PDA

Zobacz pełną wersję : Odpieniecz?


Erem
11-29-2005, 13:51
Witam

Coś ostatnio zaczełem sie interesować morszczyzną i znalazłem taki dziwny odpieniecz w necie tylko niewiem jak on działa. Jest oparty na kaskadzie FZN 1 albo 2. Jak to działa? I czy to wugule działa? Mam akurat FZN 2 i może za rok założe solniczke w 60L- narazie tylko podziwiam i jeżdże do AquaBoro oglądać ich piękne morskie- Ci którzy mieszkają w Opolu wiedzą o czym mówie :D
Pozdrawiam

BeRsErK
11-29-2005, 19:13
Chodzi chyba o "nieśmiertelny" odpieniacz diy z butelki po mleku w kaskadzie ? :)

Popytaj o szczegóły Przemka z nano reef

Erem
11-30-2005, 09:17
Pytałem ale nieodpowiada.
Ale i tak to jest za małe do 60L. Znalazłem idealny odpieniacz do samodzielnego zrobienia i idealny do 60L.
Akwa może stanie szybciej niż sobie to wyobrażam-ale co z moim zielonym?
Jak tak czytam to wydaje mi się że morskie jest chyba mniej skąplikowane od słodyczy. Fakt że trzeba kupe kasy wywalić ale to głównie za LR. Do takiej 60 nie trzeba super sprzętu bo tam miało by być tylko skała, ślimak i jakaś krewetka lub krab-na początek później w miare doświadczenia może parka błazenków.
Z tej skały zdaża się że mogą wyjść jakieś ukwiały albo inne wynalazki bo jak patrze na ceny to włos się jeży!

Olo
11-30-2005, 09:30
Jak tak czytam to wydaje mi się że morskie jest mniej skąplikowane od słodyczy. Fakt że trzeba kupe kasy wywalić ale to głównie za LR. Do takiej 60 nie trzeba super sprzętu bo tam miało by być tylko skała, ślimak i jakaś krewetka lub krab-na początek później w miare doświadczenia może parka błazenków.
Z tej skały zdaża się że mogą wyjść jakieś ukwiały albo inne wynalazki bo jak patrze na ceny to włos się jeży!

1. Gros kasy w morskim pochłania sól.... sól.... sól..... :evil: (no i światło w rafie...)
2. nietrudno sobie poprowadzić solniczkę (FO, + UV, silna filtracja + plastikowe ukwiały), gorzej jeśli ma być ładna, pseudonaturalna i stabilna....
3. wg mnie prawdziwym problemem są morscy niepożadani goście, których jest nieporównywalnie trudniej wyprosić ajk w słodkim....

BeRsErK
11-30-2005, 11:20
PARAMETRY!!!!
co tam krab zabójca, krewetka modliszkowa etc jak nagle okaże się, że ni stąd ni z owąd wzrasta PO4 albo Ca spada przy dozowaniu kalki i dobrym poziomie Mg 8)

Słodkie to zabaweczka dla dzieci w porównaniu z morszczyzną :wink:

...a sprzęt to zawsze lepiej niezły kupić - nawet do 20l mikrorafy.
Dlaczego?? Bo potem się okaże, że odpieniacz za 20 zyla się zapycha co 2 dni i za chiny nie chce się wyregulować a metalowe elementy trzpienia naszej pompki-cud kupionej za 12 zł w ciągu miesiąca zardzewiały (a i warczy niemiłosiernie).

Recpta na udany start z morskim to nie kupa kasy a cierpliwe uzbieranie niezbęnego sprzętu.

Erem
11-30-2005, 12:43
Nie wiem jak to jest, nie którzy mają 40L i taką nano-rafe że oko bieleje a nie którzy mają sprzęt za 2tysiaki z sumpami i cudami świata a jak popatrzy się na zdjęcie akwa to straszny chłam. A przecież jeden ma tylko odpieniacz za 120zł i 2 pompy cyrkulacyjne bez żadnych sumpów i innych wynalazków a drugi ma sprzętu dwie szawki i ma nic niewarte akwa. To wszystko chyba zależy od chęci posiadania ładnego akwarium niż posiadania kilogramów sprzętu i mówienia jakie to on ma akwa za 3tysiaki.
Faktycznie solniczka nie jest tak prosta jak słodkie ale terz dużo nie odstaje- będe maił swoje to wtedy się okarze jak jest.
Tylu ludzi straszy takich jak ja że morszczak to nie dla "kotów" ale czasami taki "kot" ptrafi się szybko uzyć i może prześcignąć zawodowca. Ja jak się czymś interesuje to musze się znać na tym a nie postawić i niech się dzieje wola nieba.
Dlatego zanim co kolwiek kupuje to najpierw pytam i dużo czytam a później się biore za zakupy. Było tak ze słodkim- czytałem księżki i studiowałem forum przez trzy miesiące zanim kupiłem i nie zamierzam tego zmienić.
W akwariach zawsze będą wytępowały problemy niezależnie od litrażu.
W słodkim jak i w morskim możem się rano obudzić i pół obsady może nieżyć albo glonów będzie więcej niż miejsca w akwa.
Wszystko da się nauczyć- obsługe słodkiego ja i morskiege- to wszystko zależy od chęci.
Pozdrawiam

Aleksander Szwarc
12-01-2005, 21:39
Wiesz co Erem- rzeczywiście część posiadaczy solniczek mają je tylko dla szpanu, ale ich nie możemy nazywac akwarystami. Nie zgodzę się z Twoimi założeniami typu chcieć to móc, że ważniejsza chęć posiadania ładnego akwa , niż dobrego sprzętu. Nie ma co się oszukiwać- dobry sprzęt jest bardzo drogi, ale też potrzebny w utrzymaniu prawdziwej solnicy. Co do akwa źle wyglądającyh na świetnym osprzęcie:
- każdy zbiornik jest inny ( tak samo śmiem twierdzić jak z ludźmi) bez obrazy ale dopiero wtedy to zrozumiesz jak założysz swój zbiornik niby wszystko ok. wg.planu a tu Ci glony wyskocza nie wiadomo skąd...
Czasami jest tak że mimo największych chęci zbiornik lipnie wygląda.
- to sprawa gustu jak się jescze na tym nie znasz to nie podobają Ci się sps'y tylko kolorowe lps'y rybki i miękkie. Dopiero po pół roku patrzysz z drugiej strony i pochylasz głowę przed lasem acropor:)
Tak więc nie ma co pochopnie oceniać innych baniaków, każdy zbiornik jest inny i nie ma jednej recepty na super baniak.

Grzegorz Pietranek
12-01-2005, 21:49
Czasami jest tak że mimo największych chęci zbiornik lipnie wygląda.Mogę to sobie wstawić w podpis? Boski ten tekst i jaki prawdziwy.. :)