PDA

Zobacz pełną wersję : Pleśniawka


KornNelka
07-13-2004, 11:47
Witam wszystkich.
Wiem ze problem plesniawki byl opisywany wiele razy ale mimo to postanowilam sie nie dopisywac do innych tematow bo moj problem jest troszke inny. Zauwazylam wczoraj u (samca)bojownika plesniawke, nie byly to duze strzepki "waty", jadnek byly na calym ciele. Odlowilam go do mniejszego akwa i podnioslam temperature do 29 C. Jednak rano zaobserwowalam, iz tak sie to rozwinelo ze prawie nie mogl oddychac(na zewnetrznej czesci strzeli tez byla). Kolo 11 ryba padla. To nie koniec problemu. U zadnej innej ryby nie zauwazylam objawow, jednak w poludnie znalazlam snieta samice bojownika. Nie miala zadnego nalotu. W ogole nie widac bylo u niej zadnych zmian(ani skory ani pletw no po prostu nic...)Chyba ze cos przeoczylam... Jak juz pisalam u zadnej innej ryby nalotu nie ma, wiec co mam robic?
Prosze o pomoc i z gory dzieki

Klayman
07-13-2004, 17:20
Problem moze byc albo bardzo zlozony albo prabdzo banalny. Napisalas, ze podnioslas temperature podczas leczenia do 29 stopni a w tej temperaturze bojowniki powinny byc trzymane. Poza tym nic nie napisalas o pozostalej obsadzie Twojego akwarium. Chcialbym sie dowiedziec jak ono duze jest, jaka woda /pH, TWW, TWO, NO2, NO3 i temperatura/. Napisz jak duzo masz roslinek i ile i jakie rybki poza bojownikami. Wtedy bedzie mi latwiej pomoc i zapobiec jakiejkolwiek ponownej tragedii. Poki co nie mozesz dokupowac zadnych innych rybek i bacznie obserwuj czy nie wystepuja jakiekolwiek dziwne objawy u pozostalych mieszkancow Twojego biotopu.

KornNelka
07-14-2004, 10:44
no wiec tak; przyznam sie od razu ze testow nie robilam przez okolo 2 lata...Kiedys robilam ale ze wzgledow finansowych przestalam... Po prostu nic sie nie zmienialo...
Akwarium:60 l
Temp: bylo 24/6*C (ze wzgledu na welony i przeźroczki indyjskie)
Rosliny: 8 sztuk + korzen obrosniety mchem.
Rybki: 2 welony, 2 dorosle gupiki (+5 berbeci), 1 w/w przeźroczka (byly 2 ale jedna padla jakies 5 dni temu i na 99% to od nich jest choroba, mimo ze same wygladaly na zdrowe), glonojad i (byly) 2 bojowniki.

Dlugo nikt nie odpisywal wiec jak narazie wlalam MFC i wrzucilam korzen chrzanu (plywa sobie swobodnie).

P.S. co do tego korzenia to na 60l starczy mi dl. ok. 4,5 cm, sr.0,5 cm???

XAC
07-14-2004, 10:48
No cóż nie dziwię się, że bojki w 24 stopniach podpleśniały.

Klayman
07-14-2004, 10:56
Co do korzenia chrzanu - nie chialbym sie wypowiadac. Po prostu nie wiem.

Jesli chodzi o rybki jakie posiadasz ... nie obejdzie sie bez komentarza. Welonki nie nadaja sie do akwariow ogolnych. Sa zimnolubne i tu moze byc przyczyna zgonow. Polaczylas rybki, ktore lubia temperature ok 17-18*C z rybkami, ktore wola 28-30*C. Kaplikacje musialy byc ...

Testy robi sie raz na miesiac i to wystarcza o ile diametralnie nie zmieniaja sie warunki i nic zlego sie nie dzieje.

Poki co co sie stalo nie odstanie sie. Proponowalbym dac osobno welonki i bacznie obserwowac akwarium czy cos zlego sie nie dzieje. Moim zdaniem nic wiecej nie powinno sie stac a bojowniki padly ze zlych warunkow jakie im stworzylas. Gdyby jednak cos sie dzialo zlego pisz jak najszybciej. Im szybsza reakcja i dokladniejszy opis tym wieksze prawdopodobienstwo wyleczenia rybek.

Drago
07-14-2004, 10:59
Ehh ja mam w podobnych warunkach bojownika i jakos zyje ponad rok wiec nie przesadzaj kolego :] PS. pozatym bojownika to mozna trzymac w kubku i bedzie zyl

KornNelka
07-14-2004, 11:05
dzieki Klayman..
Tych welonek to niestety nie chcialam, ale kolega mne ublagal zebym mu je wziela na wakacje a u mnie zawsze ma ich kto "pilnowac" ;)
Mysle ze jak pozbede sie brudasow (welonow) to wszystko bedzie w porzadku.
Pozdrawiam

KornNelka
07-16-2004, 12:15
dzizass :( mam juz dosc.. chyba likwiduje akwarium... :cry: teraz to juz kazda ryba ma objawy innej choroby... od 8 lat mam akwarium i nigdy nie mialam takich jazd :? glonojad ma taki brzuch ze ledwo moze sie przyssac do szyby :/ jedna z welonek chowa sie po katach i nie chce plywac a jak juz zaczyna to jej to nie wychodzi i albo przez jakis czas dryfuje "z pradem" albo plynie sama i wtedy sie buja na boki... zalamka

mozliwe ze glonojad ma to od MFC??? bo z tego co wiem to glonojady sa wrazliwe na "chemie"... sama juz nie wiem..odsadzic go do innego akwa ?

welonke juz odsadzilam i wyglada jakby sie dusila...lezy na dnie(troszke na boku) i probuje "zlapac powietrze" jednak nie ma wiekszych problemow z podplynieciem do powierzchni...i czasem to robi.

Nie wiem juz co mam robic... :(

Klayman
07-16-2004, 12:23
Na pewno napowietrzac silnie wode. Mozliwe, ze zbrojnik zatrul sie czyms. Moze wzial za duzy kawalek miesa ?! Proponowalbym teraz niczym nie karmic rybek. Trudno cokolwiek wiecej powiedziec. Polecam jedynie obserwacje bo nie wiem na ile sie zda jakiekolwiek leczenie.

XAC
07-16-2004, 12:31
I częste delikatne podmiany wody.

KornNelka
07-16-2004, 12:51
XAC jak czeste i po ile? pozatym dzis po raz drugi lalam MFC bo wczesniej jeshcze byl problem plesniawki...

XAC
07-16-2004, 13:06
No to przede wszystkim maksymalne możliwe napowietrzenie a za dwa dni 25% a potem jakieś 15% co 2 dni ze 4 razy.

KornNelka
07-16-2004, 13:16
ok, tak zrobie.
PS Welon sprawuje sie juz troche lepiej. Zaczela wiecej plywac i tak bardziej naturalnie... Ale w akwa ma temp pokojowa czyli 21*C, moze wrzucic mala kostke lodu w woreczku zeby spadlo do 16/17?

Za to glonus zdycha :(

XAC
07-16-2004, 13:26
Zostaw mu te 21. Ale pilnuj, żeby woda do podmian nie była cieplejsza (raczej stopień-dwa chłodniejsza)

KornNelka
07-16-2004, 21:26
+++++zbrojniczek padl+++++ :(
Welon natomiast ku mojej radosci ma sie coraz lepiej... Plywa juz calkiem normalnie, stala sie bardziej ruchliwa... trzymajcie kciuki zeby przetrzymala noc!!! :)
Pozdrawiam

KornNelka
07-18-2004, 22:20
za ile moge welona do glownego akwa przerzucic?

Klayman
07-19-2004, 09:23
za ile moge welona do glownego akwa przerzucic?

Polecalbym go w ogole wiecej tam nie wkladac. To rybki nie nadajace sie do ogolnych zbiornikow. Polecam osobne akwarium.

TooOld
07-19-2004, 09:42
no wiec tak; przyznam sie od razu ze testow nie robilam przez okolo 2 lata...Kiedys robilam ale ze wzgledow finansowych przestalam... Po prostu nic sie nie zmienialo...
Akwarium:60 l
Temp: bylo 24/6*C (ze wzgledu na welony i przeźroczki indyjskie)
Rosliny: 8 sztuk + korzen obrosniety mchem.
Rybki: 2 welony, 2 dorosle gupiki (+5 berbeci), 1 w/w przeźroczka (byly 2 ale jedna padla jakies 5 dni temu i na 99% to od nich jest choroba, mimo ze same wygladaly na zdrowe), glonojad i (byly) 2 bojowniki.

Dlugo nikt nie odpisywal wiec jak narazie wlalam MFC i wrzucilam korzen chrzanu (plywa sobie swobodnie).

P.S. co do tego korzenia to na 60l starczy mi dl. ok. 4,5 cm, sr.0,5 cm???

zrobiłaś jeszcze jeden błąd oprócz tego z temperaturami - jednoczesnie jak rozumiem dodalaś welony i przeźroczki - oprócz znacznego zagęszczenia i co za tym idzie wzrostu odchodów mogłaś coś przywlec - nie wiem jaką masz filtrację, ale FMC dodatkowo mogło zniszczyć Ci ją i teraz oprócz choroby masz także zatrucie odchodami - imho oczywiście