Zobacz pełną wersję : Kolcobrzuchy-agresja-zasolenie
Ciekawi mnie jak jest dokładnie z agresją wewnątrz i międzygatunkową u Kolcobrzucha zielonego (Tetraodon nigroviridis) i Tetraodon biocellatus. Czy polecacie trzymać je stadnie czy osobno :?:
Jaki litrarz dla jednego lub stada / jakie zgęszczenie :?:
Czy można trzymać je razem z innymi rybkami (żółtaczek, argusy czy inne słonawowodne) :?:
Jakie polecacie zasolenie :?:
Piszcie o swoich doświadczeniach w hodowli :)
Henio100
12-16-2005, 17:38
Kolcobrzuch, gdy sa jeszcze młode, mogą byc trzymane po kilka sztuk, oprócz tego w akwarium można trzymac inne ryby o podobnych wymaganiach. Problem zaczyna się, gdy kolcobrzeuch dorośnie. Staje się wtedy napastliwy i nietolerancyjny w stosunku do innych ryb. Potrzebuje samodzielnego i obszernego akwarium. Co do zasolenia wody, to mysle, że najlepsza byłaby 1 łyżeczka na 10l. wody.
Pozdrawiam
Z wyczytanych przeze mnie w książce informacji wynika, że parka na 200 litrów, ale dotyczy to osobników dorosłych.
Osobiście dwa razy podchodziłam do kolcobrzucha, obydwie próby zakończone fiaskiem :(
Źródła niestety nie są zgodne co do stopnia zasolenia, ja spotkałam się z opiniami zarówno o mozliwości życia w słodkiej wodzie :shock: ( Pani w sklepie) jak i zasolenia w stopniu zblizonym do morskiego. Z tego co pamiętam odpowiedni poziom zalezy od gatunku.
Ryby te żyją u ujścia rzek do morza, zatem zasolenie powinno być średnie.
A rybki juz masz czy dopiero planujesz?
Jeszcze pozwolę sobie dodać, bo właśnie tu na forum znalazłam:
http://tooold.superhost.pl/forum/index.php
Powodzenia!
Ja trzymam kolcobrzucha (1) z monodaktylusami, argusami, buszowcami, zoltaczkami indyjskimi, babkami. Rybki sie troche ganiaja ale nie kalecza. Dno piaskowe, woda slonawa zasolona SOLA MORSKA. Temp 27 stopni. Karmie je krylem, ochotkami i innymi mrozonkami. Ogolnie ryby czuja sie niezle i nie atakuja sie nawzajem chyba ze sa glodne.