Zobacz pełną wersję : problem z bojownikiem
od dłuższego czasu mam bojowniki około 10 sztyuk (w tym 1 samiec). Akwarium to okrągła kula (dość duża). W ostatnim czasie niestety mam kłopotr bo rybki zaczynają dziwnie się zachowywać i co najgorsze wczoraj umarała jedna z nich. Zauważyłem, że od kilku dni miała ona problem z pływaniem, stała tylko na dnie akwarium i z trudem podpływała do powierzchni wody (miała wyraźny problem z pływaniem). Oddzieliłem ją od pozostałych ale niestety dzisiaj rano rybka już nie żyła. Czy to jakaś choroba? Mam nadzieję, że nie i pozostałe rybki są bezpieczne. :?:
nemo1981
01-02-2006, 10:17
MORDERCA. 10 Bojowników w kuli???? Choćby nie wiem jak była duża, to ma pewnie z 20l. Nie jest to litraż na 10 jakichkolwiek ryb, a bojowników zwłaszcza. Nic dziwnego że padają. Napisz od kiedy stoi to "akwarium", co w nim masz oprócz ryb ( o ile coś się jeszcze zmieściło), jak często podmieniasz wodę. Generalnie konkrety. Zanim napiszesz cokolwiek mam już gotową radę. Akwarium ( czytaj PROSTOKĄTNY! zbiornik) ok 60-70l, naturalny żwir jakiś filtr, grzałka, kilka roślin, podmiana wody ok. 30% raz w tygodniu, a może uratujesz chociaż kilka. I to natychmiast.
tych bojowników jest mniej łacznie 7 (dlatego było ok. 10). Kula jest naprawdę spora, nie taka jaką oferują w sklepach zoologicznych, więc miejsca jest dość. Z pewnością nie zamęczam swoich ryb - jak morderca.
A teraz na poważnie w akwarium nie mam innych gatunków, mam dwie sztuczne rosliny, parę kamyków (jeden w formie tunelu). Woda niestety jest niefiltrowana ale przed zmianą odstawiam ją na kilka godzin. Używam także preparatu do uzdatniania wody. Może z tym żwirkiem to jest pomysł - z pewnością spóbuję. Wodę wymieniam mniej wiecej do 4 dni. Rybki już mam ponad dwa lata. i w tym czasie zdarzyły się "tylko" dwa takie przypadki. Podejrzewam, że to jest jakaś choroba bo w obu przypadkach ryby zachowywały się podobnie. Tak jakby były częściowo sparaliżowane, nie mogły poruszać częścią ogonową.
Co jeszcze .... miejsce jest dobrze oświetlone. Używam suchego pokarmu, nieraz kupuję ochotkę. Nie wiem co jeszcze mogłoby pomóc, proszę o pytania i dziękuję za pomoc
Ricky w kuli nawet nie o litraż chodzi ale o jej kształt. Rybki wariują w takim otoczeniu a nawet nie wspomnę o estetyczności umieszczonego tam filtra i grzałki upppsss zapomniałam że tego też nie masz. Bojowniki to twarde rybki i nawet kubeczek są w stanie przeżyć ale niedługo i w męczarniach.
Przy braku filtracji i metaboliźmie bojowników masz w kuli nawóz azotowy a nie ustabilizowany baniak. Co tu dużo radzić - zadbaj najpierw o godziwe warunki dla pozostałej przy życiu reszcie rybek.
Kasia250
01-05-2006, 12:34
Jeśli chcesz nadal hodować te 7 bojowników, to musisz sobie kupić co najmniej 45l akwarium PROSTOKĄTNE! :roll:
od dłuższego czasu mam bojowniki około 10 sztyuk (w tym 1 samiec). Akwarium to okrągła kula (dość duża). W ostatnim czasie niestety mam kłopotr bo rybki zaczynają dziwnie się zachowywać i co najgorsze wczoraj umarała jedna z nich. Zauważyłem, że od kilku dni miała ona problem z pływaniem, stała tylko na dnie akwarium i z trudem podpływała do powierzchni wody (miała wyraźny problem z pływaniem). Oddzieliłem ją od pozostałych ale niestety dzisiaj rano rybka już nie żyła. Czy to jakaś choroba? Mam nadzieję, że nie i pozostałe rybki są bezpieczne. :?:
Nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pozostałe rybki są w ogromnym niebezpieczeństwie jak w ogóle one mogą tam żyć kup pożądne akwarium :evil: ( zwykłe)
Kup normalne akwarium, grzałke, filtr, dużo roślin (żywych) korzenie, kokos (mószą mieć kryjówki)i oczywiście żwirek najlepiej ciemny. Akwarium powinno być nakryte żeby się nie przeziębiły. Temperatura wody nie powinna być niższa niż 23-24 stopnie. Podmieniaj ( nie zmieniaj całej) wode 20-30% co tydzień nie dodawaj chemi, wystarczy jak dzień postoi. Przejrzyj dział o chorobach. Jeśli masz te rybki 2 lata to mogą ci już "odchodzić".
kamil 19
01-21-2006, 17:09
juz troche "po czasie" pisze ten post wiec mam nadzieje ze bojowniki sa juz w normalnym prostakotnym akwa a jesli chodzi o przyczyne padniecia z tego co napisales to niemal napewno rybka poprostu przeziebila sobie labirynt miala problem z podplynieciem do powierzchni wody i poprostu sie udusila musisz miec nad nowym akwa porywe!