PDA

Zobacz pełną wersję : Azja w 112L. Pytanie o obsade


Uata
11-25-2005, 21:08
Witam!
zakładam dla kobity akwarium. chcemy stworzyc w 112 litrach - mala Azje:) Wymyśliliśmy sobie taką obsadę:
Bojowniki (1 samiec+kilka samic)
Piskorek Myersa (3 sztuki)
Bocja karłowata (ok. 6 sztuk)
Prętnik karłowaty (parka)
Brzanka sumatrzańska (podobno podgryzaja płetwy więc nie wiem jak to będzie z bojownikiem. W razie czego ok. 10 sztuk)
Poza tym myslelismy troche o teczankach, kosiarkach i sumach szklistych i o czyms jeszcze do zzerania glonow (oprocz kosiarek). Ale nie chcemy przesadzic z iloscia ryb. A wiem, ze jak wrzucimy to wszystko to zrobi sie troche tloczno. Jak pogodzic to wszystko? A moze wrzucic cos innego (z tym, ze te ryby podobaja sie mojej pani najbardziej i tu jest problem:))


Prosilbym o skasowanie jednego z tematow zalozonych przeze mnie bo sie niechcacy zdublowaly[/i]

jch
11-25-2005, 22:40
Witam. Harem bojownika - jak najbardziej, stadko bocji - także (choć bardzo trudno jest dostać karłowatą). Również parka prętników pasuje. Natomiast powinieneś dobrze przemyśleć te brzanki.. Będą podgryzać WSZYSTKO, co ma cokolwiek do podskubania (choćby płetwy piersiowe prętnika) :cry: Wybierz coś innego. Ja mam m in. stado brzanek wysmukłych (Titteya) i uważam, że był to świetny wybór. Są łagodne, towarzyskie i bardzo ładne (w sklepie tego niestety, nie widać, za to w domu - niespodzianka!). Piskorków powinno być więcej niż 3 sztuki. Sumik szkisty może być problematyczny, w sytuacji, gdy trzeba będzie stosować jakieś leki w akwa - prawdopodobnie tego nie przezyje (jest b. wrażliwy na WSZELKIE zanieczyszczenia wody)
A może, zamiast parki prętników, para gurami drobnołuskich (księżycowych)? Sama mam stadko (5) i uważam, że to jedna z najpiękniejszych ryb azjatyckich. Pozdrawiam :D

e_skalar
11-27-2005, 17:28
Witaj. Nie do konca zgodze się z tym że sumatry podgryzają płetwy to chyba zalezy od temperamentu osobnikow. Teraz moje pływają z daniosami oba stadka po 7 osobników jest tez kilka brzanek rózowych o weloniastych płetwach i jest spokojnie. Wcześniej przebywały ze skalarami w 150 litrach i zaden nie ucierpiał. Może przypadek ale mi sie udało.

jch
11-27-2005, 21:32
To miałeś jakieś wyjątkowo grzecznr brzanki :lol: U mnie (dawno temu, już nie mam tego akwa), obgryzły ogony wszystkim gupikom.
No i literatura też tak podaje, więc chyba naprawdę mialeś szczęście..

e_skalar
11-28-2005, 08:50
Chwile poczytałem poprzednie posty i się okazuje że nie tylko ja miałem szczęście. Wszystko zależy od ilości brzanek jeśli jest odpowiednie stadko, czytaj liczne to one zajmują się sobą i nie męczą innych rybek. A sumatry są tak wdzięcznymi rybkami że chętnie założyłbym akwa jednogatunkowego w 112 około 20 sztuk z kilkoma dennymi wyglądało by genialnie. Sumatrą mówimy zdecydowane tak.