Zobacz pełną wersję : Wybarwienie ryb Fx
imported_pablo_
11-21-2005, 22:14
Z tego, co piszą na tym forum, wybarwienie trofci "słabnie" wraz ze wzrostem ilości pokoleń chowu wsobnego (F1, F2, F3 itd.) - kolory robią się coraz bledsze, kolorowe plany coraz węższe, mniejsze. A jak to wygląda u innych ryb z Tangi (naskalniki, muszlowce, księżniczki, ...)?
Czy aby mieć ładnie wybarwione ryby należy (poza stworzeniem odpowiednich warunków) zakupić pokolenie F1, albo F0 jeżeli również młodzież ma mieć "pełnię barw"?
Najważniejsze jest karmienie narybku. Ryba zaniedbana w młodym wieku nigdy nie odwdzięczy nam się kolorami ... nic w przyrodzie nie ginie.
Nie jest prawdą, że tylko ryby F0, F1 są świetnie ubarwione - widziałem ryby z 'odłowu' które zupełnie nie były podobne do tych jakimi miały być... ale to tylko moje spostrzeżenia...
Pozdrawiam
Jeżeli chodzi o następne pokolenia po f0 i f1 to przy prawidłowej hodowli ,oczywiście bez chowu wsobnego w zasadzie nie ma różnicy . J osobiście widywałem ryby f ileśtam ładniej zbudowane i wybarwione od odłowów (cały czas sie zastanawiam jak to możliwe :D ).
f0 i fx kwestja wyboru ,zależy czym sie kierujemy, czy chcemy miec papier który nie zawsze niestety oddaje piękno ryby ( a kosztuje sporo), czy rybę poprostu ładną odpowiednio wybarwioną.
He He chyba pisaliśmy w tym samym czasie ( co dwie głowy to nie jedna) :lol:
imported_pablo_
11-21-2005, 23:22
Pytam, ponieważ w ciągu 2-3 tygodni mam zamiar zarybić sobie nowozałożoną "minitangę"; jak tobaczyłem zdjęcie J. transcriptus na tej http://www.cichlid-forum.com/profiles/species.php?id=1536 stronie to po prostu szczęka mi opadła - nie sądziłem, że te ryby mogą być aż tak śliczne. I tak się zastanawiam, czy jak kupię 3-4 centymetrowe rybki "lokalnego pochodzenia" to czy również one jak dorosną będą miały takie super ubarwienie.
>Pablo
Żadna rewelacja - mam kolegę w Poznaniu , który hoduje ładniejsze. Naskalników ma kilka gatunków.
Pozdrawiam
imported_pablo_
11-22-2005, 00:00
Dzięki za odpowiedzi. Kupię "nasze Polskie" :D
Wybor pokolenia Fx czy F1 nie jest moim zdaniem bez znaczenia. Nie chodzi tu może o same wybarwianie sie ryb czy wygląd. Ja poprostu wybierał bym rybe z "czysta " pulą genów. A nie z ryzykiem że nasze pokolenie pochodzi z howu wsobnego. Niestety na pierwszy żut oka tego nie stwierdzimy.
Marcin
Belgrano
11-22-2005, 10:49
Pytam, ponieważ w ciągu 2-3 tygodni mam zamiar zarybić sobie nowozałożoną "minitangę"; jak tobaczyłem zdjęcie J. transcriptus na tej http://www.cichlid-forum.com/profiles/species.php?id=1536 stronie to po prostu szczęka mi opadła - nie sądziłem, że te ryby mogą być aż tak śliczne. I tak się zastanawiam, czy jak kupię 3-4 centymetrowe rybki "lokalnego pochodzenia" to czy również one jak dorosną będą miały takie super ubarwienie.
W Krakowie jeszcze takich nie widziałem:-))