiłem je tetra min baby niejest drogi umnie kosztuje on 9zł i bojowniczki bardzo ładnie mi rosły ładne kolorki miały i były pelne enrgi jak na bojowniki
Koleszek
08-08-2004, 16:00
Jak miałem przygodę z bo0jkami, to młode karmiłem Mikrovitem basic i planktonem czy czymś podobnym od kolegi. Próbowałem robić zawiesinę z Microvitu, ale szybko tonęła i rybki nie były w stanie jej pobierać, więc w końcu sypałem na powierzchnię.
A ja z apelem w trochę innej sprawię, PROSZĘ WAS!!! nie rozmnażajcie bojowników!!!!!! są ich dziesiątki pozamykanych w kubkach w każdym sklepie zoologicznym, rozmnażajać je prawie napewno skazujecie je na powolną śmierć w mękach w małych kubeczkach lub kuli u jakiegoś sadysty.....chcesz coś rozmnożyc?? spróbuj z otoskiem, neonem czerwonym, kiryskiem pandą lub sterby które to są sprowadzane z bestialsko wyniszczanych naturalnych zbiorników, może będziesz ty będziesz tym który zaspokoi popyt na te rybki.... :cry: :cry: :cry: a jeżeli chociaż udało ci sie już to zrobić, poswiec maluchy jako np. pokarm dla większych ryb, (nie zabijesz ich - jedno musi zginąć żeby drugie mogło żyć, przeciez to prawo natury)!!! chyba że chcesz je trzymać na właśny użytek, w sklepie z pewnością wkrótce zginą!
Nie rozmnazam bojowników na sprzedaż , mam je pierwszy raz a jak podrosną to rozdam je wsród znajomych , którzy mają też rybki i wiedzą jak je chodować!!!
Paweł1991
08-08-2004, 17:52
Hammer i to mi sie w tobie podoba. Spoko ze ktos zainteresował sie tym. Ja tam rozmozyłem bojowniki i niedałem do zoologa. Mam nadzieje ze mnie nieposadzasz o sadyzm Hammer. Ja rozdałem kolegom kturzy sa mi zaufani i troszke zostawiłem sobie.
Hammer jak jest z tymi otoskami i neonami czerwonymi Czy wszystkie są sprowadzane z naturalnych środowisk?? :shock: :evil:
Sory, tez odbiegne od tematu.
Ja mam samca i dwie samiczki. Akwarium ma 10 litrow, jest dosyc gesto zarosniete. Z jedna samiczka, samiec juz mial prawie sie parzyc, ale cos nie wyszlo. Teraz je tylko goni i straszy. co mam zrobic, cos nie tak jest ? aaaa... no i samiczki nawzajem sie żdżeraja... jak tylko jest okazja zaraz obgryzaja sobie pletwy.
akwaporady
08-09-2004, 09:32
W sklepie w którymkupuje nie trzymają Bojowników w kubeczkach - mają one specjalne akwa z przegrodami z matowego szkła a na rybke przypada tam z 4-5 l, więc myślę że mają dobrze. Ale i tak ich nie będę rozmnażał - azjatyckie gatunki mnie aktualnie nie interesują.
Z wlasnego doswiadczenia najbardziej bym polacal ...ale to tak po 4-6 dniach podawac solowca 40% bialka bardzo szybko rosna po tym i jak by byly glony to raczej nie tepic niech jedza bardzo kozystnie wpolywa na wybarwienie
Paweł1991, dzięki za poparcie, no niestety ale tak jest....A Lucilla co do neonów czerwonych to słyszałem ze komus się chyba udało! ale to pojedyńcze przypadki, a te wszystkie rybki w sklepach to z całą pewnościa odowione w naturalnym środowisku, tak samo jest z otosami, a tagże bocje wspaniałe i kosiarki sprowadza sie z naturalnego środowiska, popyt jest fuży a produkcja albo wogóle jej nie ma (to jest bardzo trudne) albo jest ale minimalna.....
Jajo - tarło przeprowadza sie tylko z jedą samicą, wyciągni obydwie, daj sie bojkowi przyzwyczaić z jeden dzień i zapomnieć o partnerkach, a potem wpuść tą którta mu sie bardziej podobała, poziom wody należy obniżyć i woda powinna mieć około 27-30C. powinno dojść do tarła ;) życzę udanych godów a co do młodych to poczytaj powyższe posty, tagże mój APEL!!!
morpcheus
01-07-2005, 00:11
http://w3.imm.org.pl/bird/bojownik.htm
tu jest duzo inf. o bojownikach, jak sa male bojowniki to najlepiej karmic je zawiesina z drozdzy i mikrowita, a jeszcze lepiej pierwotniakami... np pantofelkiem, rybcie wtedy szybka beda rosly i lubia bardzo zywy pokarm, mozna tez kupic im pozniej mrozony pokarm np oczlik lub wrotki