Zobacz pełną wersję : anubias w Tanganice
chciałem zapytać jak udaje się uprawa anubiasa w akwarium typu Tanganika....
interesuje mnie zwłaszcza;
A. wpływ zasadowej wody na te rośliny,
B. wpływ oświetlenia które nie jest bądź co bądź stricte przeznaczone dla roślin,
C. czy tropheusy nie niszczą anubiasa?
proszę o informacje od osób które mają doświadczenia w tym temacie
dzięki z góry
Witam
Ja miałem anubiasy nana w Tanganice.
ad a) rosły bez problemu, nawet zakwitały (pH>8)
ad b) miałem 30W (osram biolux 965) na 200l - wystarczająco
ad c) anubiasów nie niszczyły, bo są zbyt twarde (gorzej było z nurzańcami)
przy braku odpowiedniej diety roślinnej trofy zniszczą wszystko, łącznie z młodymi liśćmi anubiasa. Wystarczy od czasu do czasu dać im sałaty lub szpinaku i zrezygnuja z obgryzania anubiasa.
u mnie Trofy zjedza wszystko co zielone :roll:
Mlode listki anubiasa niestety tez...
Potwierdzam , to co napisal remi ... moje tropheusy tez daly sobie rade z anubiasami . Fakt , ze nie troszczylem sie w zaden sposob o roslinki . Teraz wsadzilem nowe i bede im serwowal CO2.Zobaczymy , moze przetrwaja ?
anubiasy przetrwaja ale gozej z trofami, bo jak dodasz CO2 to obnizysz ph i "wytrujesz" cala obsade. Wiec bardzo UWAZAJ z tym CO2
ja mam anubiasy i Mikrozorium oskrzydlone w tanganice i moim zdaniem, aby rosnąć rośliny te nie potrzebują jakiegość specyjalistycznego oświetlenia. Jedyny problem to że sa chętnie skupane przez tropheusy. Mam jeszcze oprócz tych roślin bujnie zozbudowaną pierzatkę:
http://www.aquarium.obywatel.pl/strony/roslinki/pierzatka.html
Ta choć o wiele delikatniejsza od anubiasa, jest przez tropheusy nienaruszona.
Roberto345
10-17-2005, 19:56
Z roślinami nie powinno być poblemów, nawet przy tropheusach przy odpowiednim ich karmieni sam mam tropheusy i frontosy i akwa piękni zarośniętę anubiasami i microsorium, balbitis i rybkom to nie przeszkadza, czasami im wrzuce lisc salaty, szpinaku :D
Ja wrzucam jeszcze od czasu do czasu liście mniszka lekarskiego
ale mniszek lekarski to w jakiej postaci?
parzony i w całości?
nieparzony w całości?
nieparzony krojony?
parzony krojony?
a ciekawe czy lubią rzęsę wodną? bo np. pterophyllum altum mimo że roślin nie niszcza to rzęsę wcinają aż im się uszy trzęsą.... :lol:
parzony i w całosci. Parzony nie wrzątkiem tylko gorącą wodą pod kranem. Czasem podaje też nie parzony w całosci
no to myślę ze należałoby jakieś zapasy mniszka mrożone zrobić żeby w zimie była "pasza"...
no bo jednak sałata może być dość mocno "szprycowana" przez rolników jakimiś nawozami sztucznymi ...żeby tropheusowi nie zaszkodziło....
Pierw sprawdź, czy Twoje tropheusy będą jeść ;)