PDA

Zobacz pełną wersję : Ramirezki nie przyjmuja pokarmu


danlack
05-27-2004, 11:30
Od kilku dni moje Ramirezki nie przyjmuja pokarmu w odroznieniu od innych ryb (mieczyki, zbrojniki, gurami, itd.). Mam dwie parki - nie walcza specjalnie ze soba. Mam je od 2 tygodni. Na poczatku razem z innymi rybkami chetnie jadly. Pozniej jedna z par miala tarlo (nie udane) i od tej pory wszystkie sa jakies apatyczne, pilnuja swojego terenu, ale nie reaguja na pokarm ?
Karmie roznym pokarmem (platki i granulat JBL'a, mrozone larwy ochotki)

Czy moze mi ktos poradzic na co zwrocic uwage, co Wam podac zeby zindentyfikowac ewentualna chorobe ? dlugo dobieralem te parki ramirezek zeby je teraz stracic.

Dzieki za pomoc.

danlack
05-27-2004, 17:59
Dodatkowo zauwazylem, ze ciagna sie za nimi takie przezroczysto-mleczne odchody (moze to sluz ?) Dzisiaj jeden samcow przesiedzial pod powierzchnia wody, 2 dni temu tak samo bylo z jedna z samic. Nie widac zadnych zmian na skorze, tylko jeden z samcow ma troche uszkodzona pletwe ogonowa, ale to sadze jest efekt rywalizacji pomiedzy samcami o teren.

danlack
05-27-2004, 21:05
Dodatkowo zauwazylem, ze ciagna sie za nimi takie przezroczysto-mleczne odchody (moze to sluz ?) Dzisiaj jeden samcow przesiedzial pod powierzchnia wody, 2 dni temu tak samo bylo z jedna z samic. Nie widac zadnych zmian na skorze, tylko jeden z samcow ma troche uszkodzona pletwe ogonowa, ale to sadze jest efekt rywalizacji pomiedzy samcami o teren.

Odpowiadam sobie sam - doszedlem do wniosku, ze to SPIRONUKLEOZA i bede leczyl Metronidazolem w zbiorniku ogolnym - zaloze sobie na przyszlosc kwarantanne, rzeczywiscie mam nauczke. Przy okazji pytanie czy leczenie Metronidazolem nie zaszkodzi bakteriom w filtrze (mam filtr termo-pulacyjny eheima).

Pozdrawiam,
Danlack

pynia
05-28-2004, 07:19
Pewnie mają nicienie i dlatego nie chcą jeść. Jakie masz akwarium? I czy mieżysz parametry wody? Ramirezy są bardzo wrażliwe na nadmiar azotanów i w ogóle na zmiany parametrów.

pynia
05-28-2004, 07:33
Niestety nie zawsze można odpowiedzieć w ciągu godziny... Dziwne, że wczoraj nie widziałam Twojego postu.

danlack
05-28-2004, 09:31
Pewnie mają nicienie i dlatego nie chcą jeść. Jakie masz akwarium? I czy mieżysz parametry wody? Ramirezy są bardzo wrażliwe na nadmiar azotanów i w ogóle na zmiany parametrów.

Moje akwa ma 400 l, ph 7.4-7.6, NO2, NO3 w nie 0, ale normie (KH i GH nie pamietam, ale bylo OK), natomiast wg testow Tetry mialem max w skalii (o zgrozo) NH3, ale test Hagena pokazal ze przy moim ph jest wszystko OK.

Podmieniam 10% wody co tydzien, ma nadmiarowa filtracje (dwa filtry zew. eheima - 2 x 400-600 l), chce jeszcze dozucic filtr denny, ale to przy grubszym remoncie akwa.

monetka
05-28-2004, 09:39
Dodatkowo zauwazylem, ze ciagna sie za nimi takie przezroczysto-mleczne odchody (moze to sluz ?)
Prawdopodobnie maja nicienie lub wiciowce, duzo bylo juz o tym na forum, uzyj funkcji szukaj.

Przy okazji pytanie czy leczenie Metronidazolem nie zaszkodzi bakteriom w filtrze (mam filtr termo-pulacyjny eheima).
Zaszkodzi, ale jezeli masz dojzale i ustabilizowane akwa, to po jakims czasie bakterie sie "odbuduja". Mozesz tez po kuracji uzyc jakiegos biostartera.

Co do karmienia ramirezow, to powinny dostawac zywy pokarm (mozna czesciowo zastapic mrozonym, ale odradzam ochotke, lepsza jest artemia i biale larwy komara. Poczytaj tutaj http://www.akwarystyka.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1361&postdays=0&postorder=asc&start=0

monetka
05-28-2004, 09:45
Moje akwa ma 400 l, ph 7.4-7.6, NO2, NO3 w nie 0, ale normie (KH i GH nie pamietam, ale bylo OK), natomiast wg testow Tetry mialem max w skalii (o zgrozo) NH3, ale test Hagena pokazal ze przy moim ph jest wszystko OK.
Postraj sie zbic ph ponizej 7, ramirezy powinny miec kwasna i miekka wode.
Podmieniam 10% wody co tydzien,
Stanowczo za malo, minimum 25% tygodniowo, a im wiecej tym lepiej.
ma nadmiarowa filtracje (dwa filtry zew. eheima - 2 x 400-600 l), chce jeszcze dozucic filtr denny, ale to przy grubszym remoncie akwa.
Nadfiltracja jest raczej szkodliwa, a nie pozyteczna. :roll:

pynia
05-28-2004, 10:02
Moje akwa ma 400 l, ph 7.4-7.6, NO2, NO3 w nie 0, ale normie (KH i GH nie pamietam, ale bylo OK), natomiast wg testow Tetry mialem max w skalii (o zgrozo) NH3, ale test Hagena pokazal ze przy moim ph jest wszystko OK.

NO2 powinno być 0 (tzn niemierzalne) to norma! NO3 maksymalnie 40, a najlepiej około 10. Co ma wspólnego Ph z NH3?????NH3 też musi być 0.

danlack
05-28-2004, 12:51
Moje akwa ma 400 l, ph 7.4-7.6, NO2, NO3 w nie 0, ale normie (KH i GH nie pamietam, ale bylo OK), natomiast wg testow Tetry mialem max w skalii (o zgrozo) NH3, ale test Hagena pokazal ze przy moim ph jest wszystko OK.

NO2 powinno być 0 (tzn niemierzalne) to norma! NO3 maksymalnie 40, a najlepiej około 10. Co ma wspólnego Ph z NH3?????NH3 też musi być 0.

Nie znam sie na chemii, ale test Hagena zawiera tablke ph/NH3 z ktorej wynika czy jestes w strefie zielonej (OK) lub czerwonej (zlej).

pynia
05-28-2004, 13:14
Znalazłam tylko taką zależność:

Jony NH4+ i NH3
Miara: mg/l

Wartość optymalna: 0 mg/l

Wartości krańcowe: przy pH = 6.5 - > 0.73 mg/l, przy pH = 8.5 - > 0.17 mg/l

Opis:
Jony amonowe (NH4+) są bezpośrednim produktem przemiany materii ryb. W wodzie o odczynie zasadowym (pH > 7) jony NH4+ łatwo przekształcają się w amoniak (NH3), który jest od NH4+ znacznie bardziej toksyczny i najmniejsze jego stężenie w akwarium może powodować zgony. Sam jon NH4+ jest w miarę mało toksyczny, lecz ze względu na ryzyko zmiany formy na NH3, jego zawartość w wodzie powinna także być zerowa.
Toksyczność NH3 w porównaniu z NH4+ wynika z faktu, że NH3 może przeniknąć bezpośrednio do komórek w ciele ryb i zatruć je w przeciągu bardzo krótkiego czasu (blokując dopływ tlenu do krwi, w uproszczeniu - niszcząc hemoglobinę), a jon NH4+ do organizmu ryby nie przenika.
źródło: www.akwarystyka.pl/chemiawody.php?id=nh4

I wszystko jasne, podają wartości KRAŃCOWE ( powyżej których ryby nie przeżyją) dla ph, ze względu na szybszy rozpad NH4+ do NH3 w wyższych Ph

danlack
06-01-2004, 21:37
Dodatkowo zauwazylem, ze ciagna sie za nimi takie przezroczysto-mleczne odchody (moze to sluz ?) Dzisiaj jeden samcow przesiedzial pod powierzchnia wody, 2 dni temu tak samo bylo z jedna z samic. Nie widac zadnych zmian na skorze, tylko jeden z samcow ma troche uszkodzona pletwe ogonowa, ale to sadze jest efekt rywalizacji pomiedzy samcami o teren.

Odpowiadam sobie sam - doszedlem do wniosku, ze to SPIRONUKLEOZA i bede leczyl Metronidazolem w zbiorniku ogolnym - zaloze sobie na przyszlosc kwarantanne, rzeczywiscie mam nauczke. Przy okazji pytanie czy leczenie Metronidazolem nie zaszkodzi bakteriom w filtrze (mam filtr termo-pulacyjny eheima).

Pozdrawiam,
Danlack

Obnizylem ph do 7, nadal mam troche NH3 (pomimo podmiany wody i zastosowaniu sera ph minus) - natomiast ramirezki nadal nie jedza i maja przezroczyste, ciagnace sie kupki, ponadto neonki czerwone stracily czerwony kolor ?

Zastosowac ten Metronizadol czy nie, prosze poradzcie ?

Yeti
06-01-2004, 21:44
Zastosuj metronidazol, pasożyty niestety wykańczają rybcie dość szybko. Ja staciłem pół obsady ;(
PH staraj się zbijać metodami naturalnymi, a nie chemią.

danlack
06-02-2004, 22:23
Zastosuj metronidazol, pasożyty niestety wykańczają rybcie dość szybko. Ja staciłem pół obsady ;(
PH staraj się zbijać metodami naturalnymi, a nie chemią.

Dzieki, zastosowalem lek wczoraj i od razu widac poprawe - wieczorem juz probowaly jesc, neonkom wracaja kolory :-))))

Czy po zakonczeniu leczenia (zmiana 40% wody po 3-4 dniach, po 7 nowa dawka i ponownie zmiana wody) musze stosowac wegiel ?

Czy przez caly czas leczenia namaczac pokarm w lekarstwie czy tylko raz ?

danlack
06-10-2004, 16:41
Niestety leczenie Metronizadolem skonczylo sie niepowodzeniem.
Coraz wiecej ryb ciagnie za soba sluzowate odchody (byla chwilowa poprawa na 1-2 dni, ale to wszystko).

Chce zrobic podmiane wody 50% i sprobowac z Levamisolem (przez 7 dni).

Czy to nie zaszkodzi zbrojnikom ?

i gdzie to kupic w Warszawie ?

Dzieki za pomoc

mp
06-11-2004, 23:11
Spróbój CAPIFOS zooleku , tylko zbrojniki radzę odsadzić.
u mnie pomogło :D