rob1979
02-08-2006, 17:29
HOBBYSTA osiedle K, ul. Konecznego tel. 032 329-44-29
Mieszkam w pobliżu więc odwiedzam ten sklep najczęściej. Ceny umiarkowane - jak w każdym Hobbyście, wybór sprzętu - średni, króluje AquaEl.
Wybór gatunków ryb - mizerny. Najpopularniejsze gatunki rybek - żadnych pielęgniczek, pielęgnic Malawi, Tanganika. Można spróbować negocjować ze sprzedawczynią sprowadzenie okreslonego gatunku (zwłaszcza zbrojniki)
Wybór roślinek - taka sama mizeria jak w przypadku ryb - zawsze są moczarki, lotosy, zwartki, bacopy i rosliny doniczkowe :)
Obsługa - bez rewelacji - bez problemu zakupisz tam kule 5l z 4 skalarami :) a bojowniki są maltretowane w kubeczkach.
Muszę jeszcze dodać, że obsługa nie trudzi się niepotrzebnie wyciąganiem martwych rybek, których niestety tam nie brakuje...
OCENA 3/6
HOBBYSTA ul. Zapolskiej (Ryneczek osiedla "Z") tel. 032 219-75-73
Ładna obsługa :) Kompetencje - średnie. Brakuje pasjonatów z dziedziny akwarystyki... Sprzęt akwarystyczny jest - troche większy wybór niż na Konecznego co jest spowodowane większą powierzchnią użytkową sklepu :)
Wybór gatunków rybek - całkiem spory! Są przedstawiciele MALAWI, czasem nawet bywają OTOSKI :) Rybcie są zasadniczo zdrowe, nie zauważyłem zalegających trupków - jednak obsługa bardziej się przykłada
Wybór roślinek - tradycyjnie niewielki.
Ogólnie jeden z lepszych sklepów w Tychach.
OCENA 4/6
HOBBYSTA ul. Kardynała Hlonda 1 (budynek Teatru Małego) tel. 032 323-92-33
Wybór gatunków rybek - prawie jak na Zapolskiej (os.Z) czyli jest nieźle ale zatrważająca jest liczba martych stworzeń zalegająca w zbiornikach. Niestety sprzedawcy to panienki nadające się najwyżej do pracy w solarium! (bez urazy) Zero akwarystycznej wiedzy i czysta złośliwość w stosunku do klientów. Zwrócenie uwagi takiej paniusi grozi niewybredną uwagą i głupimi minami. NIE POLECAM z tego tylko względu zakupów w tym sklepie! (Aha! na pytanie "czy są otoski" prawdopodobnie uzyskasz odpowiedź "lotosy są w zbiorniku obok")
Wybór roślinek - jest nieźle! Całkiem spory baniak roślinny ale gatunki raczej najpopularniejsze!
Ceny w tym sklepie są chyba najwyższe (w porównaniu z pozostałymi sklepami HOBBYSTA) Jest to chyba spowodowane całkiem niezłą lokalizacją. Wybór sprzętu całkiem spory - są nawet filtry kubełkowe :)
OCENA 2/6 (bardzo subiektywna)
KORMORAN Al. Niepodległości (koło TĘCZY), tel. 032 227 73 38
Wybór gatunków rybek - jest dobrze! Czasem bywają pielęgniczki inne niż Ramirezy, bojowniki czasem pływają z innymi rybami!Rybki sa raczej zdrowe.
Wybór roślinek - średnio na jeża. Czasem można spotkać ciekawą roślinkę ale często ich kondycja jest nienajlepsza.
Obsługa zabiegana więc o rzetelne informacje nie ma co liczyć :) Ceny średnie z tendencją do podwyższania :) Wybór sprzętu raczej niewielki a ceny wyższe niż w hobbyście.
OCENA 3,5/6
ZOO AFRYKA w pasażu handlowym TESCO
Wybór gatunków rybek - najlepiej zaopatrzony sklep w mieście ale ceny są, jak na warunki tyskie, POWALAJĄCE! w porównaniu z innymi sklepami - 2 x drożej... Za duży wybór trzeba płacić!
Wybór gatunków roślin - podobnie jak z rybami - wybór duży tak samo jak ceny :) Najtańsze zwartki od 5pln - wszystko inne relatywnie droższe...
Sprzętu jest baaaardzo dużo, wielki wybór testów akwarystycznych, nawozów i sprzętu o którym w innych tyskich zoologach nie słyszeli (np. dyfuzory CO2). Jak się domyślacie - ceny są zabójcze :)
Obsługa niekompetentna ale to standart! Liczy się sprzedaż wieć na każde pytanie dotyczące obsady usłyszymy: "mogą pływać razem! to dobry wybór!"
OCENA 4/6 (jeśli ktoś ma pieniądze to 5/6)
Kolejne sklepy będę dopisywał jak któryś odwiedzę...
Generalnie Tychy to akwarystyczna pustynia :)
EDIT.
Pamietacie sklep zoologiczny, który miał kiedyś siedzibę za halami targowymi? (przy ul. Piłsudskiego) Przenieśli go na ulice Budowlanych - zaraz obok restauracji orientalnej Thanh Binh, na przecie Powiatowego Urzędu Pracy. Teraz kilka uwag - obsługa nadal kompetentna (koleś w okularkach zna się na rzeczy) ale niestety wybór gatunków rybek czy roślin jest ŻADEN!!! Zbiorników niby jest sporo ale to co w nich pływa to zupełna mizeria! Nie mieli nawet bojowników ani karlików szponiastych! Same gupiki, (chore) neonki plus danio i żałobniczki... ehhh... oczywiście nie ma co marzayć o jakichś krewetkach czy np. proporczykowcach... Roślin ostatnio nie było żadnych!
Póki co nie warto tam jechać...
pozdrawiam
Mieszkam w pobliżu więc odwiedzam ten sklep najczęściej. Ceny umiarkowane - jak w każdym Hobbyście, wybór sprzętu - średni, króluje AquaEl.
Wybór gatunków ryb - mizerny. Najpopularniejsze gatunki rybek - żadnych pielęgniczek, pielęgnic Malawi, Tanganika. Można spróbować negocjować ze sprzedawczynią sprowadzenie okreslonego gatunku (zwłaszcza zbrojniki)
Wybór roślinek - taka sama mizeria jak w przypadku ryb - zawsze są moczarki, lotosy, zwartki, bacopy i rosliny doniczkowe :)
Obsługa - bez rewelacji - bez problemu zakupisz tam kule 5l z 4 skalarami :) a bojowniki są maltretowane w kubeczkach.
Muszę jeszcze dodać, że obsługa nie trudzi się niepotrzebnie wyciąganiem martwych rybek, których niestety tam nie brakuje...
OCENA 3/6
HOBBYSTA ul. Zapolskiej (Ryneczek osiedla "Z") tel. 032 219-75-73
Ładna obsługa :) Kompetencje - średnie. Brakuje pasjonatów z dziedziny akwarystyki... Sprzęt akwarystyczny jest - troche większy wybór niż na Konecznego co jest spowodowane większą powierzchnią użytkową sklepu :)
Wybór gatunków rybek - całkiem spory! Są przedstawiciele MALAWI, czasem nawet bywają OTOSKI :) Rybcie są zasadniczo zdrowe, nie zauważyłem zalegających trupków - jednak obsługa bardziej się przykłada
Wybór roślinek - tradycyjnie niewielki.
Ogólnie jeden z lepszych sklepów w Tychach.
OCENA 4/6
HOBBYSTA ul. Kardynała Hlonda 1 (budynek Teatru Małego) tel. 032 323-92-33
Wybór gatunków rybek - prawie jak na Zapolskiej (os.Z) czyli jest nieźle ale zatrważająca jest liczba martych stworzeń zalegająca w zbiornikach. Niestety sprzedawcy to panienki nadające się najwyżej do pracy w solarium! (bez urazy) Zero akwarystycznej wiedzy i czysta złośliwość w stosunku do klientów. Zwrócenie uwagi takiej paniusi grozi niewybredną uwagą i głupimi minami. NIE POLECAM z tego tylko względu zakupów w tym sklepie! (Aha! na pytanie "czy są otoski" prawdopodobnie uzyskasz odpowiedź "lotosy są w zbiorniku obok")
Wybór roślinek - jest nieźle! Całkiem spory baniak roślinny ale gatunki raczej najpopularniejsze!
Ceny w tym sklepie są chyba najwyższe (w porównaniu z pozostałymi sklepami HOBBYSTA) Jest to chyba spowodowane całkiem niezłą lokalizacją. Wybór sprzętu całkiem spory - są nawet filtry kubełkowe :)
OCENA 2/6 (bardzo subiektywna)
KORMORAN Al. Niepodległości (koło TĘCZY), tel. 032 227 73 38
Wybór gatunków rybek - jest dobrze! Czasem bywają pielęgniczki inne niż Ramirezy, bojowniki czasem pływają z innymi rybami!Rybki sa raczej zdrowe.
Wybór roślinek - średnio na jeża. Czasem można spotkać ciekawą roślinkę ale często ich kondycja jest nienajlepsza.
Obsługa zabiegana więc o rzetelne informacje nie ma co liczyć :) Ceny średnie z tendencją do podwyższania :) Wybór sprzętu raczej niewielki a ceny wyższe niż w hobbyście.
OCENA 3,5/6
ZOO AFRYKA w pasażu handlowym TESCO
Wybór gatunków rybek - najlepiej zaopatrzony sklep w mieście ale ceny są, jak na warunki tyskie, POWALAJĄCE! w porównaniu z innymi sklepami - 2 x drożej... Za duży wybór trzeba płacić!
Wybór gatunków roślin - podobnie jak z rybami - wybór duży tak samo jak ceny :) Najtańsze zwartki od 5pln - wszystko inne relatywnie droższe...
Sprzętu jest baaaardzo dużo, wielki wybór testów akwarystycznych, nawozów i sprzętu o którym w innych tyskich zoologach nie słyszeli (np. dyfuzory CO2). Jak się domyślacie - ceny są zabójcze :)
Obsługa niekompetentna ale to standart! Liczy się sprzedaż wieć na każde pytanie dotyczące obsady usłyszymy: "mogą pływać razem! to dobry wybór!"
OCENA 4/6 (jeśli ktoś ma pieniądze to 5/6)
Kolejne sklepy będę dopisywał jak któryś odwiedzę...
Generalnie Tychy to akwarystyczna pustynia :)
EDIT.
Pamietacie sklep zoologiczny, który miał kiedyś siedzibę za halami targowymi? (przy ul. Piłsudskiego) Przenieśli go na ulice Budowlanych - zaraz obok restauracji orientalnej Thanh Binh, na przecie Powiatowego Urzędu Pracy. Teraz kilka uwag - obsługa nadal kompetentna (koleś w okularkach zna się na rzeczy) ale niestety wybór gatunków rybek czy roślin jest ŻADEN!!! Zbiorników niby jest sporo ale to co w nich pływa to zupełna mizeria! Nie mieli nawet bojowników ani karlików szponiastych! Same gupiki, (chore) neonki plus danio i żałobniczki... ehhh... oczywiście nie ma co marzayć o jakichś krewetkach czy np. proporczykowcach... Roślin ostatnio nie było żadnych!
Póki co nie warto tam jechać...
pozdrawiam