Zobacz pełną wersję : woda
Mam problem z wodą z kranu. Jest tak strasznie tłusta że po każdej podmianie wody robi mi się na powierzchni tłusty korzuch, którego muszę zbierać naczyniem.
Może macie lepsze sposoby na pozbycie się takiego korzucha.
Mój sposób jest bardzo czasochłonny :cry:
Mieszkasz przy stacji benzynowej? Jeśli ta woda jest tak zanieczyszczona to śmiem wątpić, że nadaje się dla ryb. A pozatym jak ją odstawisz to z wiadra prościej się tego pozbyć. No i ustaliłbym co to za syf bo być może to siedzi w akwa i podmiana tylko to wzburza.
Lord Paszka
07-12-2004, 10:52
Mam problem z wodą z kranu. Jest tak strasznie tłusta że po każdej podmianie wody robi mi się na powierzchni tłusty korzuch, którego muszę zbierać naczyniem.
Może macie lepsze sposoby na pozbycie się takiego korzucha.
Mój sposób jest bardzo czasochłonny :cry:
Wg mnie nie jest to tłusty korzuch tylko warstwa białkowa. Napisz coś więcej na temat swojego akwarium, ile czasu minęło od założenia, zabiegi pielęgnacyjne, czy ten korzuch powstaje tuż po podmianach wody ... itp.
XAC, pomyśl czasem zanim coś napiszesz. Taka woda może lecieć z kranu tylko z dzikiego ujęcia.
Lordzie myślę i nie mogę załapać o co biega. Dzikie nie dzikie do akwa lane.
ja mialem cos podobnego. U mnie bylo to w akwa 25l, powstalo to z powodu zwirku. Najpierw go oplukalem pozniej wygotowalem i pozniej zapomnialem jeszcze raz wyplukac. Powstal straszny syf, wiec wylalem wode wyplukalem zwir i na nowo, wlsanie zrobilem to przed chwila i jest super :D. MOze do wcale nie woda
To jest już moje drugie akwarium na tym mieszkaniu. Poprzednie miało 100l i stało u mnie rok. To ma 324l i stoi trzy miesiące. Warunki w akwa mam ustabilizowane, tzn rybkom się nic nie dzieje. W zbiorniku trzymam ramirezy kakadu agasiza i kąsacze. Dodam że nie miałem żadnych zgonów chyba od roku.
Wodę podmieniam raz w tygodniu około 20%. I po podmianie zawsze pojawia się większa ilość tego czegoś :D Tak jest i było w obu zbiornikach.
Może to faktycznie jest warstwa białkowa tylko skąd się bierze. Wygląda to następująco: Na tafli wody widać bardzo cienką powłokę przykrywającą wodę, raczej nie wygląda to jak olej, ale przypomina coś tłustego, bo podczas zbierania tworzą się oczka.
Mieszkam we Wrocławiu
Jak to coś usunę to jest spokój do następnej podmiany.
Dodam jeszcze że w cherbacie także widać takie tłuste plamki, więc przegotowanie nic nie daje
No to się napisałem :D
Pozdrawiam
O warstwie białkowej już było - opcja szukaj. A pytanie o filtr nadal aktualne - dużo od niego zależy.
Mam dwa filtry wewnętrzne
1. Aqua szut wypchany ceramiką z gąbką na wlocie i mały przepływem
2. Powerhad 802 hagena z dużą gąbką przepływ 1500l/h + deszczownia
To całkiem sporo i dobrze. A najprawdopodobniej dajesz za dużo wysokobiałkowych lub zbyt tłustych pokarmów, albo ten twój torf jest badziewny (mniej prawdopodobne)
Torf mam akwarystyczny
Karmię następująco. Rano zwykle granulat tropicala, lub mrożonki (ochotka, artemia, ikra, dafnia), wieczorem zwykle żywy (wodzień, ochotka wazonkowce, cyklop)
Na początek spróbuj tak ustawić filtry żeby powierzchnia wody była w ruchu i wyłączaj je podczas karmienia co by żarcia nie wciągały. Do diety swoją drogą dodał bym jakiś renomowany pokarm suchy (witaminy itp.) dla zróżnicowania. A ja w spokojnym akwa warstwy białkowej pozbyłem się mieczykami i nietonącymi płatkami - to coś jak zomo szuflujące zboże.
zdecydowanie jest to warstwa bialkowa, tesz to mam po podmianie wody napewno ona nie jest tlusta, za to warstwo podobno molinezje przepadajo, albo pozodtaje ci usuwanie mechaniczne np. poloz recznik papierowy na tafli wody on to wszystko wciognie