Manfred
07-01-2005, 13:39
Witam!
Niedawno założyłem tanganike w 60l w środku chyba parka Neolamprologus Leleupi. Pisze chyba ponieważ jak kupywałem wydawało mi się że to samiec i samica (przypuszczenia kierowałem pod względem wielkośi ryb). Samiec jest wiekszy ma około 6cm, samica ok 4cm. W akwarium jest dużo piaskowców, z których ułożyłem rumowisko skalne. Oczywiście w skałach kruluje samiec i za wszelką cene niechce dopuścić do nich samiczki. Biedna samica zaganiana przez samca wciaz sie chowa za grzałke i filtr wypływa tylko w czasie karmienia i wieczorem gdy samiec śpi wśród skał. Na początku myślałem, że to tylko przejściowa faza... że się wreście pogodzą, ale to trwa juz za długo. Mam podejżenia że ta mała samiczka to moze byc 2 samiec. Bo czy możliwe jest żeby duży samczyk tak ganiał samice?
Pozdrawiam i zapraszam na www.muszlowce.fora.pl !
Niedawno założyłem tanganike w 60l w środku chyba parka Neolamprologus Leleupi. Pisze chyba ponieważ jak kupywałem wydawało mi się że to samiec i samica (przypuszczenia kierowałem pod względem wielkośi ryb). Samiec jest wiekszy ma około 6cm, samica ok 4cm. W akwarium jest dużo piaskowców, z których ułożyłem rumowisko skalne. Oczywiście w skałach kruluje samiec i za wszelką cene niechce dopuścić do nich samiczki. Biedna samica zaganiana przez samca wciaz sie chowa za grzałke i filtr wypływa tylko w czasie karmienia i wieczorem gdy samiec śpi wśród skał. Na początku myślałem, że to tylko przejściowa faza... że się wreście pogodzą, ale to trwa juz za długo. Mam podejżenia że ta mała samiczka to moze byc 2 samiec. Bo czy możliwe jest żeby duży samczyk tak ganiał samice?
Pozdrawiam i zapraszam na www.muszlowce.fora.pl !