Zobacz pełną wersję : Co mu brakuje?
Tu mam moja "czarodziejska" roslinke, która coraz bardzie traci na barwach, liscie się robia szare lub przezroczyste lub jedno i drogie, moze ocenicie co jej potrzeba? Mam zbiornik 65l, oswietlenie 2x18W GLO, dodaje jeszcze odzywki tropicala dla roslin Ferro-Aktiv, zastanawiam sie nad nawozeniem CO2, ale czy to cos da? Bede wdzieczny za pomoc.
ta twoja "czarodziejska roślinka" IMO jest czymś doniczkowym ;) bo pierwszy raz widze coś takiego, a wógóle widze że anubiasik ci rośnie, inne też, a tu takie ubytki!? to nie jest roślina z wody...
Jacek Pawłowski
07-22-2004, 13:40
bo pierwszy raz widze coś takiego, a wógóle widze że anubiasik ci rośnie, inne też, a tu takie ubytki!? to nie jest roślina z wody...
Witam
To dużo "Hammer" nie widziałeś jeżeli nie potrafisz rozpoznać Echinodorusa(Żabienicy). :wink:
Tu mam moja "czarodziejska" roslinke, która coraz bardzie traci na barwach, liscie się robia szare lub przezroczyste lub jedno i drogie, moze ocenicie co jej potrzeba? Mam zbiornik 65l, oswietlenie 2x18W GLO, dodaje jeszcze odzywki tropicala dla roslin Ferro-Aktiv, zastanawiam sie nad nawozeniem CO2, ale czy to cos da? Bede wdzieczny za pomoc.
Podajesz do wody nawóz zelazowy Ferro-Aktiv dodaj do niego jeszcze nawóz
Aqua plant.Dodasz wtedy wiele mikroelementów potrzebnych roślinom.
Pod korzenie Żabienicy możesz dodać tabletki ,ta roślina pobiera substancje odżywcze też poprzez korzenie. Co2 dla roślin też by się przydało :!:
Podajesz do wody nawóz zelazowy Ferro-Aktiv dodaj do niego jeszcze nawóz
Aqua plant.Dodasz wtedy wiele mikroelementów potrzebnych roślinom.
Pod korzenie Żabienicy możesz dodać tabletki ,ta roślina pobiera substancje odżywcze też poprzez korzenie. Co2 dla roślin też by się przydało :!:
no, zapomnialem dodac ze dodawalem zarowno ferro jak i aquaplant, nie wiem tylko w takim razie co zastosowac do podloza? a jesli chodzi o nawozenie co2 to nie wiem czy byloby wskazane poniewaz moj zbiornik jest nieco przerybiony :oops: i boje sie podduchy :?
Sebastian
07-22-2004, 19:42
a jesli chodzi o nawozenie co2 to nie wiem czy byloby wskazane poniewaz moj zbiornik jest nieco przerybiony :oops: i boje sie podduchy :?
Przy tym oswietleniu śmiało mozesz dozować CO2.Jeśli masz na myśli przyduche z powodu braku tlenu to nie tak, CO2 nie ma wpływu na zawartość tlenu i na odwrót.Jedynie wartość pH mogła by spaść ale zawsze możesz przewietrzac zbiornik w nocy lub odłączać na noc CO2.
drapieznik
07-23-2004, 18:32
Żabienica Amazońska(echinodorus amazonicus), jak sądzę. Na ile widać z tych zdjęć, to nowe liście wyrastają zdrowe, a następnie zatrzymują się i giną... Te żabienice przeważnie rośną bez problemów i dorastają do 40 cm, chociaż mają tendencje do tracenia liści zewnętrznych(jak większość żabienic). Szkoda, że nie pokazałeś kondycji innych roślin, bo zastanawiam się, czy ta żabienica nie jest po prostu za stara. Jak długo ją masz i jak rosła? Wprowadzałeś jakies zmiany w akwa przed katastrofą?
Może powinieneś założyć nowe świetlówki?
Żeby zaradzić problemowi: podmieniłbym wodę, sprawdziłbym korzenie - jeżeli są podgniłe, przeprowadziłbym gruntowne, głębokie odmulanie i wprowadził strzykawką nad dno gęsty nawóz żelazowo-węglowy i oddzielnie gliniane kuleczki.
Zaprzestałbym nawożenia do wody przez ok tydzień-dwa (tylko przy podmianie wody) i uważnie obserwował żabienicę.
Jeżeli rokowania będą pomyślne, to chyba uratowaliśmy sytuację :) Jeżeli nie... no cóż :oops:
Trochę strzelałem na oślep, ale podałeś za mało konkretów, żeby można było konkretnie ocenić sytuację i problem.
drapieznik
07-23-2004, 20:00
nawóz na dno akwa oczywiście, nie nad podłoże :)
Sebastian
07-23-2004, 21:30
Widzisz ten przycisk w prawym górnym rogu każdego swojego postu [edit], jeśli tak to nie buj sie go nacisnąć, zmienisz post w każdej chwili i nie bedziesz musiał tworzyć nowego.
drapieznik
07-23-2004, 21:42
Fakt, dzięki za radę :)
Żeby zaradzić problemowi: podmieniłbym wodę, sprawdziłbym korzenie - jeżeli są podgniłe, przeprowadziłbym gruntowne, głębokie odmulanie i wprowadził strzykawką nad dno gęsty nawóz żelazowo-węglowy i oddzielnie gliniane kuleczki.
Zaprzestałbym nawożenia do wody przez ok tydzień-dwa (tylko przy podmianie wody) i uważnie obserwował żabienicę.
Jeżeli rokowania będą pomyślne, to chyba uratowaliśmy sytuację :) Jeżeli nie... no cóż :oops:
Trochę strzelałem na oślep, ale podałeś za mało konkretów, żeby można było konkretnie ocenić sytuację i problem.
WITAM
Nawoz zelazowo - weglowy ???? a co to jest , jak zyje nie slyszalem o takim czyms , widze ze cos nowego wymysliles. Podaj moze jakis konkretny wzor badz firme bo jestem naprawde ciekaw :?:
Pozdrawiam
Tyman
drapieznik
07-31-2004, 13:20
A czemu tak się dziwisz? Nawóz, który zawiera żelazo i węgiel - kto i jak zmontuje, to jego sprawa. Używam gotowych, stałych nawozów dostępnych na rynku. Rozdrabniam i mieszam z wodą tak, aby powstała gęsta masa. Wstrzykuję ją pod korzenie. Proste, skuteczne.
A czemu tak się dziwisz? Nawóz, który zawiera żelazo i węgiel - kto i jak zmontuje, to jego sprawa. Używam gotowych, stałych nawozów dostępnych na rynku. Rozdrabniam i mieszam z wodą tak, aby powstała gęsta masa. Wstrzykuję ją pod korzenie. Proste, skuteczne.
Dla mnie to nadal puste gadanie chce konkretne wzory chemiczne badz firmy produktow blablac mozna w nieskonczonosc a przy okazji wprowadzac w blad i zaklopotanie innych , zaoszczec nam domyslow i podaj konkrety :x
Tyman
drapieznik
07-31-2004, 14:01
:) A jak gotujesz w kuchni to też na podstawie wzorów i konkretów?
Do kobiety też tak podchodzisz?
Zapewniam, że odrobina improwizacji(własnej inwencji) nie zaszkodzi.
Pozwól, że zastrzegę sobie prawo do podawania własnych, sprawdzonych przeze mnie metod, co do których oczywiście każdy powinien podejść "zdroworozsądkowo" i nie stosować ich na oślep. Nie wprowadzam nikogo świadomie w błąd i nie jest to moim celem.
PS. A co to za określenie: "chcę"? To żądanie? Dziwny zwrot na forum...
:) A jak gotujesz w kuchni to też na podstawie wzorów i konkretów?
Do kobiety też tak podchodzisz?
Zapewniam, że odrobina improwizacji nie zaszkodzi.
Pozwól, że zastrzegę sobie prawo do podawania własnych, sprawdzonych przeze mnie metod, co do których oczywiście każdy powinien podejść "zdroworozsądkowo" i nie stosować ich na oślep. Nie wprowadzam nikogo świadomie w błąd i nie jest to moim celem.
PS. A co to za określenie: "chcę"? To żądanie? Dziwny zwrot na forum...
W akwa nic nie dzieje sie jak w kuchni , do inprowizacji mozesz wlasnie uzyc kobiety nie forum , i wlasnie przez takich ludzi to forum traci na wartosci. Nie moge iprowizator sie znalazl , jak cos masz do ukrycia to w ogole nic nie pisz bo to sie az pszykro czyta :D
Pozdrawiam
Tyman
drapieznik
07-31-2004, 14:25
Dziękuję za krytykę, zastanowię się nad sobą.
Wobec tak konstruktywnego dialogu...EOT.
Jacek Pawłowski
07-31-2004, 14:34
W akwa nic nie dzieje sie jak w kuchni , do inprowizacji mozesz wlasnie uzyc kobiety nie forum , i wlasnie przez takich ludzi to forum traci na wartosci. Nie moge iprowizator sie znalazl , jak cos masz do ukrycia to w ogole nic nie pisz bo to sie az pszykro czyta :D
Witam
Wojtek wyluzuj ,to nie jest priva tylko ogólno dostępne forum.
Co do nawozu żelazowo-węglowego to może nim być np. : glina pomieszana z węglem aktywowanym,albo coś w tym stylu.