Zobacz pełną wersję : Kłopot z pielęgniczkami kakadu...
Mam dylemat! Dwa dni temu kupiłem parke pielęgniczke kakadu. Wpuściłem je do akwarium i już po 2 dniach samiczka złożyła ikrę! Nie wiem czy to jest normalne, może w sklepie już zaszła w ciążę i tak przypadło, że w moim akwarium złożyła ikrę... Ale mniejsza o to bo teraz zaczęły się schody. Ikra została złożona do groty samiczka siedzi tam cały czas i jej pilnuje a samiec jej pomaga (nie jest przez nią przeganiany). I mam pytanie czy mogę grotę z ikrą i z rodzicami przenieś do 25l kotnika?? Wlałem tam wodę tydzień temu, ale moim zdaniem jest już dojżałe bo grubo ponad 50% wody było ze starego baniaka. Czy więc jest szansa, że w tym akwarium samiczka odchowa swoje młode?? Nie chce jej narażać na niepotrzebne stresy i dlatego pytam. Jest jeszcze jeden problem jak wiadomo dzisiaj jest sobota i sklepy akwarystyczne są zamknięte (przynajmniej u mnie) i nie mam papu dla maluchów... Czy po urodzeniu muszą dostawać od razu pokarm czy wytrzymaja np. do poniedziałku mzksymalnie wtorku?? Moim zdaniem powinny wytrzymać ponieważ będą miały zapas woreczka żółciowego.... I teraz ostatnie pytanie czy więc jest sens przenosić rodzinkę do osobnego akwa, czy zostawic ich w spokoju?? Niestety w większym akwa młode nie maja szans na przeżycie :( , ponieważ inne ryby już soibe ostrzą zęby... Jeżeli nie mam ich przenosić to ile może potrwać zanim samiczka znowu złoży ikrę??
Z góry dzięki za pomoc.
Pozdrowienia
Sebastian
06-26-2004, 17:24
Nie wiem jaka jest pozostała obsada twojego akwarium, jeśli ryby nie są dużo większe od kakadu i nie agresywne to możesz ikre pozostawić w tym.I tak bym proponował, drugie akwarium jeszcze w pełni nie dojrzało i ikra mogłaby sie nie utrzymać.Po za tym woda musiałaby miec takie same parametry jak w pierwszym akwarium.Przenoszenie w tym przypadku jest ryzykowne, ale może coś by z tego było.
Ryby są większe i na pewno z rybek po urodzeniu nic nie pozostanie. W takim razie jak pozostawie parke z ikrą i nic z tego nie wyjdzie to ile musze czekać na następne zaloty??
Vincenzo
06-26-2004, 19:50
"Zaszła w ciążę"? :lol: :lol: :lol: Jajorodne ryby nie zachodzą! Zapłodnienie ikry następuje w środowisku zewnętrznym (u Ciebie - w grocie). Widocznie samiczka była juz na tyle dojrzałe, że skoro tylko miała warynki do tarła lepsze niż w sklepowym akwa, przystąpiła doń.
Kolejne tarło po 4-6 tygodniach; obserwuj rybki, to na pewno zauważysz symptomy zbliżania się tarła i zdążysz z ewakuacją do kotnika...
Nie wiedziałem jak to napisać :roll: W takim razie pozostawiam delikwentów w głównym a kotnik niech dojrzewa.
zajrzyj do galerii ,tam są dwa zdjęcia z takiej samej sytuacji ,tylko że u mnie to czerwieniaki,narazie to 3 dzień ,ale jak będzie dobrze szło zrobię więcej zdjec,nie liczę na młode ile uchowaja tyle zostanie,a potem wydam zbyt duży kłopot.
ps. i jak trafiłem parę ,dwa kupiłem i była para :wink:
Nie będę ci nic sugerował ale para kakadu to może się źle skończyć dla samicy. Jeśli w akwarium nie masz ryb drapieżnych to paka może upilnować młode (przynajmniej część) ale czy samiec zapłodnił ikrę tego nie wiem - mogło być za wcześnie i miał stresa. Przy jednej samicy u mnie tarła były co 2 tygodnie - 4 razy samica nie wytrzymała i poszła do piachu.