PDA

Zobacz pełną wersję : Kłopotliwe bocje.


Premier
04-26-2004, 16:13
Mój problem polega na tym, że bocje zamiast frykasów, które im podaję ( kalafior, tabletki ze spiruliną, pokarm roślinny) wolą niszczyć liście roślin, obgryzają je aż roślina zanika, gubi liście. Jak je karmić, aby dostosować jadłospis do ich gustu? :lol: Wczoraj posadziłem nową roślinkę, a dzisiaj po nocy jeden liść jak sito :(

Marta Podraza
04-26-2004, 16:34
Wydaje mi się że nie ma na to sposobu, u mnie jest tak samo, dobrze karmię moje ryby a rośliny mam objadane. Właściwe całe podejrzenie padło na gibicepsa ale on nie wycina raczej dziur w liściach, jestem pewna że to robią w nocy moje bocje. A tak przy okazji czy masz jeszcze glonojady ?

Michał J
04-26-2004, 16:35
Poszukaj coś tutaj www.akk.pl

Ale nie objecuję, że coś znajdziesz.

Leon
04-26-2004, 16:50
Ja karmie bocje wodźieniem, ochotką i pokarmem płatkowanym i nigdy w życiu niewidziałem i niesłyszałem że te rybki mogą niszczyć roślinki w akwa!!

Premier
04-26-2004, 17:53
Mam jednego glonojada syjamskiego, ale jego nie podejrzewam o takie traktowanie roślinek. Na forum czytałem dużo opinii na temat bocji i ich upodobań do obgryzania liści. Jednak problemy z tym kończyły się po podaniu kalafiora lub pokarmu roślinnego. U mnie jednak tak się nie stało kalafiorem w ogóle się nie interesują, a pokarm roślinny... owszem jedzą.

radykal
04-27-2004, 06:29
a niemasz czasem w zbiorniku jakiegos plekostomusa?? :?: bo moje robia podobne dziury..ale tylko w gnijacych lisciach...a moje bocje nie ruszaja roslin....jaki to gatunek??...ja mam wsaniale

Premier
04-27-2004, 19:45
Moje bocje(wspaniałe) bardzo lubię i jest mi strasznie przykro, jak traktują moje roślinki. Dojdzie do tego, że będę musiał wybrać: bocje albo roślinki. ( jestem pewien na 100% o ich winie). Od wczoraj testuję nowy sposób karmienia, wiem, że dla ryb to niezdrowo, ale karmię je wieczorem pokarmem roślinnym. Dzisiaj w nocy nie poszarpały żadnego liścia.

Unnamed
04-27-2004, 20:04
Dlaczego niezdrowo karmić wieczorem roślinnym?

PS Czy to kolcobrzuch z bocją na zdjęciu :?: :shock:

Premier
04-27-2004, 20:37
Nie tylko roślinnym. Opieram się na radzie sprzedawcy w sklepie akwarystycznym, twierdzi on, że na noc nie powinno się karmić ryb, aby odpoczywały. Ja na ten temat nie mam zdania ani wiedzy. Co do zdjęcia, bocja leży na glonojadzie syjamskim i jest to jej ulubione zajęcie. Tak na marginesie bardzo się z tym glonojadem lubią(, co dziwne, bo glonojad młody już nie jest). I jak tu zrezygnować z trzymania bocji?

Smok
04-27-2004, 21:09
Mi się zawsze wydawało ze są rybki - typu zbrojniki, sumiki, itp - które własnie szczególnie nocą wychodzą żerowac i to dla nich jest najlepsza pora na karmienie

Premier
04-27-2004, 21:29
Podobno bocje też aktywne stają się (jeszcze bardziej :D ) po zgaszeniu światła. Stąd moja próba karmienia wieczorem tuż przed zgaszeniem światła, może to coś pomoże. A, teoria o nie karmieniu ryb wieczorem nie jest moja tylko sprzedawcy ze sklepu akwarystycznego, u którego kupowałem rybki.

XAC
04-28-2004, 08:20
Pozdrowienia dla sprzedawcy!
Swoją drogą ciekawe czy jak karmi zbrojniki, kiryski itp. to odławia je do "stołówki" czy poprostu zabrania jeść innym rybkom. A może ma zasadę, że karmienie szkodzi, bo jest mniejszy ruch w interesie.

Marta Podraza
04-28-2004, 09:37
No cóż trudno się dziwić sprzedawcy jak nie zna człowiek innych gatunków ryb oprócz gupików, mieczyków i molinezji (wierzcie mi znam takich sprzedawców). Koledzy mają rację ryby nalezy karmić według ich wymagań ja moje bocje też karmię wieczorem bo przez cały dzień przeważnie śpią. Widać to szczególnie na przykładzie bocji siatkowanych, które dzień spędzają śpiąc na boku na liściach albo wprost na żwirze i wyglądają jak martwe. Niektóre ryby karmię dopiero w nocy po zgaszeniu światła np. duchy amazońskie bo inaczej zawsze były by głodne.

krzysiu
02-22-2007, 20:33
dlaczego moje bocje obgryzajom mi roślinki????????????????
odpowiedzcie na moje pytanie jak najszybciej prosze :(

kgflanela
02-23-2007, 00:28
Ja mam dwie bocje i nie dziurawią mi liści, a ryby są karmione dwa razy dziennie mieszanką zawsze jak zapala się świt i zmierzch.
Tak wydaje mi się najlepiej po i ryby nocnego żeru jak i dziennego pojedzą.

imported_Aga_a
02-23-2007, 15:16
Zaraz, zaraz ja czegoś tu nie rozumiem. Jak dotąd wydawało mi się, że bocje wspaniałe to raczej ryby mięso, lub chociaż wszystkożerne. Moje np. przepadają za ślimakami. Pałaszują je aż milo popatrzeć. Roślin nie ruszają, a wieżcie mi byłoby co poniszczyć. Z uwagi na ostre wypustki przy pyszczku puszczając się za ślimakiem mogą wprawdzie coś zniszczyć ale to nie jest celowe niszczenie roślinności. No i ciągle przegrzebują żwirek w poszukiwaniu świderków. A może twój problem polega właśnie na tym? Może masz w akwa ślimaki i Twoje bocje szukają ich na liściach?

imported_Aga_a
02-23-2007, 15:16
Zaraz, zaraz ja czegoś tu nie rozumiem. Jak dotąd wydawało mi się, że bocje wspaniałe to raczej ryby mięso, lub chociaż wszystkożerne. Moje np. przepadają za ślimakami. Pałaszują je aż milo popatrzeć. Roślin nie ruszają, a wieżcie mi byłoby co poniszczyć. Z uwagi na ostre wypustki przy pyszczku puszczając się za ślimakiem mogą wprawdzie coś zniszczyć ale to nie jest celowe niszczenie roślinności. No i ciągle przegrzebują żwirek w poszukiwaniu świderków. A może twój problem polega właśnie na tym? Może masz w akwa ślimaki i Twoje bocje szukają ich na liściach?

tusia
02-23-2007, 22:17
Moje też kiedyś gryzły rośliny ale po jakimś czasie, wraz ze wzrostem ilości różnych roślin prawie przestały z czego się cieszę ale któreś wykopują część słabiej ukorzenionych roślin i w sobote gdy przychodzi pora podmiany mam już spory bałagan na powierzchni. Gdyby to było takie proste wymieniłabym całą obsadę na jakieś ławice małych rybek.