Zobacz pełną wersję : Obsadsa 45l
witam chcial bym was sie spytac jakie rybkli najlepiej trzymac z bojownikiem i 3 bocjami wspaniale w akw. 45l?
3 bocje tygrysie w 45L :?: :? :?: :? :?:
Omg Waa Sry bocje wspanialem zle zapislaem hmm zamyslilem sie chyba xD
A wiesz jakie duże rosną bocje wspaniałe? Napewno za duże na 45 litrów.
Zadko osiagala 15cm w niewoli :> to akurat wiem ;) ale hcyba jednak se kupie kiryski
Henio100
11-07-2005, 18:54
Nie ważne, żę rzadko, ważne że wogóle... Nigdy nie wiesz, czy twoja bocja nie urosnie do 30 cm. :wink:
POZDRO
Jak chcesz hodować bocje wspaniałe to powinieneś je hodować w stadku (czytaj 6 i więcej sztuk) umieszczonym w 200L baniaku. 45L dla tych rybek to nawet nie karcer - to tkpina :evil: :evil: :evil: .
wymień bocje na trzy samiczki bojownika, niech chłopak ma uciechę :)
Ew. na dno ze trzy piskorki chociaż wg. mnie Twoje akwa jest dla nich przymałe, lepiej stado krewetek.
45 litrów to stanowczo za mało na BOCJE WSPANIAŁE!!!
skalareq
06-18-2006, 07:08
po co bocje
1.akwarium jest za małe
2.to ryba stadna
3.jest dosć trudna w hadowli jak na początek
to chyba wystarczy
a zamiast bocji 2 kisysy np.spiżowe
i nie wiem po co ten bojownik
nie lepiej zająć się na początku jakąś żyworódką
veronika_van_halen
06-18-2006, 08:36
skalareq, a nie pomyslałeś o tym ze kiryski też są STADNE i 2 to za mało? Pomyśl zanim cś napiszesz :? Temat jest w dziale Azja. Czy kiryski są z Azji? Coś nie tak - albo autor zamieścił temat z złym dziale albo mu zależy na tym zeby rybki były z Azji...
polokos, oddaj te bocje, dokup stadko jakichś małych rybek np. razbor klinowych albo brzanek titeya lub 2-3 samiczki bojownika.
Bocje wspaniałe nie nadają się do tak małego zbiorniczka, zamiast nich możesz kupić ze 2 lub 3 Botia Lohachata, rosną mniejsze i są spokojniejsze. A do bojownika możesz dokupić ze 2 lub 3 samice i pamiętaj że musisz gęsto obsadzić zbiornik żeby miały gdzie się chować przed agresywnymi "zalotami" samca, ew możesz dokupić prętniki Colisa Lalia(1 samiec + 2 samice). Żyworódek a szczególnie gupików, mieczyków i platek do bojownika bym nie polecał gdyż będzie je atakował ze względu na ich intensywne ubarwienie.
Bocje wiedomo się meczą w takim małym akwa. Ja do 45 L z Azji proponowałbym:
* Wielopłetw Wspaniały (parka) dobrze widoczne ryby, fajnie się prezenują i są wytrzymałe :)
*Bojownik Syjamski (pięć samic)
*Prętnik Karłowaty (samiec + 4 samice)
*Razbora Klinowa (około 10 sztuk)
* Kardynałek Chiński (około 10 sztuk)
Jak widać masz wiele możliwości :wink:
pozdrawiam Maxxxo
Ups troszkę chyba przesadziłeś z tą obsadą, wbrew pozorom 45l to mały zbiorniczek, a wielkopłetwy z natury są agresywne(chociaż moje za czasów gdy je jeszcze hodowałem były raczej ospałe i obojętne na inne ryby) poza tym według twoich wskazówek w zbiorniku pływałoby około 40 ryb! a to już lekka zbrodnia. Z podręcznikowej wiedzy wiem iż na jeden centymetr ciała ryby powinien przypadać 1 l wody(w praktyce wygląda to troszkę inaczej, ale bez przesady) a w Twoich wskazówkach brak chociażby jakiejkolwiek proporcji. Efekt byłby taki że w takiej ilości rybki szybko dokonałyby żywota, tudzież wykończyłby je wielkopłetw.
* Wielopłetw Wspaniały (parka) dobrze widoczne ryby, fajnie się prezenują i są wytrzymałe :)
Ekhem...Wielkopłetwy się trzyma w akwa jednogatunkowym, a nie z bojkami :?
*Bojownik Syjamski (pięć samic)
Chyba żartujesz...Dwa samce bojków w tak małym akwa?
Co do reszty ewentualnie mogę się zgodzić, oprócz kardynałków. One są z natury zimnolubne :roll:
X_killa, Maxxxo'wi chyba chodziło o to, że do tego akwa możnaby włożyć jeszcze parkę wielkopłetwów ALBO bojowniki syjamskie, ALBO prętniki karłowate, itp, itd... Troszkę więcej czytania ze zrozumieniem, troszkę mniej pisania na szybko.
Nikt mnie nie zrozumiał (oprucz Kiby):? każda gwiazdka to obsada!. Czyli jeśli chodzi o Wielkopłetwa to tylko 1 parka na całe 45 L! Nie byłbym akwarystą gdybym tego nie wiedział :lol:
Nikt mnie nie zrozumiał :? każda gwiazdka to obsada!. Czyli jeśli chodzi o Wielkopłetwa to tylko 1 parka na całe 45 L! Nie byłbym akwarystą gdybym tego nie wiedział :lol:
Rozumiem że nie przeczytałeś początku wątku...JAKIE RYBKI MOGĄ BYĆ Z BOJOWNIKIEM I BOCJAMI :roll: (pomijając to, że bocje sa za małe do tego akwa :roll: ) Ehh..
rzeczywiście nie doczytałem o bojku, ale o bocji zamieniłem słowko :wink: rozumiejąc przez to że zostanie ona oddana
Wielkopłetwy w akwa jednogatunkowym?? Od kiedy? Ja swoje trzymałem z całą plejadą innych labiryntów(praktycznie wszystkie ogólnodostępne gatunki za wyjątkiem bojownika) które zajmowały całą górną partię wody i nie było tam żadnej agresji ze strony samca, inne ryby były mu obojętne. Z doświadczenia i opowieści ludzi z czasów gdy jeszcze pracowałem w sklepie akwa wiem że wielkopłetwy z powodzeniem trzymane są w zbiornikach wielogatunkowych i nie wyrządzają szkody innym mieszkańcom.
Wielkopłetwy w akwa jednogatunkowym?? Od kiedy? Ja swoje trzymałem z całą plejadą innych labiryntów(praktycznie wszystkie ogólnodostępne gatunki za wyjątkiem bojownika) które zajmowały całą górną partię wody i nie było tam żadnej agresji ze strony samca, inne ryby były mu obojętne. Z doświadczenia i opowieści ludzi z czasów gdy jeszcze pracowałem w sklepie akwa wiem że wielkopłetwy z powodzeniem trzymane są w zbiornikach wielogatunkowych i nie wyrządzają szkody innym mieszkańcom.
W tym aspekcie opieram się na wiedzy książkowej :roll: i zaleca się trzymanie tych ryb w otoczeniu jednogatunkowym....twój samiec był widocznie wyjątkową :ciapą"dlatego nie byl agresywny w stosunku do innych ryb. A z jakimi labiryntami trzymałeś Wielkopłetwy? I w jakim zbiorniku? Bo nie wierz
e w to że np. Harem prętnika nie kłucił by się z W. Wspaniałymi :? nie mówiąc już nawet o Gurami (...)
No właśnie i tu jest różnica bo ja bazuję tylko na własnych doświadczeniach i spostrzeżeniach, wiele dowiedziałem się od akwarystów w czasie gdy pracowałem w sklepie akwa a poza tym mam stały kontakt z kilkoma sklepami akwarystycznymi(m.in. we Włocławku,Poznaniu,Swarzędzu,Szczecinie) i ze sprzedawcami wymieniam się spostrzeżeniami, a wiedzą podręcznikową podpieram się w wyjątkowych przypadkach a jak już to zawsze konfrontuje ją z doświadczeniami z własnej hodowli(i rzadko się to pokrywa). Wraz z Wielkopłetwem w zbiorniku pływały dwie pary gurami dwuplamistego(odmiany złota i niebieska) para prętników karłowatych i chyba ze 3 gurami mozaikowe i nic się nie działo, wszystkie ryby były dorosłe, a jedyną agresję przejawiał samiec gurami niebieskiego podczas tarła.
Aha rybki pływały w zbiorniku 80 l i była tam jeszcze jedna samica prętnika karłowatego(czyli 1 samiec + 2 samice). Wiem że podręczniki opisują wielkopłetwa jako rybę wyjątkowo agresywną ale u mnie tego nie było.
Jednak nie gwarantuję Ci że u Ciebie w zbiorniku nie będzie masakry gdy wpuścisz tam Wielkopłetwa, ja napisałem tylko to co wiem z doświadczenia(hodowałem je przez ok.2 lata) i z tego co usłyszałem od innych akwarystów. A mój wielkopłetw hmm pewnie był trochę ciapowaty bo kupując go też bałem się że może być zbyt agresywny ale wszystko było oki.
A ja tylko zauważę, że jest coś takiego jak opcja Edit.. :)
Złośliwością przebijasz chyba swoją arogancje i zarozumiałość. Wcześniej nie miałem styczności z żadnym forum a na tym też bywam tylko okazjonalnie więc nie zapoznałem się z wszystkimi opcjami. Nie każdy jest taką Alfą i Omegą jak Ty!
i po co x_killa tak naskakujesz :?
a wracajac do tematu:
po pierwsze - u większości ryb labiryntowych, które budują gniazda stopien agresywnosci wobec innych gatunków znacznie wzrasta w czasie tarła, a może się tak zdarzyć ze w akwa ogólnym do zachowań rozrodczych w ogole nie dochodzi stąd i agresji nie ma - sam tego doświadczyłem - czyli wiedza poparta praktyką
po drugie - nie znalazłem jeszcze w literaturze kategorycznych stwierdzeń iż labiryntowych nawet tych najbardziej agresywnych typu bojownik wspaniały czy wielkopłetw wspaniały nie można pielegnować w akwa ogólnym - wiele zależy zarówno od rozmiarów akwa jak i od jego zagospodarowania w taki sposób by stworzyć tym gatunkom możliwości bezkonfliktowego doboru rewirów
po trzecie - kwestia "charakteru" danego osobnika też jest istotna i tyczy sie moim zdaniem bardziej bojowników niż wielkopłetwów z powodu warunków w których sa czasami trzymane w zoologach (mówię o kubkach do mycia zębów - zgroza)