Zobacz pełną wersję : Sosnowiec
tomek1906
02-09-2006, 09:37
W tym mieście mogę spokojnie polecić sklep "Malawi" ceny naprawdę bardzo niskie, fachowa obsługa mają nawet strone internetową.
Jest jeszcze hurownia ryb i roślin w okolicach kopalni józef przy braci mieroszewskich, można w miarę tanio kupić zbiorniki i sprzęt a czasami trafią się jakies ciekawe ryby...
ja też polecam "Malawi" na środuli! Niskie ceny, całkiem spory wybór, no i mają sklep internetowy www.sklepmalawi.pl
Marzen.a
06-27-2006, 22:20
Również polecam dwa wyżej wymienione sklepy - sklep malawi - ceny powalające, kupowałam filtry, rośliny, ryby wszystko ok, dodatkowy plus że to sklep internetowy również.
Drugi sklep to " Centrum Akwarystyczne" na Braci Mieroszewskich, kupowałam ryby, również paletki. Ceny też powalające, fachowa pomoc i co najważniejsze dopytyanie się czy ryby które się kupuje będą miały odpowiednie warunki - polecam obydwa sklepy.
Shark Olberd
08-22-2006, 17:42
Zoo Afryka w Auchan - miła i fachowa obsługa + karta stałego klienta za zakup powyżej jakiejś tam dużej kwoty
(160l akwa kupujesz + sprzęt i gotowe)
Piotrek S.
09-01-2006, 18:57
Byłem dzisiaj w "Malawi". Szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś większego ale w sumie nie mam co oceniać bo byłem może z 5 minut. Towaru mają naprawdę sporo szczerze mówiąc to niewiedziałem jak się ruszć żeby czegoś nie rozwalić masa sprzętu poustawiana na podłodze. Niestety tych sprzętów, które ja chciałem nie było ale zamówiłem mam nadzieję, że szybko przywiozą. Co do zamawiania rybek to czy ktoś zamawiał tam inne gatunki niż pyszczaki? Czy są w stanie przywieść np. Zbrojniki złote, skalary i inne rybki czy sklep zajmuje się wyłącznie pyszczakami z malawi?
Ja również polecam sklep MALAWI. Jest rzeczywiście mały, ale jest to głównie sklep internetowy. Zaletą tego sklepu są niskie ceny, fachowość (przynajmniej wiedzą jakie ryby sprzedają bo w niektórych sklepach... :shock: ) i to, że można wcześniej sprawdzić sobie ceny itp. na stronie www.sklepmalawi.pl.
PS. Sklep ten prowadzi również sprzedaż innych ryb niż z malawi, ale nie wiem czy wszystkich, czy tylko afrykańskich.
Mbuna
Co do zamawiania rybek to czy ktoś zamawiał tam inne gatunki niż pyszczaki? Czy są w stanie przywieść np. Zbrojniki złote, skalary i inne rybki czy sklep zajmuje się wyłącznie pyszczakami z malawi?
z tego co wiem, bez problemu realizują hurtowe zamówienia na inne ryby.
na pojedyncze sztuki raczej nie licz, bo to sklep wyspecjalizowany w Malawi i Tanganice
Piotrek S.
09-03-2006, 16:51
z tego co wiem, bez problemu realizują hurtowe zamówienia na inne ryby.
na pojedyncze sztuki raczej nie licz, bo to sklep wyspecjalizowany w Malawi i Tanganice
No to lipa bo tak chodzę po sklepach u mnie w okęgu i nie widziałem ani endlerków ani skalarów pasiastych ani zbrojników złotych a na allegro jakoś boję się kupować ryby.
Marzenka
09-07-2006, 07:50
Też polecam sklep Malawi . To jedyne miejsce na Śląsku gdzie można zakupić nietypowy sprzęt do akwariumu . Ja wczoraj zakupiłam tam świetlówki T5 , stateczniki i oprawki do zmian w standartowej pokrywie .
Bardzo tanio , fachowo, sprzedawcy z ogromną wiedzą i ogromny wybór towaru w najlepszych cenach .
Trafiłam tam przez Allegro - http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=1271281 .
Polecam.
Sklep Malawi na środuli. Tak jak już napisano - niskie ceny, fachowa porada. Szkoda tylko, że z ryby to jedynie afrykańskie pielęgnice i pyszczaki.
Sklep w Auchan. Przystępne ceny ryb i części sprzętu (jak na sklep w hipermarkecie). Fachowa obsługa. Duży wybór ryb i akcesoriów.
Za duży plus uznam to, że ostatnio pani odmówiła sprzedaży mi pielęgnicy mówiąc, że są one chore i nie radzi ich kupna.
Polecę również sklep w Będzinie na Małachowskiego. Jest to sklep w bramie. Co prawda niewielki wybór ale ceny bardzo przystępne.
Bardzo dobry jest sklep w Czeladzi, w M1. Bardzo duży wybór, fachowa obsługa, niewielkie ceny.
Hurtownia na Braci Miroszewskich. Niskie ceny miły właściciel. Szkoda tylko, że nie wiele wie wiele poza podstawy o akwarystyce i sprowadza bardzo szblonowe garunki ryb.
Nie polecam
Sklep w Plejadzie. Kosmiczne ceny, chodź duży wybór i dobra obsługa. W sumie nie mam zastrzeżeń poza tymi cenami, choć kiedyś gość wyłowił mi barwniaka czerwonobrzuchego zamiast Kakadu i twierdził że to właśnie jest samiec kakadu.
Sklep na Orlej (koło Plusa) wysokie ceny, mały asotryment.
Marzenka
09-19-2006, 08:28
Ja się cieszę ,że Malawi będzie się przenosić do większego lokalu . Z tego co wiem mają tez hodowle ryb i dodatkowo maja - jak sie dowiedziałam w sklepie - kilkanascie tysięcy litrów akwarii gotowych do zalania . Myśle,że szykuje się nam największy sklep akwarystyczny na Ślasku .
ODDAM W DOBRE RĘCE OK. 30 GUPIKÓW KOMUŚ Z SOSNOWCA. likwiduję akwarium, nie mam co z nimi zrobić. Chętni alko@go2.pl
ja osobiscie polecam Centum Akarystyczne :0 a nie byłem w tym Malawi i musze odwiedzic ten sklep...
A czy nie mieliscie takiego przypadku że kupiliscie coś w tym sklepie malawi przez internet i cos było zepsute?
w jakim sensie 'zapsute'?
jeśli coś się uszkodzi w wysyłce [co niestety zawsze, niezależnie od sklepu, może się zdazyć], to sprzedawca ponosi za to odpowiedzialność, więc albo wymienia, albo naprawia, na swój koszt oczywiście. Tak to wygląda w świetle polskiego prawa i tak jest w praktyce.
Jeśli chodzi Ci o ewentulane naprawy gwarancyjne, to jest dokładnie jw.
Jeśli zaś sam coś zepsujesz/urwiesz/złamiesz to zawsze ty ponosisz za to odpowiedzialność [niezależnie od sprzedawcy]
swoją drogą, chyba nikt nie może sobie pozwolić na nieprawidłowe zabezpieczenie przesyłek, bo ewentulane koszty napraw wynikających z winy poczty byłyby za duże.
Medi, nie bój się zamawiać przez internet :) sklepy netowe niemal zawsze mają korzystniejsze ceny niż tradycyjne 'zoologi'
...:::Wiciu:::...
11-25-2006, 17:41
Ja też baaardzo polecam sklep Malawi. Obsługa wie o czym mówi, a nie tak jak np na Orlej. Babka mi mowi ze ryby trzeba karmic jak ci sie przypomni, mowi ze ona karmi raz na tydzien. Gdy mi to mowila patrzalem na nia jak na... :shock: :shock: :shock:
:wink: Witam a zatem powiem mam akwarjum na 45 litrów owalne i jestem zadowolony a jeśli chodzi o sklep to polecam sklep w Sosnowcu jak jesteście z Sosnowca tylko to jest wygwizów na kazimierzu ul Wopistó 15b pokój 25 czynne od 9:00 do 17:00 i polecam ten sklep bardzo tanio nawet na allegro wystawiaja produkty ja szukam dobrego filtra do mojego akwarjum i niewiem jaki kupic bo niektórzy mówią że fan jest dobry fan 2 lub 1 pozdrawiam
Dezerter25
12-28-2006, 19:48
Jaki to jest sklep mam tam prace na wopistów 15b>czekam na odpowiedz
DesertFish
12-29-2006, 19:45
Sklep Malawi jest ok. Kupilem u nich moje akwa i jestem zadowolony.
Dezerter25
12-30-2006, 18:37
Ja się cieszę ,że Malawi będzie się przenosić do większego lokalu . Z tego co wiem mają tez hodowle ryb i dodatkowo maja - jak sie dowiedziałam w sklepie - kilkanascie tysięcy litrów akwarii gotowych do zalania . Myśle,że szykuje się nam największy sklep akwarystyczny na Ślasku .
Witam hmm co do wielkosći sie nie zgadzam na Śląsku znam inną hurtownie która moim zdaniem ma największa ilość. ALe czekam na odpowiedz jakie to ma byc wieksze lokum
podobno szykują teraz drugi lokal z przeznaczeniem na hodowle. ma to być nienadaleko sklepu, bo w tej chwili nie da się obejżeć wszystkich hodowanych gatunków, a tam ma być więcej luzu :)
pewnie jeszcze to troche potrwa, ale warto poczekać, bo może nadal nie będą mieć największej powierzchni w województwie, ale wybór ryb z Malawi i Tangi zawsze mieli duży :)
czekam niecierpliwie :)
Sznajder
01-16-2007, 18:52
Naprawde polecam Malawi i Centrum akwarystyczne. W tych dwóch sklepach zapoatrzylem cale swoje akwarium. W malawi proponuje zakup sprzetu a w Centrum rybki - roslinki. w Centrum znajduje sie duzo sprzetu i rózne rodzaje akwarium. W ZOO w Auchanie polecam kupowanie wszystkiego opróćz ryb, nie polecam wogóle kupowania w marketach :wink:
To strona do Centrum Akwarystycznego ale na niej nie ma duzo informacji lepiej sie osobiscie do niego zglosić: http://www.centrumakwarystyczne.pl/
A do malawi:sklepmalawi.pl
JEST TAKI SKLEPIK NA KLIMONTOWSKIEJ OBOK BIEDRONKI TAM NA ZAMÓWIENIE SZEFOWA SPROWADZA PRAWIE WSZYSTKO OD GUPIKA PO PYSZCZAKI LUB KREWETKI ŻÓŁWIKI ITD MA MALO MIEJSCA NA AKWARIA ALE DUZO WIE O HANDLU RYBKAMI POLECAM TAM DOSTANIESZ POKARM I BYLE CO ZA BYLE JAKIE PIENIADZE MOZNA NEGOCJOWAC CENY I TO MI SIE PODOBA NO NARKA SPADAM DO MOICH RYBEK
zbrojniki zlote sa w sklepie zoo w myslowicach na ul.Szopena przy sklepie kaufland
A ja mam na temat Malawi zgoła odmienne zdanie :x Mam 240l akwa, w nim głównie duże pielęgnice i kłopoty z wodą. Ostatnio podjęliśmy desperacką próbę zazielenienia go, aby rośliny wspomagały nas w stabilizacji zbiornika. Malawi miała na Allegro bogatą ofertę roślin, ogłaszali się bardzo profesjonalnie, do Sosnowca mamy dwadzieścia minut samochodem, więc pojechaliśmy z nadzieją, że pomogą nam dobrać obsadę roślin i doradzą na temat ich utrzymania z trudnymi rybami. chcieliśmy też kupić kilka samiczek red red.
Pierwsze wrażenie juz było niedobre: sklepik jest mały, zagubiony pomiędzy blokami na dużym, kiepsko oznakowanym osiedlu, nie prowadzi doń żadna strzałka, choćby napis na murze, błądziliśmy więc trochę. wewnątrz, oprócz półek z karmą i sprzętem, okazałe akwa z pięknymi pyszczakami - nie na sprzedaż! - i dwa zbiorniki z roślinami, lichutkimi, zgoła innymi niż na zdjęciach i w opisach. Po 10 minutach dyskretnych prób zwrócenia na siebie uwagi (w sklepie nie było innych klientów) senna pani oderwała się od robienia zdjęć półkom telefonem i zapytała, czego sobie życzymy. Przedstawiłam nasz problem, opisałam nasze akwa i poprosiłam o kompetentną radę. W odpowiedzi usłyszałam, że ryby i tak wszystko wykopią, więc się nie opłaca, ostatecznie może mi sprzedać anubiasa za 50 zł. W zbiorniku wypatrzyłam spore mikrozorium na kawałku pnia. Na pytanie ile kosztuje dowiedziałam się, że ono jest do podziału na kawałki. Na koniec tej pouczającej rozmowy poprosiłam o samiczki red red, wskazano mi młodziutkie rybki około 2-centymetrowe, a gdy zapytałam, po czym je odróżnić, pani odparła, że się nie da, bo są za małe :evil: :evil: :evil: W tym samym czasie przyglądał nam się rozmawiający przez telefon mężczyzna (chyba właściciel). Wobec tego grzecznie podziękowaliśmy, przeprosilismy, że przeszkadzamy i wyszliśmy.
Sytuacja była dla nas - małżeństwa w średnim wieku, od 11 lat prowadzących firmy usługowe, nienowicjuszy w akwarystyce - tak absurdalna i irytująca, że aż śmieszna :shock: :shock: :shock:
Przypomniał mi się mój pierwszy kontakt z Malawi, kiedy na Allegro kupowałam u nich karmę za ponad 100 zł. Zamiast paczki dostałam maila z informacją o niedopłacie w wysokości 6 zł. Rzeczywiście, wysyłając przelew pomyliam się o... 60 groszy, zaproponowałam więc, że soro sami pakują karmę, to niech sobie odsypią trochę płatków. Zastanawiali się przez 10 dni...
Naszą wycieczkę do Sosnowca - miasta skądinąd sympatycznego - uznaliśmy za bardzo pouczającą; wiedza, z kim nie należy robić interesów, jest bardzo cenna. I myślę, że życie zweryfikuje ich szybciej, niż się spodziewają. Nie polecam!!!
Moonshine
01-31-2007, 10:56
No to ja opiszę sytuacje z naszej perspektywy .Obiektywnej .
Państwo weszłi do sklepu w czasie ,gdy składaliśmy zamówienie do firmy AquaBoro . Na moje pierwsze pytanie ''czy w czyms pomóc'' nie otrzymałam odpowiedzi ... cóz -zakładam ,że Państwo nie usłyszeli .
Po kilku chwilach pytam się grzecznie ponownie -''czy może jednak Panstwu w czyms pomóc? . Na to usłyszałam ,zresztą aroganckim tonem ,rzucone ''no przecież oczywiście'' .
To pozwole sobie na dialog , który juz przeszedł do legendy .
-słucham Państwa .
-po ile są dorosłe samiczki red-reda ?
-przykro mi -nie mamy dorosłych red-redów,są młode ryby
-a te? Pewnie nie na sprzedaż ...
-To nie sa red-redy tylko msobo magunga i rzeczywiście są nie na sprzedaż
-a u młodych jak Pani rozpoznaje ?
- przykro mi ale nie rozpoznajemy płci młodych ryb
-to skąd Pani wie ,że to są samiczki ?
-[tu mnie troszke przytkało przyznam ] nie mówiłam ,ze są młode samiczki ,a tylko ,że są młode ryby
- aha bo myśmy kupili ,miały byc parka ,a sa dwa samce ... no to jakieś roslinki poprosimy .
- jakie roślinki do jakiego zbiornika ?
-do pielęgnic
- do jakich pielęgnic ?
-np. do pawiookich . Np. ten ''koperek'' po ile jest ?
-jaki koperek [myślałam o cabombie z przerazeniem]?
-to to do cebuli podobne [ przypominam ,że rzecz działa się w sklepie zoologicznym nie w warzywniaku ]
[domyśliłam sie ,że o chodzi ov.americanę ]
-3 sztuki - 5 złotych
-a utrzymają się ?
- róznie to bywa - mogą się utrzymac ale być może zostaną zjedzone- do pielęgnic nie polecam roślinek
-aha - a mikrozorium ?
[podałam cenę]
-całość ?
-nie - sztuka
To zasadniczo wszystko - potem Pani z Panem , Bóg jeden raczy widziec z jakiego powodu poirytowali się i stwierdzili ,że załują ,iż przyjechali bo chcieli wprowadzic równowagę biologiczną do zbiornika [na co nieśmiało baknełam ,ze dwie roslinki nie stworzą równowagi bilogicznje w zbiorniki z pawiookimi i red redami ] i wyraznie czymś zbulwersowani wyszli .
Tak to wyglądało i faktycznie sytuacja była tak cudaczna ,że rykneliśmy śmiechem . Zapewne nie udało mi się oddac komizmu sytacji .
No dobrze ale pokrótce .
Mam 240l akwa, w nim głównie duże pielęgnice i kłopoty z wodą. Ostatnio podjęliśmy desperacką próbę zazielenienia go, aby rośliny wspomagały nas w stabilizacji zbiornika. Malawi miała na Allegro bogatą ofertę roślin, ogłaszali się bardzo profesjonalnie, do Sosnowca mamy dwadzieścia minut samochodem, więc pojechaliśmy z nadzieją, że pomogą nam dobrać obsadę roślin i doradzą na temat ich utrzymania z trudnymi rybami. chcieliśmy też kupić kilka samiczek red red.
Droga Pani dostałaby informację - jednak rzetelna informacja nie polega na koncercie życzeń . Zamiast kupować do pawiookich roślinki i red redy -prosze pomyślec o stabilizacji zbiornika . Ja nie jestem cudotwórcą .
Pierwsze wrażenie juz było niedobre: sklepik jest mały, zagubiony pomiędzy blokami na dużym, kiepsko oznakowanym osiedlu, nie prowadzi doń żadna strzałka, choćby napis na murze, błądziliśmy więc trochę.
W punktach
1.od ADM ''Środula'' wynajmujemy łaczną powierzchnię o metrażu 140 metrów kwadratowych ,z czego faktycznie na wzorcownie przeznaczamy małą powierzchnię .
2. sklep i owszem jest oznakowany ,jest szyld ,a na stronie jest do pobrania mapką dojazdowa z dokładym usytułowaniem lokalu . Co więcej blok równiez jest oznakowany-jest stare powiedzenie o baletnicy i pasuje tu jak ulał.
3. no chyba nie ma Pani pretensji do nas ,że osiedle jest słabo oznakowane ?
4. może niektórym to cieżko zrozumiec ,że jeżeli sklep jest internetowy zajmuje sie sprzedażą internetową ale gro naszych klientów to rozumie .
z pięknymi pyszczakami - nie na sprzedaż!
Tak - mamy jeszcze kilkanaście na zapleczu -tez nie na sprzedaż .
i dwa zbiorniki z roślinami, lichutkimi, zgoła innymi niż na zdjęciach i w opisach.
dokładnie takimi samymi bo to są zdjecia robione u nas w sklepie. No ale fakt- cebula to to nie jest .
Po 10 minutach dyskretnych prób zwrócenia na siebie uwagi (w sklepie nie było innych klientów)
Po 3 minutach- wyjaśniłam ,powtarzać się nie muszę .
Ja bardzo chętnie przyjmuję krytykę bo ona uczy nabrania własciwej perspektywy do tego co się robi . Zdaję sobie sprawę ,że szybciej musimy wysłać ryby ,że aktualnie mamy problemy aprowizacyjne z szafkami i zbiornikami itp . Jednak cała powyższa sytuacja była tak prześmieszna i cudaczna ,że po chwilowym śmiechu nasza konkluzja była jedna - konkurencja . Jak widac-pomyliliśmy się . Nauczyło nas to ,ze jest też klient ''nieobsługiwalny'' , który jest wiecznie niezadowolony , cokolwiek by nie zrobić i zwyczajnie dostosowywanie się do niego zawsze będzie obarczone szkodą ogromnej większości porządnych klientów .
Dziękujemy za naukę .
ps
Przypomniał mi się mój pierwszy kontakt z Malawi, kiedy na Allegro kupowałam u nich karmę za ponad 100 zł. Zamiast paczki dostałam maila z informacją o niedopłacie w wysokości 6 zł. Rzeczywiście, wysyłając przelew pomyliam się o... 60 groszy, zaproponowałam więc, że soro sami pakują karmę, to niech sobie odsypią trochę płatków. Zastanawiali się przez 10 dni.
To zasadniczo powinno wyjasniać całość . Faktycznie-zamiast zastanawić się 10 dni -to zgodnie z prawem powinniśmy Państwu odesłac pieniązki pomniejszone o koszty manipulacyjne .
ja chciałbym zapytać moonshine o tangę:
1. czy można u Was obejrzeć na miejscu clavusy, compressiceps, leptosomy, multiki, frontosa? Zakładam nowe akwa i nie do końca mam wybraną obsadę. Chciałbym u Was kupić ryby bo słyszałem i czytałem b.dobre opinie o sklepie (w Gliwicach zasadniczo takich brak).
2. do której macie Państwo otwarte
3. coś z Waszą stronką nie tak - nie działa - chyba przekroczony limit transferu
proszę o odp., chciałbym dziś do Was wpaść
pozdr
pawiookie i red-redy razem :?: :!:
a w akwa koperek z cebulą, super :D
ja nie mam nic do zarzucenia obsłudze Malawi, grzecznie, konkretnie, a jak potrzeba coś nietypowego to ściągną na zamówienie
Nie trzymam razem red redów z pawiookimi - jeśli wyciągnąłeś taki wniosek ze zwierzeń pani "Malawi", to jeszcze jeden dowód, jak nieuważnie mnie słuchała. Co do koperku i cebuli - z wyjątkiem anubiasa, mikrozorium i kryptokoryny nie znam nazw roślin akwariowych, bo mi do tej pory ta wiedza naie była potrzebna; przy urządzaniu akwa dla pielęgnic i sumów ostrzeżono nas, że nic z tego nie będzie, więc od początku mieliśmy plastikowe rośliny, a kiedy zbrzydły po około 3 miesiącach, poprzestaliśmy na skałach i korzeniach. Przypuszczam, że wielbiciele akwariów roślinnych też nie znają wielu gatunków ryb. Zaś wskazując roślinę splątaną z innymi najprościej jest porównać ją z taką, którą wszyscy znają.
Pani "Malawi" zadała sobie wiele trudu cytując mnie niezbyt ściśle, za to "obiektywnie" (gwoli ścisłości, obiektywny to byłby niezależny obserwator, a nie strona sporu), ale nie odpowiada ani jednym słowem na wyrażony w moim poście zarzut, że nie zadała sobie najmniejszego trudu, by rozeznać sytuację i spróbować nam pomóc. Tu na tym forum najbardziej naiwne czy niemądre pytania spotykają się ze zrozumieniem, bo sa zadawane w dobrej wierze, a krytyka ma na celu jedno - najlepsze współżycie mieszkańców akwarium i ich opiekuna. Rozbestwieni takim nastawieniem - bo wielokrotnie forumowicze wspierali mnie w krytycznych sytuacjach - zwróciliśmy się do osób reklamujących się jako kompetentne i pomocne. Tym większe było nasze rozczarowanie. Poczuliśmy sie zlekceważeni.
To nie sztuka puszyć się swoją wiedzą przed kimś, kto nie wie, albo nie potrafi opowiedzieć, "co mu dolega". Lekarz nie wyśmieje pacjenta tylko dlatego, że ten nie potrafi dokładnie opisać, co go boli, tylko będzie się starał mu pomóc. Tymczasem pani "Malawi" chwali się na forum, że strasznie ich nasza wizyta ubawiła. Pominę tu fakt, że firma, w której po wyjściu niezadowolonych klientów personel wybucha śmiechem, absolutnie nie zasługuje na zaufanie. Życzę pani "Malawi", by znajdując się kiedyś w sytuacji "biorcy", została potraktowana z całą atencją i zrozumieniem, by dostała takie wsparcie, jakiego się spodziewa - dobry przykład też bywa zaraźliwy.
Wracając do ryb, bo to o nie tu przecież chodziło - akwa "pielęgnicowe" mam już pełne roślin: moczarki, kryptokoryny, coś co wygląda jak paproć leśna, i sztywną trawkę (cóż, nadal nie nie wiem jak się nazywają); uzgodniłam ze sprzedawcą, że jak coś zniszcż, to się dosadzi nne mniej "zjadliwe". Myślę że na forum roślinnym coś mi jeszcze doradzą.
Pozdrawiam
Moonshine
02-02-2007, 19:06
Droga Pani - dialog jest w zasadzie słowo w słowo . Zresztą ... każdy kto do nas przychodzi może liczyć na fachową poradę i poświęcony czas .
To ,ze Pani wyszła niezadowolna bo z takim zamiarem Pani weszła ... niewiele możemy poradzić .
Zresztą jak widać - nic bysmy Pani nie doradzili -jezeli woli Pani sprzedawce , który ''wciska towar'' byle sprzedać ... trudno . My mamy ogromną rzesze zadowolonych klientów ,ktorzy wiedzą ,iz zawsze mozna na nas liczyć ,nie tylko w sklepie ale i mailowo czy telefonicznie . Mój udział w tym , i nie tylko tym forum , gdzie staram się przekazać innym swoje wieloletnie doświadczenie w akwarystyce, jest najlepszym przykładem .
Droga Pani - nie jest Pani zadowolona bo chciała byc Pani niezadowlona . Jezeli dla Pani żle jest jesli sprzedawca nie chce wciskac towaru , który nie jest do niczego potrzebny [a rosliny do pawiookich i red-redów - bo tak -dokładnie Pani powiedziała ] ... co możemy jeszcze zrobić ? My prowadzimy sklep dla hobbystów , akwarystów i ludzi , którzy chca zapewnić swoim rybkom jak najlepsze warunki . Nie kłamiemy ,a kłamstwem jest stwierdzenie ,że rosliny w zbiorniku z pielęgnicami poprawia jakość parametrów wody , nie wciskamy ,doradzamy ...
... jednak by zdobyć wiedze trzeba słuchać ,zadawać i odpowiadac na pytania .
Droga Pani nigdy nie osiągnie zadnej stabilizacji w zbiorniku z duzymi pielęgnicami przy litrażu 240 litrów bo ten zbiornik zasadniczo nie nadaje się do dużych pielegnic . Podobnie bez filtrów o wysokiej wydajności filtracji biologicznej . Nie osiagnie Pani tez równowagi bez mozliwości podmian na wode o wyjątkowo niskiej zawartości NO3 . Nie osiągnie Pani równowagi biologicznej bo cykl azotowy w zbiornikach akwariowych jest zasadniczo zamknięty - konczy się na NO3 i trzeba wciąż i wciąż go rozcienczać świezą wodą . To i wiele innych usłyszała by Pani , gdyby ZECHCIAŁA [miała zamiar] słuchać czegokolwiek . Ale tak nie było .
Teraz ma Pani pretensje do nas [choc nawet w kontekscie tego co Pani napisała trudno zrozumiec jakie ] ,że niby brak wywiadu , że złe oznakowanie ... przykro mi - bylismy mili ,taktowni , otwarci i chętni do przekazywani wiedzy ,a zostaliśmy potraktowani z góry , w sposób impertynecki i arogancki . To ,że ''klient nasz Pan '' nie oznacza z miejsca ,że mozna wszystkich obrazać i wkurząc sie o ... no własnie - o co ? O to ,że w przeciwieństwie do innych sprzedawców -nie wciskamy towaru ?
... gdyby nie fakt ,że codziennie mam okazję wpółpracowac z dziesiątkami cudownych klientów ,że pracując w sprzedazy od wielu lat, kocham kontakt z klientem i jestem hobbystką -to mógłby mnie zrazić do pracy-własnie taki typ człowieka.
Moonshine, myślę że nie ma sensu przejmowac sie tego typu postami [choć wiem, że mogą szkodzić wizerunkowi sklepu], bo ktoś kto nie chce/nie potrafi sie podpisać nie będzie wiarygodnym źródłem informacji dla klienta, który potrafi samodzielnie myśleć ;) a zalatuje zazdrosną konkurencją ;)
pomijając już pawiookie i red-redy razem [teraz nagle osobno], trzymanie red-red'ów w parach (?!), to jeszcze pojąć jednego nie potrafię... jak można trzymac w zbiorniku sztuczne rośliny?!
to raczej dobry znak, że takim osobom sklep MALAWI się nie podoba :)
grisza76
02-02-2007, 22:18
wypada potwierdzić, że u Was zawsze można skonsultować swoje doświadczenia akwarystyczne i "zderzyć" je z Waszym doświadczeniem
pozdrawiam
Do sklepu MALAWI trafiłem jak było już ciemno, tak żę nie jest aż tak żle z lokalizacją sklepu, zresztą można zapytać, ludzie znają ten sklep.Sklepik jest
rzeczywiście mały,ale za to dobrze zaopatrzony.Sam wydałem w tym sklepie trche kasy. Zawiozłem tam męża siostrzenicy, kupił filtr kubełkowy JBL-a w domu okazało się że jeden zawór cieknie. Na drugi dzień wymienili bez problemów. W sumie obsługa miła, potrafią doradzić ,znająca się na rzeczy. Pani pomogła mi dobrać roślinki Jeden z tańszych sklepów jakie znam.
.Polecam ten sklep.
Drugi sklep godny polecenia to sklep CENTRUM AKWARYSTYCZNE, miła obsługa i ceny przystępne,ale trfić do sklepu było trudno.
Dwa dni go szukałem, ul. Braci Miroszewskich jest bardzo długa. Zaopatrzenie też jest dość dobre.
grisza76
02-07-2007, 21:47
jest jeszcze gość z portalu mojeakwarium.pl na Wopistów 15B - cały asortyment aqua-szuta, trochę tetry - wszystko na miejscu. Można ponegocjować, ceny jak z allegro
Gdzie kupie K2SO4 i nawozy intermagu w Sosnowcu lub okolicach?