majkelius
06-09-2004, 18:42
Witam. Na wstępie chciałbym zacząć, że oczy mi się plątały gdy czytałem artykuły o przeróbce fabrycznych pokryw. Totalnie się nie znam na elektronice, w życiu bym nie umiał podłączyć tych kabelków itp. Jestem typowym humanistą;) No ale nie byłbym Polakiem, gdybym sobie nie poradził!!:) Dodałem świetlówkę do pokrywy aquaela 112l. Oto co zrobiłem:
1. Udałem sie do hurtowni elektrycznej w moim mieście w celu zapytania o co w tym wszystkim chodzi i jak by mozna bylo podlaczyc swietlówkę
2. Fachowiec odradził mi nabywanie po kolei wszystkich tych starterów, kabli itp. a polecił kupno gotowej oprawy oświetleniowej z tymi wszystkimi rzeczami już w środku. Zapłaciłem za to jedynie 32 zł!!!! a nie musiałem sie bawić w jakieś tam dobieranie tych wszystkich urządfzeń. Dodam, że nabyłem tez świetlówkę aquarelle za 19 zł! Polecam kupowanie świetlówek w hurtowaniach elektrycznych !
3. Pozostał problem włożenia tej oprawy pod pokrywę. Otóż tego nie zrobiłem. Po prostu wyjąłem oprawki, dokupiłem oprawki bryzgosczelne, wywierciłem 2 małe dziurki w pokrywie, pod pokrywą zamontowałem świetlówkę! Haha, byłem dumny. Kabelki wyprowadziłem na zewnątrz, a oprawę przymocowałem na końcu pokrywy. Teraz tylko pozostaje pomalowanie je na czarno, ewentualnie można kupić dłuższe kabelki i oprawe wymontować za akwarium!
Prawda że proste i tanie rozwiązanie? Myślę, że przyda się kompletnym laikom w takich dziedzinach. Odwiedzajcie hurtownie elektryczne, jest dużo taniej niż w zoologicznych.
1. Udałem sie do hurtowni elektrycznej w moim mieście w celu zapytania o co w tym wszystkim chodzi i jak by mozna bylo podlaczyc swietlówkę
2. Fachowiec odradził mi nabywanie po kolei wszystkich tych starterów, kabli itp. a polecił kupno gotowej oprawy oświetleniowej z tymi wszystkimi rzeczami już w środku. Zapłaciłem za to jedynie 32 zł!!!! a nie musiałem sie bawić w jakieś tam dobieranie tych wszystkich urządfzeń. Dodam, że nabyłem tez świetlówkę aquarelle za 19 zł! Polecam kupowanie świetlówek w hurtowaniach elektrycznych !
3. Pozostał problem włożenia tej oprawy pod pokrywę. Otóż tego nie zrobiłem. Po prostu wyjąłem oprawki, dokupiłem oprawki bryzgosczelne, wywierciłem 2 małe dziurki w pokrywie, pod pokrywą zamontowałem świetlówkę! Haha, byłem dumny. Kabelki wyprowadziłem na zewnątrz, a oprawę przymocowałem na końcu pokrywy. Teraz tylko pozostaje pomalowanie je na czarno, ewentualnie można kupić dłuższe kabelki i oprawe wymontować za akwarium!
Prawda że proste i tanie rozwiązanie? Myślę, że przyda się kompletnym laikom w takich dziedzinach. Odwiedzajcie hurtownie elektryczne, jest dużo taniej niż w zoologicznych.