Zobacz pełną wersję : Neolamprologus tretocephalus (szczelinowiec pięciopręgi)
Chciałem coś sie dowiedzieć o tych rybach od hodowców, ponieważ dołożyłem ostatnio trzy sztuki do swojej obsady. Co o tym myślicie i czy nie bedą one zagrożeniem dla np. ocellatusów?
Z zupełnie innej beczki:) Gdzie kupiłeś te rybki i ile kosztowały?:) Bo kompletuje 200 l . z calvusami i to jest rybcia, ktora mi pasuje do koncepcji:)
Pozdrawiam
Ja kupiłem w Rzeszowie. za sztuke ok 4cm płaciłem 12zł. Jak narazie rybki nie przejawiają jakiejś agresywności. Są bardzo spokojne i małoruchliwe. Stoją w miejscu i obserwują. Ożywienie przejawiają tylko wówczas jak sypie pokarm. Kupiłem trzy sztuki. Dwie pływają razem a jedna osobno, ale jest całkowity spokój. Czyżby opowieści o wysokiej agresywności tych ryb były mitem?
Rybki są naprawde ładne
No nie wiem panowie czy to jest odpowiednia ryba. Sam nie miałem ale kolega miał przejścia z nimi. Zaczął od pary w 200l (+inne ryby) a na koniec trafiły do 450l. Wszystko przez agresje zarówno wewnątrz- jak i międzygatunkową. Pozostał tylko samiec, inne ryby obgryzione.
Sam chciałem tę rybę, ale kiedy obserwowaliśmy jak ona się zachowuje to darowałem sobie- może kiedyś, przy dużym litrażu i odpornej obsadzie...
Piękna ryba, ale kiler jakch mało.
IMHO zbiją ocelatusy, a calvusy będą "poobgryzane".
Też własnie słyszałem o ich agresji. W internecie jest mało na ich temat. Ze stron:
http://www.akwarium.netfriend.org/nasze/akwa_JB.php
http://www.akwarysta.pl/foto/details.php?image_id=109
http://www.akwarysta.pl/foto/details.php?image_id=80&mode=search
Wynika ze hodowcy trzmają je z calvusami i tropheusami. Mam nadzieje, że troheusów mi nie ruszą, bo czeka ich szybka eksmisja