Zobacz pełną wersję : Napowietrzanie w duzym akwarium z tropheusami
Czy wystarczy wylacznie intensywne falowanie wody czy musze wlaczac napowietrzacz (hałasuje w nocy :-( ). Napiszcie jak to jest w waszych akwariach
Wystarczy falowanie wody, Ja nie mam żadnego napowietrzacza. Taka fala wody przy powierzchni akwa bardziej natlenia wode niż napowietrzacz
Zgadzam się ! Dostarczanie tlenu do akwarium nie wiaze sie z "bąbelkami"w wodzie a z ruchem na powierzchni wody . wystarczy zaobserowac przez chwile przyslowiowe bąbelki , przeciez one wcale nie pękaja w wodzie :P
Moze bystry to nie jestem :oops: , ale napowietrzac mozna roznie :wink: .
Np. przez wezyk Venturiego, wtedy wyplywajaca woda z wylotu filtra (rownolegle do powierzchni wody) powoduje dodatkowe "znieksztalcenie" lustra wody co zwieksza efekt falowania.
lub przez wlozenie kamienia napowietrzajcego ktory rzeczywiscie powoduje wypuszczanie babelkow powietrza.
Sorki ze nie zapytalem konkretnie, wiec precyzuje:
- mniejszy przeplyw wody + wezyk Venturiego
lub
- tylko wiekszy przeplyw wody
MariooT - dlugo masz te zielona Tange ? Nie boisz sie ze ktorej pieknej nocy zielsko skonsumuje tlen ze zbiornika i rybcie rano beda do gory brzuszkami - one produkuja tlen w dzien i odwrotnie w nocy. Co prawda masz nie za duzo ryb w zbiorniku, ale z czasem mozesz miec klopot - teoretycznie
MariooT - dlugo masz te zielona Tange ? Nie boisz sie ze ktorej pieknej nocy zielsko skonsumuje tlen ze zbiornika i rybcie rano beda do gory brzuszkami - one produkuja tlen w dzien i odwrotnie w nocy. Co prawda masz nie za duzo ryb w zbiorniku, ale z czasem mozesz miec klopot - teoretycznie
Taką bardzo zieloną mam przez pół roku. Nie boje sie, ze sie ryby poduszą, ponieważ przy powiezchni wody mam dość sporą falę robią go dwa akwaszuty 600l/h
Bąbelki rozpuszczane w wodzie za pomocą napowierztaczy, brzeczków nie dają takiego napewietrzenia, jak ruch przy powierzchni wody
ja napowitrzanie zalozylem w ktores tam lato jak zobaczylem ze trofy oddychaja gleboko a to dlatego ze temp sie podniosla. w zime kiedy temp jest 26-27c nie trzeba az tak natleniac chyba ze ma sie przerybienie. ja stosuje fan mini ktory chodzi cicho przez 24.
A ja za rada Panstwa Mierzenskich jednak napowietrzam, na wyjsciach filtrow podlaczylem (jak wezyk Venturiego) pompki powietrzne, ktore wylaczam zegarem 22-1, zeby spac mozna bylo isc (pozniej juz nie przeszkadza i to nie pompki halasuja tylko powietrze), a pofalowana powierzchnie tez mam - chodza dwie pompy 2000l/h i 1000l/h (mam dwa filtry) a wyloty sa 5 cm po powierzchnia wody.