PDA

Zobacz pełną wersję : pytania o prętnika trójbarwnego- nie karłowatego!-foto


Witaminowa
11-25-2005, 11:45
Zwracam się do bardziej doświadczonych akwarystów z pytaniami o zachowanie pary prętników trójbarwnych. Moja pierwsza para , którą chowałam kilka miesięcy nie polubiła się, samiec zakupiony jako mniejszy rozmiarowo od samicy wprawdzie wybarwił się przy niej ale chłopaczyna nie urósł i nie utył więc nie sięgał swojej pani do ucha nawet dlatego tarło stało pod znakiem zapytania.Po pół roku pływania razem chłopak zdecydował się na budowę gniazda ale spartolił robotę bo nie potrafił sklejać śliną pęcherzyków i gniazdo rozpadało mu się .Chyba ze wstydu ,że się nie sprawdził zginął nagle, dwa tygodnie po nieudanej budowie gniazda.Zawał :? ?
Wczoraj kupiłam wdowie prętniczce samca- niestety znowu mniejszy choć już z zaznaczonym wybarwianiem.I zaczęła się gonitwa.Prętniczka napastuje nowego męża o on w panice chowa się nawet pod filtr. Czy spotkaliście się z agresją samicy prętnika trójbarwnego wobec samca?Czy to dlatego ,że pani P. jest gotowa do tarła a samczyk jest za młody?A może po prostu rozmiar XL samicy powoduje ,że samiec boi się jej ? Zaczynam już nawet podejrzewać ,że pani prętniczka pomino cielistego koloru ciała jest tak naprawdę facetem bo zdarza jej się mieć czarnawą płetwę brzuszną i żóltą grzbietową.Czy to możliwe żeby On? ukrywał płeć przez 7 miesięcy nie osiągając barw trójbarwnego a teraz po prostu przegania kolejnego samca? :shock:
Co o tym sądzicie? Czy ktoś z azjatów chowa trójbarwne?Czekam na wasze spostrzeżenia 8)

Leloo
11-25-2005, 12:34
Zobacdz czy to niewiedomo co ma okragly brzuszek ( od ikry) jak nie not o moze cos byc z tym nie tak:P moje pretniki mialem tak samo wdowke.. ajk wpuscielm parke to samica duza tak samo gonila i samca i samice..
ale pozniej po jakis 2-3 dniach sie wszytsko uspokoilo... i juz mam ponad 1 cm male:P

lukas_Z
11-28-2005, 21:16
Twoja samica jest na 100% samiczką i to bardzo ładnie odchowaną :) Goni samca ,ponieważ jest on intruzem na jej terytorium. Przed wprowadzeniem do akwarium nowej ryby labiryntowej powinno sie gruntownie przebudować zbiornik, gdyż dotychczasowi mieszkańcy będą traktowac nowych współplemieńców jako intruzów na swoim terytorium.
Samce trójbarwnych są zawsze trochę mniejsze od samic.
PS: Banieczki powietrza w gnieździe budowanym przxez prętniki nigdy się nie sklejają. W kupie utrzymuje je jedynie "stelaż" z roslinności wodnej, same banieczki nie są tak lepkie jak np. u bojowników. Moje trójbarwne czasem wogóle gniazd nie budowały tylko tarły się bezpośrednio do kępki rogatka.

boko
12-20-2005, 15:16
Innym sposobem(oprócz przebudowania akwarium)jest odłowienie w twoim przypadku samiczki na kilka dni. W tym czasie samiec sie zadomowi w nowym akwarium.