Zobacz pełną wersję : Budowa gniazda
kotletbam
08-11-2005, 13:23
od tygodnia w moim akwa mieszkają bojowniki (25l) samiec + 3 samice. Wczoraj samiec zaczął budować gniazdo. I mam pytanie : Czy po wykluciu się młodych ojciec moze pozostac z nimi ??
Nawet powinien :) .
Ale niesądze aby udało Ci się odchować narybek w akwarium ogólnym.
Poniżej masz ciekawą stronkę o bojowniku jest tam też o jego rozmnażaniu.
http://strony.aster.pl/faolan/bojownik.htm
Powiem tak: do momentu jak sie rozpływają, później szkoda ryby, która sie dwoi i troi po to by umiescić pływajace małe w gnieździe. :D
Ale niesądze aby udało Ci się odchować narybek w akwarium ogólnym.
Mi się kilka uchowało, Mają już ponad 1cm i najwięcej na raz udało mi się zobaczyć 4 osobniki. Niczym nie karmiłem, pełena swoboda :) ale 200l, a 25l to jednak jest jakaś różnica. Samca zostaw, a odłów samice, potem, gdy młoe będą się rozpływać możesz je odłowić i wpuścić spowrotem samice.
czesc. pierwsze co bym zrobil, to wyciagnac te 2 samice ktore nic nie maja do powiedzenia w tej rodzince (bo pisales/las ze masz 3 samice), a pozniej, matke odlowisz tylko kiedy zobaczysz ze bedzie przeszkadzala. CZEMU ZABIERAC MAME JAK NIC ZLEGO NIE ROBI? w tym przypadku tata bedzie sie opiekowal. powodzenia!
mirek 17
10-27-2005, 11:08
CZEMU ZABIERAC MAME JAK NIC ZLEGO NIE ROBI?
Po złożeniu ikry należy natychmiast odłowić samice, ponieważ samiec będzie ją atakował i może ją poważnie zranić. Samca należy odłowić dopiero, kiedy narybek zacznie wypływać z gniazda.
jak napisalem ze "mama nic zlego nie robi", to mialem tez na mysli "jej nikt nic zlego nie robi" :) bo jak jest spory akwa... to samiec ja olewa!
jak napisalem ze "mama nic zlego nie robi", to mialem tez na mysli "jej nikt nic zlego nie robi" :) bo jak jest spory akwa... to samiec ja olewa!
To do swoich postów powinieneś zamieszczać tłumaczenie :? albo pisać tak, żeby dało się cokolwiek z tego zrozumieć.
Ja w zasadzie samce zawsze pozostawiam z młodymi. Mój rekord to 2 miesiące - później po prostu młode były na tyle duże, że wymagały przeniesienia do bardziej przestronnego zbiornika. Samiec przez cały czas nie robił młodym krzywdy, choć już po ok 3 dniach od rozpłynięcia się przecinków, całkowicie tracił nimi zainteresowanie (w sensie opieki rodzicielskiej).